niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
27 maja 2017

Tusk zagrał polskim interesem. Pójście na zwarcie i działanie na szkodę Polski

Dodano: 16.03.2017 [08:46]
Tusk zagrał polskim interesem. Pójście na zwarcie i działanie na szkodę Polski - niezalezna.pl
foto: Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
- Mówiąc o peryferiach Europy, Tusk przyczynia się do odtwarzania żelaznej kurtyny na naszym kontynencie – mówi prof. Krzysztof Szczerskim, minister w Kancelarii Prezydenta, w najnowszym numerze tygodnika „Gazeta Polska”.

Czy Donald Tusk zdradził interes Polski?

W moim przekonaniu Donald Tusk przedłożył własny interes ponad europejską jedność. W tym sensie uczynił krzywdę nie tylko Polsce, lecz także całej Unii. Jako przewodniczący Rady Europejskiej, organu reprezentującego państwa członkowskie, powinien być szczególnie wyczulony na równość krajów i budowanie konsensusu. W tym przypadku, z powodu swoich politycznych emocji, wolał rozbić jedność Unii, byle tylko przedłużyć swój mandat i równocześnie zaszkodzić polskiemu rządowi, wobec którego jest w opozycji. Takie działanie jest sprzeczne z duchem integracji europejskiej i fakt, że zostało zaakceptowane przez kraje członkowskie, świadczy o poważnym kryzysie Unii, o którym zresztą piszę w mojej najnowszej książce pt. „Utopia europejska. Kryzys integracji i polska inicjatywa naprawy”. Nie sądzę wszakże, by było to ze strony Tuska działanie przypadkowe. Wręcz odwrotnie, przez ostatnie miesiące bardzo intensywnie konfrontował się z polskim rządem, agresywnie wtrącając się w wewnętrzne sprawy Polski. Nie wyobrażam sobie, by jakikolwiek rząd kraju członkowskiego Unii zaakceptował takie zachowania, gdyby dotyczyły one jego samego. To była celowa taktyka: pójście na zwarcie i działanie na szkodę Polski. W tym sensie rząd Beaty Szydło nie miał innego wyjścia, jak odmówić poparcia dla kogoś, kto w tak ewidentny sposób narusza podstawowe normy unijnej polityki. Przypominam też, że decyzja ta nie zapadła w ostatniej chwili. Była sygnalizowana od dłuższego czasu, co dawało Tuskowi szansę na zmianę zachowania i podjęcie dialogu z Polską. Nic takiego jednak się nie stało. Celem było bowiem doprowadzenie do starcia. Za każdą cenę. Dlatego skandaliczne są dziś głosy tryumfu polskiej opozycji. Świadczą o tym, że taktyka „ulica i zagranica” nadal obowiązuje; że dla odsunięcia Prawa i Sprawiedliwości od władzy opozycja jest w stanie grać polskim interesem.

Premier Beata Szydło zapowiedziała, że nie podpisze konkluzji szczytu w Brukseli. Jakie będą konsekwencje tej decyzji?
Konsekwencją jest to, że mandat przewodniczącego Rady Europejskiej jest najsłabszy w krótkiej historii tej funkcji. Wszystkie poprzednie głosowania były jednomyślne. W taki sam sposób powinno wybierać się na przykład przewodniczącego Komisji Europejskiej. Nikt do tej pory, w stosunku do szefa Rady Europejskiej, nie próbował forsować decyzji większościowej. Brak potwierdzenia tego głosowania w oficjalnych konkluzjach, jakie przyjmowane są zgodnie przez wszystkich na zakończenie posiedzenia, podkreśla tylko słabość tego wyboru i pokazuje, na jak poważnym zakręcie znalazła się Unia. Nie chciałbym, żeby sam fakt wyboru przewodniczącego urastał do rangi strategicznej, to w gruncie rzeczy trzeciorzędna sprawa. Ważny jest proces decyzyjny. W tym przypadku jego przebieg oznacza zrujnowanie zasady lojalnej współpracy państw, przejrzystości proceduralnej, czyli podstaw ładu instytucjonalnego w Unii. Ta korozja, która zżera system europejski, zaczęła się już jakiś czas temu, wraz z takimi potworkami prawnymi jak Pakt Fiskalny, który też był przyjęty w drodze tricku prawnego. Teraz sięgnęło to spraw personalnych. Obawiam się, że to nie koniec i ten precedens może być w przyszłości wykorzystywany także dla potrzeb realizowania interesów (np. gospodarczych) jednych krajów przeciw drugim. Dlatego prezydent Duda w swojej kurtuazyjnej depeszy do przewodniczącego Rady Europejskiej, którą warto przeczytać dokładnie, by zrozumieć jej sens, tak wyraźnie zwrócił uwagę, że Unia nie jest dzisiaj jednością i że brak w niej poszanowania dla równości państw.

Czy 9 marca nie powinniśmy traktować jako symbolicznej daty rozpoczęcia procesu przekształcania UE w rodzaj superpaństwa? Wybrano kandydata przeciwko jego ojczyźnie, zrezygnowano z pełnego konsensusu w tym wyborze, nagięto procedury unijne, by zneutralizować sprzeciw Polski.
To nie są narodziny superpaństwa. Takie stwierdzenie oznaczałoby, że był to wyraz siły, kreatywności. A tymczasem był to objaw choroby, słabości i upadku idei jedności, która kiedyś była w Europie tak atrakcyjna. To narodziny Unii bez legitymacji powszechnej, Unii jednych przeciw innym. W tym sensie to kolejny syndrom rozpadu. Widać, że elity europejskie niczego się po Brexicie nie nauczyły. Dominującymi nastrojami, jakie dziś wśród nich panują, są niechęć i strach przed zmianą. Dlatego dla wielu szefów rządów przedłużenie kadencji Tuska było kwestią prostego opowiedzenia się za kontynuacją, czyli działaniem „żeby było tak, jak było”. Znamy to bardzo dobrze także z postawy części polskich środowisk, znakomicie sobie radzących za poprzednich rządów, a dziś zagrożonych w swoich beneficjach. Elity europejskie panicznie boją się, że syndrom zmiany, której przejawem były m.in. wybory z 2015 r. w Polsce, może dosięgnąć także ich. I tym samym położyć kres ich uprzywilejowanej pozycji. Dlatego nie odczytuję tego głosowania jako narodzin czegokolwiek, tylko jako objaw schyłku Europy takiej, jaką znamy – Europy opartej na zasadzie demokracji. Gdy rządy drżą o swoją przyszłość po wyborach, to znaczy, że czują strach przed wolą wyborców, a to oznacza kryzys demokracji. Widać to dziś bardzo dobrze w krajach zachodniej Europy. One popierały Tuska, bo każdy rodzaj trwania status quo jest w ich oczach wartością samą w sobie. Postrzegają brak zmiany jako objaw siły, a zmianę jako słabość. „Skoro coś zmieniamy, to oznacza, iż ci, co tej zmiany się dopominali, mogli mieć rację. Oni, a nie my. Zatem przegraliśmy” – tak można podsumować sposób myślenia dzisiejszych elit europejskich.

Jak Pan ocenia wypowiedzi niemieckich polityków, którzy straszyli Polaków, że niepopieranie Tuska skończy się źle dla naszego kraju, czy głos prezydenta Francji o możliwości odebrania Polsce funduszy strukturalnych? Czy to próba wpłynięcia – poprzez strach – na polską opinię publiczną?
Tuż po głosowaniu w sprawie przewodniczącego RE mieliśmy do czynienia z całym festiwalem niemądrych wypowiedzi ze strony tych, którzy uważają siebie za zwycięzców tego starcia, zarówno w kraju, jak i w Europie. Te emocjonalne reakcje wiele pokazują. To, co w nich uderza, to – w Polsce – gigantyczna dawka kompleksów na tle innych, zaś w Europie – arogancja wywodząca się z wciąż żywego stereotypowego podziału na „tych ze wschodu” i lepszą zachodnią resztę. Wydawało się, że to już za nami, a tu się okazuje, że podskórnie to wciąż realne postawy, które wychodzą na wierzch pod wpływem emocji. Co ciekawe, obie te postawy spotykają się we wspólnym przekonaniu, że Polska to peryferie Europy. Niestety, w podobnym duchu o własnym kraju wypowiadał się również przewodniczący Tusk.

Czy sprzeciw Polski wobec wyboru Tuska – przy jednoczesnej zgodzie na niego wszystkich państw naszego regionu – nie wpłynie na pogorszenie współpracy choćby w formacie wyszehradzkim?
To się okaże. Z pewnością jeśli ta sytuacja ma mieć jakieś realne negatywne konsekwencje w krótkiej perspektywie, to właśnie może odbić się negatywnie na współpracy w naszym regionie. Musimy tego uniknąć i działać na rzecz utrzymania regionalnej spójności. To byłaby bowiem poważna szkoda, która nie wynika ze strategicznej różnicy zdań. Powiedzmy sobie szczerze: mamy w regionie istotniejsze wspólne zadania i problemy niż wybór szefa Rady Europejskiej.

Dlaczego nie dowiedzieliśmy się, czyim kandydatem jest były polski premier? Politycy europejscy, ale i opozycja w Polsce, jak ognia unikali jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie.
Cały proces wyboru przewodniczącego Rady Europejskiej to zaprzeczenie przejrzystości i demokratycznej odpowiedzialności przed społeczeństwami. Został on tak skonstruowany właśnie po to, by w kuluarach, poufnie, budować konsensus wokół kandydatów i unikać konfrontacji. Jednakże w chwili, w której zdecydowano się rozstrzygać nie jednomyślnie, lecz większością, cały ten pomysł legł w gruzach, zaś sama procedura obnażyła swe kompromitujące słabości. Okazało się, że tak naprawdę wszystko odbywa się potajemnie. Ciekawe zresztą, gdzie są teraz te wszystkie organizacje, które nieustannie domagają się przejrzystości życia publicznego i ochoczo żądają dostępu do faktur na zakup papieru toaletowego przez urzędy publiczne? Wybór szefa Rady Europejskiej to sprawa chyba dużo ważniejsza. Jednakże jakoś nikt nie pisze protestów i nie domaga się dostępu do informacji publicznej…

Całość wywiadu w najnowszym wydaniu tygodnika „Gazeta Polska”
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Marny czlowieku jezeli zastanawiasz sie czy TUSK dopuscil sie ZDRADY STANU to jestes lotrem takim samym jak on.
Nie wiem co jeszcze musi zrobic by "NASZ RZAD" widzial to inaczej.

'Konsekwencją jest to, że mandat przewodniczącego Rady Europejskiej jest najsłabszy w krótkiej historii tej funkcji.'
27:1 - rownolegla rzeczywistosc sie klania.

Z powodu TUSKA,
W Europie bardzo zawaniało,
Ten smród powieźli,
Do domów wszyscy!
Tylko Polska,
Wszła z tego honorowa!
Tak trzymać,
Pani droga Szydło!
A Ci d..ni,
Niech się dławią arabami!

Panie Szczerski, jest Pan dla mnie najlepszym politykiem w dzisiejszych czasach.

Czekam na chwilę,gdy zobaczę go za kratami bo tam jest jego miejsce.

Tusk z definicji nie może zdradzić interesu Polski, ponieważ jest folksdojczem - Niemcem. On mógłby zdradzić Niemcy.

Najnowszy Komentarz tygodnia Witolda Gadowskiego: Naiwne rady - O weryfikacji dyplomatów, anonimowym liście, upadku standardów w dzienniku Rzeczpospolita, krakowskim sojusz PiS -u z komuchem oraz o polskiej kinematografii i mediach publicznych. https://youtu.be/srpetjv4hvA

Gdyby nie tusk byłaby katastrofa.Nie byłoby tematu do błaznowania.

A czy to przypadkiem nie Pis poszedł " na zwarcie" i zagranie polskim interesem ? Wynik 27 : 1 świadczy dobitnie kto chciał konfrontacji i kto grał Polską

kurwinski nawet tutaj?

Myślę, że nie masz racji. PIS zagrał na przyszłość. Dziś unijni przywódcy nie poparli stanowiska Polski, ale dało im to do myślenia. Niektórzy już następnego dnia mieli moralnego kaca. Jeszcze trochę i okaże się, że to Polska miała rację.

A po czym jeśli można widzieć wnioskujesz o kacu niektórych polityków dnia następnego i jakie Twoim zdaniem symptomy świadczyły o tym że cokolwiek było nie po ich myśli i dało im to do myślenia ? Na czym opierasz tezę, że 27 państw nie ma racji a jeden ją ma ? Prosiłbym o rzeczową odpowiedź bez epitetów i emocji a tylko popartą faktami.

Po tym, że ujawniono, iż DT jest zamieszany w aferę kryminalną( Amber Gold) , zdradę stanu( współpraca SKW z FSB, ze złamaniem podstawowych zasad bezpieczeństwa) , oraz śmierć prezydentów Kaczyńskiego i Kaczorowskiego - ujawniono fakty, które go kompromitują, a publicznie wziął na siebie, odpowiedzialność za tragedię. Jako szef Rady Europejskiej, mógłby wziąć na siebie odpowiedzialność za śmierć przywódców krajów członkowskich RE, ale na więcej go nie stać.

Tusk jest reprezentantem li tylko interesów niemieckich, a nie unijnych, jego wybór to początek końca Unii. Unia dwóch prędkości to nie jest pomysł dobry na przyszłość, bo Niemcy (które i tak już mają najwięcej do powiedzenia) jeszcze wzmocnią swoją pozycję. Zapytaj Greków, kto ich najbardziej okradł?
A demokracja w Unii polega aktualnie na tym, że wszystko musi być tak jak chcą Niemcy. Jeżeli ktoś ma inne zdanie (np. Polska ws imigrantów), to nie już jest demokracja, tylko faszyzm. Wybór Tuska gwarantuje Makreli prowadzenie nadal takiej polityki i np. Organ się już zreflektował. W kwietniu rozpoczyna się Brexit, kto następny?

Jesli czegos nie pojmujesz to lepiej nie zabieraj glosu.

Baca

"Jesli czegos nie pojmujesz to lepiej nie zabieraj glosu."

Pies nie pojmuje a caly czas szczeka...

Nie podskornie(uprzedzenia). To kanwa-wszechobecna i podtrzymywana. Stereotypy i rasizm. Byly potrzebne gdy iwan grasowal. Byly tez wczesniej, bo byly potrzebne. Byly potrzebne? A co z doktorantem Brunonem? Ludzie sa idiotami.

Czy nie za dużo wymagamy od człowieka gardzącego nami, Polaka, zdrajcy, a może jeszcze gorzej, bo to się w przyszłości okaże?Nawet dziecko wie, iż to nie Polak tak jak Sikorski i prawie połowa posłów PO a cała Nowoczesna, mają tylko obywatelstwo polskie. Wszystko, oni nigdy nie będą o nas zabiegać, ale wybierajcie tych matołów dalej.

Agenci wszystkich krajow laczcie sie - wokol sikorskiego mocodawcow.
Dla wyrownowazenia strasznie dramatycznej sytuacji:

https://www.youtube.com/watch?...

Polecam dla rownowagi tez:
http://niezalezna.pl/95464-par...

""Niestety nasze filozofie, spojrzenia na współpracę z Rosją i na bezpieczeństwo energetyczne różnią się z kilkoma państwami Europy Zachodniej. Oni wierzą niestety, być może naiwnie, że to wielki rynek odbioru gazu zachodniej Europy będzie dyktował Rosjanom warunki dostawy. My uważamy inaczej. Uważamy, że to Rosjanie będą wykorzystywali dostawy gazu jako instrument oddziaływania politycznego""

Pozdrawiam w hustawce nastrojow, argumentow, agentow wszelakich.
PS - Chyba czas juz na nasz browser i programy antywirusowe??
Na czyms trzeba wyszkolic 100 tys informatykow ???

O tym, jak pawian z papugą rodzinę zakładali..
Oto "idzie nowe" ..Klątwa w teatrze przeklina św Jana -Pawła II
Krzyż oznaką "wstecznictwa" a nasza wiara , Ta od 966 roku ma przeistoczyć się w kupę łajna..bo -nie jest modna,jest sprzeczna z pryncypiami. W przeciwieństwie do islamu..
Zmieniajcie sobie wiarę jak bieliznę..
Tera SOROS, tera DOLAR i Soros i Rock&feler.. są za świętych ...
Mamy; wyzwalanie lezbijek i pedałów i KOBIET ..bo te do pracy w fabrykach po "wyzwoleniu" pójdą i tam się zestarzeją zbrzydną..już "wolne".
Państw ma nie być..z malutkim wyjątkiem DOJCZLAND ..DOJCZLAND..
w Berlinie nie pokarzą Klątwy..nie będą zbierać na zamordowanie Merkel.. DOJCZLAND ..DOJCZLAND..
I, Tusk -człek Berlina..i "lewica" co to wszystkich wyzwala - ZNIEWALAJĄC.. Oto "populiści" bo MY -lewacy tak mówimy:- populistami jest każdy narodowy..I, faszystami..są narodowcy..Z niewielkim wyjątkiem DOJCZLAND...DOJCZLAND...
Ta wojna ma swoje ofiary pod Smoleńskiem ..pod Mirosławcem , pod krzyżem.I, na całym świecie..też
Kłamie się oszukuje , łże ..kradnie i ZABIJA..ludzi idee..
Terroryzm w służbie polityków.. Bo, ma być NOWE..
Kurtyna coraz bardziej się podnosi ..i czysta bezwzględna ,
NAGA SIŁA bez skrupułów, cyniczna..się wyłania "królem europy -normalny szmondak..Facio o zapaskudzonej przeszłości ale DOJCZLAND..ale DOJCZLAND..
Auschwitz to była mała zabawa w zabijanie.. idzie nowe..jeszcze bardziej bezwzględne.. jeszcze bardziej perfidne.. DOJCZLAND..DOJCZLAND..
Co się źle czują jak burdelu na cały świat nie narobią..
Ku chwale GAZRURY...
Takie to POżycie ..pawiana z papuga..

Ostatnio Tusk komentując zajścia na linii Holandia - Turcja, tłumaczył kto faszysta a kto nazista i kto Niemiec.
No na tym to się chyba zna. Wyniósł to z domu.
Wygląda miernie, biegając z łapami w kieszeniach i asyście Grasia.

Ciekawe,dlaczego Autorka tekstu pisze:
Polska to TuSSka ojczyzna.
Pani Katarzyno jego ojczyzna POLSKA
nigdy nie byla.Dlatego,ze jego dziadkowie
nie byli POLAKAMI!!!Reszta w internecie.pl,
lub agencji STASI,oni widza szczegolowo.

UE już jest skończona, sami do tego usilnie dążyli przez ostatnie lata sprowadzając sobie gości z Afryki, muzułmanów, dżihadystów, Europa Zachodnia wydała na siebie wyrok wszystkimi swoimi decyzjami, m.in. w odniesieniu do Polski. Teraz będzie się liczyła właśnie Europa Wschodnia, takie kraje jak Litwa, Łotwa, Estonia, Węgry, Rumunia, Bułgaria,Ukraina, Polska, Czechy, Słowacja, razem stworzymy nową silną unię, i nie ma się co na siebie obrażać, to nie będzie unia komunistyczna bo wszystkie te wymienione przeze mnie kraje wiedzą co to komunizm, natomiast te "elity" jak Niemcy, Holandia, Francja, Austria nie doświadczyły nigdy ucisku ze strony bolszewików, dlatego niech sobie tworzą swoją unię, a my swoją, musimy z tego powodu żeby przeciwstawić się terroryście z Kremla który żyje tylko z rozboju, grabieży, mordów, wojen. My już tego doświadczyliśmy niejeden raz, dlatego teraz chcemy spokój nie żadne "Majdany", i o to nasz rząd PiS będzie zabiegał, przynajmniej ja w to wierzę. Mamy mądry, uczciwy rząd i tego się trzymajmy. Nasz Naród gdy trzeba umie się zjednoczyć, zawsze tak było, tylko stalinowskie odpady jak PO-PSL, SLD, .Nowośmieszna wichrzyły i wprowadzały chaos jak teraz, tym się nie przejmujmy, róbmy swoje, i cała naprzód.
Dziwię się tylko Hiszpanom bo przeszli też przez komunę, i dalej się w nią pchają, Grecji którą UE doprowadziła do bankructwa, Włochom, że się na wszystko zło płynące z UE zgadzają. Victor Orban się opamięta bo to mądry polityk.
Masonami z Brukseli nie przejmujmy się. Jak to powiedział stary góral, Chiny będą aż po Ural. Wolę Chińczyków jak szkopów, żabojadów, pederastów i kacapów.

"Nasz Naród"
A moze "nasz kraj"?No widzisz krecie, jak sie wsypales? Nie przejdzie ci przez gardlo Narod Polski? Wiedzialem od poczatku ze jesteswyjatkowo wredna ukrainska menda!

:)) zawsze wiedziałem, że jesteś głupi trollowaty leming, ale, że aż tak?
Nieżle cię zaKODowały szczujnie TVN-y i onety, współczuję. Nie odstawiaj leków od psychiatry, i wróć do swoich do szechtera.

"Litwa, Łotwa, Estonia, Węgry, Rumunia, Bułgaria,Ukraina, Polska, Czechy, Słowacja, razem stworzymy nową silną unię"

1 To dlaczego zagłosowaliście wbrew Litwie, Łotwie, Estonii, Węgrom, Rumunii, Bułgarii?
2 A siła gospodarki tych wszystkich państw razem wziętych równa się 1/10 (jednej dziesiątej) gospodarki samych tylko Niemiec! To ci dopiero "nowa unia". Zamienił stryjek . . .

ten malarz kominów doprowadzi do rozpadu i wojny w Europie Zachodniej. Żaden malarz nigdy nie będzie mężem stanu. Hitler też przecież był malarzem doprowadził do ludobójstwa narody Europy i jak skończył ? Ten od kominów robi to samo tylko w białych rękawiczkach, ale skończy tak jak jego pobratyniec z Austrii. PO, PSL, i tzw. nowoczesna to szczególni szkodnicy Polski, to zwyrodnialcy i zdrajcy Polski

Czekamy na pierwszą rozprawę Tuska!

http://www.anti-defamation.org...

Wybrano kandydata przeciwko jego ojczyźnie, zrezygnowano z pełnego konsensusu w tym wyborze, nagięto procedury unijne, by zneutralizować sprzeciw Polski.
Donald Tusk zdradził interes Polski ?
Czyim kandydatem jest były polski premier? Politycy europejscy, ale i opozycja w Polsce, jak ognia unikali jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie.

Antoni z Torunia

"Wybrano kandydata przeciwko jego ojczyźnie, zrezygnowano z pełnego konsensusu w tym wyborze, nagięto procedury unijne, by zneutralizować sprzeciw Polski.
Donald Tusk zdradził interes Polski ?
Czyim kandydatem jest były polski premier? Politycy europejscy, ale i opozycja w Polsce, jak ognia unikali jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie."

Wybór Saryusz-Wolskiego do UE oznaczał by, że Polska ma coś do powiedzenia w UE, wybór Tuska, oznacza tylko że Niemcy maja coś do powiedzenia w Polsce!

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl