Poszukiwania grobów żołnierzy zamordowanych przez bezpiekę

Na zdjęciu: Henryk Flame po amnestii w 1947 r.; commons.wikimedia.org

pb

Kontakt z autorem

Jeszcze w tym roku IPN może rozpocząć poszukiwania na Śląsku Cieszyńskim szczątków zgładzonych w 1946 r. przez komunistów żołnierzy Narodowej Organizacji Wojskowej i Narodowych Sił Zbrojnych – dowiedziała się w środę PAP w katowickim oddziale Instytutu.

- Będziemy szukali w miejscach najlepiej opracowanych, najpewniejszych; tam, gdzie spodziewamy się znaleźć szczątki naszych bohaterów - powiedział Adam Kondracki z oddziałowego Biuro Poszukiwań i Identyfikacji w Katowicach.

Jak dodał, najbardziej prawdopodobne miejsca poszukiwań to las w miejscowości Ogrodzona nieopodal Cieszyna, a także jedno z wielu domniemanych miejsc chowania ofiar w Bielsku-Białej.

Ostatecznie wskaże je wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk

- dodał Kondracki.

Aleksandra Namysło w artykule o pochówkach ofiar UB, opublikowanym w 2002 r. przez IPN wymieniła kilka miejsc w Bielsku-Białej i okolicy, w których mogą spoczywać ofiary komunistów, w tym przede wszystkim żołnierzy NSZ ze zgrupowania Henryka Flamego „Bartka” oraz żołnierzy NOW. Wymieniła m.in. teren za budynkiem, który zajmował po wojnie Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Bielsku. Według świadków, ubecy mieli tam zakopać ciało żołnierza „Bartka”, sierż. Edwarda Michalika ps. „Kanar”. Może tam spoczywać także związany z oddziałem Flamego Karol Czorny, zamordowany w listopadzie 1945 r.

Namysło wymienia inne miejsca. Są to m.in. podwórze budynku UBP w Białej oraz park nad rzeką Białą. Badacz losów żołnierzy „Bartka” Bogdan Ścibut wskazał także teren obecnego szpitala pediatrycznego w Bielsku-Białej, który służył niegdyś jako koszary. Ciała ośmiu żołnierzy miały zostać pochowane na śmietniku. Istnieje przypuszczenie, że podkomendni „Bartka” spoczywają w rejonie Cieszyna, m.in. w niewielkim parku naprzeciw dawnej siedziby UBP.

W Ogrodzonej mogą spoczywać żołnierze NOW. Organizacja funkcjonowała na terenie od Wadowic po Cieszyn. Na Śląsku Cieszyńskim działało pięć obwodów. Jednym z nich był „Wędrowiec” pod dowództwem Pawła Heczki. Oddział ten został zlikwidowany przez siły bezpieczeństwa w lipcu 1946 r. Sześciu żołnierzy zginęło w obławie w gajówce w Kiczycach. Pozostali, którzy zdołali wówczas umknąć, byli sukcesywnie wyłapywani. Latem 1946 r. przed sądem doraźnym stanęło 26 członków „Wędrowca”. Sześciu, w tym Heczkę, skazano na śmierć. Wyrok wykonano.

Henryk Flame po przegranej wojnie obronnej w 1939 r. wrócił w rodzinne strony i zaangażował się w konspirację. Jego organizacja współpracowała z AK. W październiku 1944 r. został zaprzysiężony w NSZ. W 1945 r. po wkroczeniu Armii Czerwonej ujawnił się wraz z oddziałem i wstąpił wraz z podkomendnymi do milicji. Realizował w niej rozkazy dowództwa NSZ i gromadził broń. Zagrożony aresztowaniem wiosną 1945 r. schronił się w lesie. Jego liczący kilkuset żołnierzy i podobną liczbę współpracowników oddział stoczył wiele walk z UB i KBW.

Od lipca 1946 r. w oddziale działali agenci bezpieki, którzy we wrześniu zorganizowali fikcyjny przerzut części zgrupowania na Zachód. Według ustaleń IPN żołnierzy „Bartka” przewieziono na Opolszczyznę w trzech transportach. Badacze podają różne liczby żołnierzy, którzy zostali wówczas zamordowani przez UB: od 90 osób, przez ok. 150, po 200. Liczbę tę będzie można zweryfikować, gdy uda się odnaleźć miejsca pogrzebania szczątków wszystkich partyzantów, ekshumować je i policzyć.

Gdy agenci bezpieki organizowali fikcyjny przerzut oddziału na Zachód, Flame zlecił nadzór nad operacją swemu zastępcy, Janowi Przewoźnikowi „Rysiowi”. Został on zamordowany przez ubowców 7 września 1946 r. „Bartek” przeszedł w tym czasie operację nogi - miał ranę postrzałową. Wobec braku kontaktu z „Rysiem” zbiegł śledzącym go ubowcom i wrócił w góry. Po ogłoszeniu amnestii Flame ujawnił się w marcu 1947 r. 1 grudnia został zastrzelony przez milicjanta w Zabrzegu koło Czechowic-Dziedzic.

W ub.r. zespół prof. Krzysztofa Szwagrzyka odnalazł w Starym Grodkowie na Opolszczyźnie szczątki zamordowanych żołnierzy „Bartka”. W listopadzie wiceszef IPN wyraził nadzieję, że w 2017 r. będzie mógł podać pierwsze nazwiska bohaterów. 
Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Internet oszalał na punkcie…

Internet oszalał na punkcie…

Finał Eurowizji dla Młodych Tancerzy: jak…

Finał Eurowizji dla Młodych Tancerzy: jak…

Śledztwo ws. tajemniczej śmierci…

Śledztwo ws. tajemniczej śmierci…

Kupujesz samochód? Wejdź na tę stronę!

Kupujesz samochód? Wejdź na tę stronę!

"Pokot" bez szansy na Oscara

"Pokot" bez szansy na Oscara

Dziś Dzień Niepodległości Kazachstanu. Ambasador tego kraju udzielił wywiadu TV Republika

/ TV Republika

Margułan Bajmuchan, ambasador nadzwyczajny i pełnomocny Republiki Kazachstanu w Polsce, rozmawiał z Adrianem Stankowskim z TV Republika. Było wiele o wspólnej historii i o przyszłości stosunków polsko-kazachskich, ale w którymś momencie pojawił się też wątek śp. Marii Kaczyńskiej.

16 grudnia 1991 r. Kazachstan ogłosił niepodległość i stał się państwem formalnie niezależnym od Związku Sowieckiego.

Zachęcamy do obejrzenia rozmowy o fascynującym kraju, który zamieszkuje ponad 120 narodowości, w tym wieku Polaków.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl