Ukraina wstrzymała przepływ towarów na tereny okupowane

pixabay.com/CC0 Public Domain

Ukraina wstrzymała ruch wszystkich towarów do obszarów zajętych przez prorosyjskich separatystów we wschodniej części kraju. Decyzja została podjęta na pilnym spotkaniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy w Kijowie – podaje BBC.

Akcja została podjęta po tygodniach nieoficjalnych działań wojennych, podczas których separatyści zablokowali drogi i linie kolejowe. Decyzja pozostanie w mocy, dopóki separatyści nie oddadzą kontroli nad przedsiębiorstwami, a także wypełnią porozumień pokojowych podpisanych w Mińsku w 2015 r.

Stwierdzając ostrą eskalację agresji rosyjskiej przeciwko Ukrainie, bezprawne przejęcie ukraińskich przedsiębiorstw, znajdujących się na terytoriach okupowanych obwodów donieckiego i ługańskiego, uwzględniając zagrożenie dla gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego Ukrainy, spowodowane świadomymi działaniami terrorystów, i biorąc pod uwagę to, że Rosja zaczęła na poziomie państwowym akceptować «dokumenty» samozwańczych republik, w celu ochrony praw i wolności obywateli Ukrainy i zapewnienia bezpieczeństwa narodowego Ukrainy Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony postanowiła: tymczasowo – do realizacji punktów 1-2 kompleks działań na rzecz realizacji mińskich porozumień z dnia 2 lutego 2015 roku, a także do powrotu pod ukraińską jurysdykcję przejętych przedsiębiorstw – wstrzymać wszelki przepływ towarów przez linię rozgraniczającą na wschodzie Ukrainy

– poinformował sekretarz RBNiO Ołeksandr Turczynow.

Prezydent Ukrainy oświadczył, że wyjątkiem będą transporty humanitarne, które nadal będą mogły poruszać się między terenami kontrolowanymi przez władze w Kijowie a częściami obwodu donieckiego i ługańskiego, zajętymi przez wspieranych przez Kreml rebeliantów.

Poroszenko wyjaśnił, że decyzja o wstrzymaniu ruchu towarowego jest wynikiem zaostrzenia sytuacji w Donbasie oraz następstwem uznania przez Rosję dokumentów, wydawanych przez władze donieckiej i ługańskiej republik ludowych.
Źródło: zik.ua,bbc.co.uk

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szok w Niemczech. Cenioną w branży nagrodę dostali "muzycy" kpiący z więźniów Auschwitz

/ didgeman

Śpiewali o mięśniach "bardziej zdefiniowanych niż u więźniów Auschwitz", a ich płyta została wyróżniona prestiżową nagrodą muzyczną Echo. W Niemczech - po wygranej raperów Kollegah i Farid Bang - nie milknie fala krytyki. Dlatego też przemysł muzyczny postanowił wycofać się całkowicie z jej przyznawania. Od dziś Echo nie istnieje, zaś wcześniejsi laureaci - w ramach walki z antysemityzmem - zwracają statuetki.

Tom Enders, dyrektor generalny Airbusa, stwierdził niedawno, że zwycięstwo raperów Kollegah i Farid Bang za album "Jung, Brutal, Gutaussehend 3"- płyty, zawierającej antysemickie treści - szkodzi "międzynarodowej reputacji Niemiec". Zastanawiał się zarazem, czy "antysemityzm znów stał się możliwy do zaakceptowania w Niemczech".

Tematem kontrowersji był utwór "0815", w którym raperzy określają swoje mięśnie jako "bardziej zdefiniowane niż u więźniów Auschwitz". Protesty pojawiły się już na kilka tygodni przed rozpoczęciem ceremonii wręczenia nagród.

Niemiecki przemysł muzyczny postanowił zatem zlikwidować tę prestiżową i przyznawaną co rok nagrodę.

Decyzję ogłosił dzisiaj zarząd Zrzeszenia Przemysłu Muzycznego, zapowiadając opracowanie nowej koncepcji nagród w dziedzinie muzyki i przepraszając za to, co zaszło.

Podkreślono, że taka nagroda w żadnym wypadku nie może być postrzegana jako platforma dla antysemityzmu, pogardy dla kobiet, homofobii czy bagatelizowania przemocy.

Jeszcze przed uroczystością wręczania nagrody pewna ocalała z Holokaustu skrytykowała fragment jednej z piosenek w albumie raperów jako antysemicki. Wielu muzyków, którzy w przeszłości otrzymali Echo, zwróciło teraz tę nagrodę, m.in. dyrygent Daniel Barenboim, czy Marius Müller-Westernhagen, który zwrócił wszystkie swoje siedem nagród Echo otrzymanych przez lata. 

Nagroda Echo była przyznawana od 1992 roku.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl