Niemiecka kasa ekologów i Platformy. Wiatraki i polityka za berlińskie euro

Gazeta Polska

Grzegorz Wierzchołowski

Współzałożyciel portalu niezależna.pl, którego jest redaktorem naczelnym. Publikuje również w tygodniku „Gazeta Polska”, dzienniku „Gazeta Polska Codziennie” i miesięczniku „Nowe Państwo”.

Kontakt z autorem

  

Polskie fundacje, które lobbują za „ekologicznymi” pomysłami korzystnymi dla niemieckiego biznesu, finansowane są pośrednio z... budżetu Niemiec. Wspiera je PO, której politycy od lat przewijają się przez instytucje sponsorowane przez Berlin.

Jarosław Kaczyński, który w wywiadzie udzielonym „Gazecie Polskiej” nazwał Donalda Tuska „kandydatem niemieckim”, miał niewątpliwie rację. Były lider PO został ponownie szefem Rady Europejskiej wyłącznie w wyniku presji Berlina. Niemieckie wsparcie dla Tuska to jednak nic zaskakującego: zarówno jego środowisko, jak i on sam od wielu lat funkcjonują w polskiej przestrzeni publicznej dzięki niemieckim pieniądzom.

Niestety indywidualne polityczne i finansowe profity, które czerpie polska liberalna „elita” ze współpracy z Niemcami, odbijają się na polskiej gospodarce. Najbardziej jaskrawym przykładem jest tu kwestia energii wiatrowej, której czołowym producentem w Europie są Niemcy. W kraju naszych zachodnich sąsiadów znajdują się też największe firmy wytwarzające nowoczesne turbiny wiatrowe – a więc rozwój takiej energetyki w Polsce byłby dla nich niezwykle zyskowny. Tomasz Duklanowski pisał w „Gazecie Polskiej” kilka miesięcy temu:

„Niemiecki kapitał inwestuje bardzo chętnie w odnawialne źródła energii. W Zachodniopomorskiem często się zdarza, że elektrownie wiatrowe stawiane są już na gruntach wcześniej wykupionych przez spółki z obcym kapitałem. W takich wypadkach niemieckie firmy płacą niemieckim właścicielom gruntów za dzierżawę terenu pod wiatrak. Rola Polaków ogranicza się wtedy jedynie do uiszczenia opłaty za prąd, który Niemcy wytworzą w naszym kraju”.


Kto lobbuje w Polsce za korzystnym dla niemieckich koncernów przestawieniem polskiej energetyki na tzw. odnawialne źródła energii (OZE), do których zaliczany jest wiatr? Przede wszystkim właśnie środowisko Platformy Obywatelskiej i organizacje ekologiczne. Przykładem jest tu ekologiczno-feministyczna Fundacja Przestrzenie Dialogu, którą wspiera Fundacja im. Róży Luksemburg (FRL), finansowana wprost z niemieckiego budżetu federalnego. Przestrzenie Dialogu wraz z FRL organizowały m.in. wiele spotkań promujących energetykę wiatrową, np. w Elblągu, we Władysławowie, w Mielnie czy Słupsku. Zapraszano na nie samorządowców i lokalnych biznesmenów, „przedstawiając szanse i możliwości, jakie stwarza energetyka słoneczna i wiatrowa”. Przestrzenie Dialogu współpracują również z innym niemieckim podmiotem dotowanym przez Berlin – Fundacją Eberta.

Cały artykuł znajdą Państwo w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska".
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nie tylko potępienie Rosji na słowach! NATO przekaże Ukrainie sprzęt

Petro Poroszenko, Jens Stoltenberg / nato.int

  

Jens Stoltenberg spotkał się dziś z Petro Poroszenko, prezydentem Ukrainy. Poruszono temat rosyjskiego ataku na ukraińskie okręty. - NATO potępia działania Rosji wobec ukraińskiej marynarki wojennej i domaga się uwolnienia marynarzy, zatrzymanych po ostrzelaniu ich okrętów w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej – oświadczył dziś sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg.

Do końca roku NATO przekaże ukraińskim siłom zbrojnym bezpieczne systemy łączności – zadeklarował po rozmowach z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką w Brukseli. Jak powiedział, NATO wesprze też rozwój ukraińskiej marynarki wojennej.

„Przeprowadziliśmy bardzo ważną dyskusję na temat pomocy NATO dla Ukrainy i agresywnych działań Rosji na Morzu Czarnym. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni problemami Ukrainy z Rosją i uważamy, że Rosja powinna uwolnić wszystkich marynarzy i zapewnić swobodę żeglugi na Morzu Azowskim”

– oświadczył Stoltenberg.

Sekretarz generalny NATO potępił działania Rosji na morzu i uznał, że dopuściła się ona naruszenia ukraińskiej suwerenności i jedności terytorialnej.

„Słyszymy także o łamaniu praw człowieka, bo przecież Rosja nie przestrzega mińskich porozumień (w sprawie konfliktu w Donbasie na wschodzie Ukrainy). Potwierdzają to znajdujący się na Ukrainie obserwatorzy OBWE i chcemy, by to się skończyło. W Donbasie odbyły się tzw. wybory, choć nie były one przewidziane mińskimi porozumieniami. Apelujemy o pokojowe uregulowanie tego konfliktu”

– powiedział Stoltenberg.

Poroszenko oświadczył na wspólnej konferencji prasowej, że przekazał NATO nazwiska Rosjan i nazwy okrętów, które uczestniczyły w listopadowej „pirackiej akcji agresji” wobec ukraińskich okrętów w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej. Wcześniej tę samą listę prezydent Ukrainy wręczył przewodniczącemu Rady Europejskiej Donaldowi Tuskowi, z którym rozmawiał w Brukseli w środę wieczorem.

Poroszenko poinformował po rozmowach ze Stoltenbergiem, że NATO będzie obserwowało sytuację wokół Morza Azowskiego. „NATO będzie śledziło sytuację na Morzu Azowskim i będzie zapewniać bezpieczeństwo w regionie. Popieramy ideę uruchomienia misji NATO na Morzu Azowskim, by mieć lepsze zrozumienie sytuacji w całym regionie” – powiedział ukraiński prezydent.

25 listopada rosyjskie służby graniczne i specjalne zaatakowały trzy niewielkie okręty marynarki wojennej Ukrainy, które płynęły z Odessy nad Morzem Czarnym do portu w Mariupolu nad Morzem Azowskim. Do incydentu doszło w pobliżu łączącej te dwa akweny Cieśniny Kerczeńskiej, która kontrolowana jest przez Rosję.

Ukraińskie jednostki zostały ostrzelane i przejęte przez Rosjan, a 24 członków ich załóg aresztowano. Rosja zamierza ich sądzić za nielegalne przekroczenie granicy. Ukraina twierdzi, że do zdarzenia doszło na wodach neutralnych, a jej marynarze są jeńcami wojennymi. W wyniku incydentu władze w Kijowie ogłosiły stan wojenny na 30 dni w dziesięciu obwodach wzdłuż granicy z Rosją, separatystycznym Naddniestrzem w Mołdawii oraz nad Morzem Czarnym i Azowskim.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl