Iran i Chiny dołączą do Unii Putina?

Kremlin.ru//creativecommons.org/licenses/by/4.0/deed.en

Euroazjatycka Unia Gospodarcza (EUG) pracuje nad porozumieniem w sprawie strefy wolnego handlu z Chinami, Iranem, Indiami, Singapurem oraz Izraelem-poinformował Prezes Zarządu Euroazjatyckiej Komisji Gospodarczej Tigran Sarkisyan.

Obecnie około 40 państw jest zainteresowanych nawiązaniem stosunków handlowych i gospodarczych z EUG. Do priorytetowej grupy zaliczamy te państwa, które są gotowe zawrzeć umowę o wolnym handlu z EUG – powiedział urzędnik.

"Pierwsza priorytetowa grupa to oczywiście Chiny, Iran jest drugim obszarem. W trzecim znajdują się Egipt, Indie, Izrael, Serbia oraz Singapur" – powiedział Sarkisyan.

Jest to pierwsza grupa priorytetowych państw. Oznacza to, że nasze wysiłki i zasoby będą skierowane przede wszystkim do realizacji programów współpracy z tymi krajami

– dodał Sarkisyan.

Pierwsze wyniki prac nad umową o wolnym handlu z Iranem spodziewane są pod koniec marca.

Nasza grupa robocza jest teraz w Iranie;. Pracujemy w warunkach intensywnych negocjacji, w przyspieszonym tempie. Wydaje mi się, że pierwsze wyniki tych prac będę zaprezentowane już na przełomie tego miesiąca 

- powiedział Prezes Zarządu Euroazjatyckiej Komisji Gospodarczej.

EUG chce zakończyć proces negocjacyjny z Singapurem do końca tego roku.

Jeszcze w maju 2015 roku podczas wizyty prezydenta Xi Jinpinga w Moskwie wydana została wspólna deklaracja o „sprzężeniu” koncepcji Nowego Jedwabnego Szlaku z Eurazjatycką Unią Gospodarczą oraz stworzeniu formalnego mechanizmu ich koordynacji w postaci wspólnej grupy roboczej.



Euroazjatycka Unia Gospodarcza została powołana 29 maja 2014 r, przez trzy państwa założycielskie: Białoruś, Kazachstan I Rosję. Do unii dołączyły także Armenia (10 października 2014 roku) I Kirgistan (23 grudnia 2014 roku).
Źródło: tass.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tillerson dobitnie o Rosji. To ten kraj ponosi odpowiedzialność za użycie broni chemicznej w Syrii

/ wikipedia.org/Domena publiczna

Amerykański sekretarz stanu Rex Tillerson oświadczył, że ostatecznie to Rosja "ponosi odpowiedzialność" za ataki z użyciem broni chemicznej w Syrii. Zaznaczył, że reżim Baszara el-Asada prawdopodobnie wciąż dopuszcza się takich zbrodni.

Tylko wczoraj więcej niż 20 cywilów, głównie dzieci, ucierpiało najprawdopodobniej na skutek ataku z użyciem chloru" we Wschodniej Gucie - powiedział Tillerson.

Podkreślił, że rząd w Damaszku "prawdopodobnie kontynuuje używanie broni chemicznej przeciwko Syryjczykom".

Ktokolwiek przeprowadził ataki, ostatecznie to Rosja "ponosi odpowiedzialność" zarówno za "ofiary we Wschodniej Gucie", jak i "niezliczonych Syryjczyków, których zaatakowano bronią chemiczną od rozpoczęcia rosyjskiej interwencji (w Syrii) – dodał amerykański sekretarz stanu.

Tillerson zaznaczył, że Moskwa nie przestrzega porozumienia z USA z 2013 roku dotyczącego likwidacji broni chemicznej w Syrii oraz pomaga rządowi w Damaszku łamać Konwencję o zakazie broni chemicznej (CWC).

Amerykański szef dyplomacji wezwał również Rosję do "zaprzestania wetowania rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie pociągnięcia do odpowiedzialności winnych ataków chemicznych" w Syrii. 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Tillerson przyjeżdża do Polski. „Wybór Warszawy nie jest przypadkowy”

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl