niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
29 maja 2017

Ateiści skazani są... na wymarcie

Dodano: 14.03.2017 [08:48]
Ateiści skazani są... na wymarcie - niezalezna.pl
foto: Unsplash
Na świecie będzie ubywać niewierzących w wyniku antykoncepcji – wynika z badań amerykańskich naukowców, specjalizujących się w psychologii ewolucyjnej. Ich wyniki - cytowane przez Radio Watykańskie - zostały opublikowane w czasopiśmie "Evolutionary Psychological Science".

W badaniach tych poddano obserwacji 4 tys. studentów w Malezji i Stanach Zjednoczonych. Potwierdziły one to, co sugeruje potoczne doświadczenie: im bardziej ktoś jest religijny, tym więcej miewa z reguły dzieci. Zdaniem naukowców liczba ludzi niewierzących będzie się stopniowo zmniejszać, podczas gdy wierzących rosnąć.

Podstawowym czynnikiem decydującym o tej tendencji jest fakt, że ludzie niewierzący o wiele chętniej, i to już od XIX w., korzystają z antykoncepcji. „Ironią losu jest to, że skuteczne metody kontroli urodzin zostały rozwinięte przede wszystkim przez środowiska zsekularyzowane, a teraz okazuje się, że to właśnie na skutek tych metod zmniejsza się udział niewierzących w przyszłych pokoleniach” – piszą autorzy badań.

Wyniki ich obserwacji potwierdzają też prognozy instytutu statystycznego Pew Foundation. Przewidują one, że do roku 2050 populacja osób niezwiązanych z żadną religią zmniejszy się z 16 do 13 proc.
Autor: Źródło:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

urodziłem się w bardzo bogobojnej rodzinie. od 42 lat jestem ateistą. ba! nawet prześmiewcą. jaki morał drodzy naukowcy? kp

W Wolnej Polsce, która nastanie, twój śmiech ugrzęźnie ci w gardle gdy zdasz sobie sprawę ze swego położenia. Będziesz zgrzytał zębami, że śmiałeś się z Polski, ale będzie za późno wtedy. Nie lewacka, nie laicka, ale Wielka Polska Katolicka. Ateizm będzie zdelegalizowany, bo jest religią diabła.

Morał taki, że ci, co się za dużo śmieją z Katolicyzmu, źle kończą po śmierci. A na ziemi - w życiu doczesnym, spluwa się za nimi z obrzydzeniem, jak za parchatym menelem.

Jesteś zdrajcą Chrystusa i Narodu.

Mocno powiedziane, ale czasem trzeba mocnych słów. Ateizm jest przyczyną wszystkich nieszczęść już od zarania dziejów. Ci, którzy "niby wierzyli w Boga", ale nie postępowali wedle Jego słów - byli ateistami "praktycznymi". Ten, kto wierzy w Boga i naśladuje Jego wzorce, nigdy nie będzie zły. Zaryzykuję 100% pewności, że każde zło ma korzenie w ateizmie. Bo jeśli nie wykonujesz tego co Bóg nakazał, to w Niego nie wierzysz - w Jego sprawiedliwość, w karę jaką poniesiesz. Nie wierzysz, że On naprawdę widzi twój grzech. Czyli - "w coś tam wierzysz", ale nie w Boga Ojca.
Ideologia ateistyczne nie ma racji bytu w cywilizowanym społeczeństwie. Prywatnie - wolna wola, czy sobie obgryzasz palce u nóg, czy czcisz szatana, ale publicznie - kara. Kara surowa i sroga za demoralizowanie innych.

A mnie zastanawia co innego. Wiadomo doskonale, że ateizm był przyczyną lewicowości, upadku obyczajów i wielkich rzezi ludzi. Z ateizmem złączyła się masoneria. Dziś ludzie ci są odpowiedzialni za wpuszczanie do Europy terrorystów. Dlaczego ateizm i masoneria nie są zakazane? Ktoś powie - nie da się zakazać poglądów. A ja tego wcale nie postuluję, ale można np. karać za propagowanie, za chwalenie, nie brak religijnego wychowania dzieci, za mówienie, że ateizm jest dobry, za brak uczestnictwa w obrządkach religijnych. Ludzie wszystko to widzą i wiedzą - wystarczy chcieć i współpracować. W ciągu 5 lat problem korupcji, nieuczciwości i islamu w Europie by zniknął. Ateizm powinien być uznany za działanie wrogie Narodowi i jako takie - zakazane, karane surowo jak za zdradę stanu, zgodnie z kodeksem cywilnym oraz wojskowym na czas wojny. Ktoś powie, że przesadzam? To popatrzmy na chwilę po tych krajach azjatyckich różnych - tam przecież ateizm jest karany śmiercią: Iran, Irak, Afganistan, Emiraty Arabskie, Indonezja itd. Pytanie dlaczego tak jest? Dlaczego na kontynencie europejskim jeszcze do XIX wieku tępiono herezję? Bo powodowała ona masę zamętu, nieszczęść, niepokojów. Nikt oczywiście nie mówi, by wzorować się na islamistach, my jesteśmy Chrześcijanami. Jednak nawet Pan Bóg mówi - nie będziesz przebywał ani bratał się z niewiernymi. Mamy prawo zatem rugować takie zachowania z przestrzeni publicznej. Jednak do tego potrzebny jest Polski rząd.

I właśnie dlatego dokonałem aktu apostazji. Nie chcę mieć z wami nic wspólnego. Róbcie sobie tutaj państwo wyznaniowe, obradujcie na ten temat w Sejmie, OK - wasze prawo. Ale nie chcę mieszkać obok ludzi o takich poglądach. Na szczęście granice są otwarte. Jeszcze. Ale strach pomyśleć co będzie, jak przejmiecie władzę i je zamknięcie...

Wypierniczaj g..nojadzie

Wiesz kim jest apostata? Nikim. Człowiekiem, który wyrzekł sie domu i rodziny. Narodu. Państwa. Jesteś nikim, więc faktycznie wyjedź. Nie chcę, by moje dzieci patrzyły na kogoś takiego, bo to obleśne. Już sam ateizm jest obleśny.

To pakuj mandżur i wypad stąd komuchu zafajdany. A podpisujcie te świstki apostatyczne, będzie was łatwiej zewidencjonować w celu wydania zakazu wjazdu bądź skazania na banicję. Bo nie będzie żaden parszywiec antyklerykalny kalał Polski, Polskiej ziemi, a którą moi dziadowie przelewali krew paszywcu. Plwam ci w twarz, ale ty pewnie powiesz, że deszcz pada.

Aż ci jacyś oni, do których się zwracasz, zamkną granice?

Bo lewak zawsze gada bzdury, zamiast mówić prawdę. A już ateista bankowo, bo każdy, komu umiłowana jest prawda, nie jest ateistą, bo wierzy w Źródło tej prawdy, absolutnej - Boga. Pozdrawiam.

Coś ci się waszmość pomyliło. Kto by takiego ścierwiaka na siłę trzymał w kraju i po co? Żeby powietrze psuł puszczając gazy ustami? Banicja.

A kogo obchodzi goowniaczyno co zrobiłeś? Sam sobie zrobiłeś szkodę, to potem nie płacz że jesteś potępiony. Na złość babci odmroziłeś sobie uszy. Typowa logika lewaka, co tylko potwierdza, że ateizm to jednak dysfunkcja mózgu, zapewne neurologiczna. Państwo jest katolickie - nie podoba się, to won w podskokach.

A co było Dzień przed Pierwszym Dniem??? Biblia nic na ten temat nie mówi... konkretnie... Dzień przed Pierwszym Dniem!

ateiści sa skazani na wymarcie lub wybicie (jak naucza pokojowa religia islamu..) - lewicowi ateiści zapraszajac muzułmanów i tworząc atmosfere do dyskutowania prawa szariatu na forum rady Europy co stało sie niedawno - w bezmiarze swojej ignorancji i niewiedzy sami na siebie kręcą bicz..

Prawdziwych ateistów jest znikomy procent. Reszta tylko się pod niego podszywa. Egoizm, hedonizm, pęd do pieniądza i władzy, polityka - w tym wszystkim bardzo przeszkadzają takie pojęcia jak Bóg, Honor, Dobro. Są mocno niepraktyczne. Ludzie chcą tu i teraz, a nie potem i gdzie indziej. Ateizm jest więc wygodnym szyldem dla zwykłych łajdaków i swego rodzaju pułapką dla niecierpliwych. Ale cóż... tak dział prawo Darwina. W zaświatach też.

Ateizm jest chorobą umysłową, niepełnosprawnością. Niestety, najczęściej nabytą z winy chorego - jak rak płuc przez palacza. A dla takich chorób Bóg-lekarz nie ma pocieszenia ani lekarstwa. Tylko potępienie wieczne. I niech tak się stanie, amen.

Badanie pokazuje że wiara lub jej brak jest narzucana przez rodziców, czyli (najprawdopodobniej) dziecko katolików będzie katolikiem, muzułmanów muzułmaninem, hinduistów hindusem, judaistów judaistą, wuduistów wuduistą...itd.
Czyli paradoksalnie ludzie którzy świadomie nie zgadzają się z tym stanem rzeczy są ateistami.
Pozdrawiam kumatych ;)

Może z Państwa ktoś wie, kto był pierwszym głupcem na Ziemi, co powiedział, że Boga nie ma?
Jedno jest pewne, że od tego czasu głupców przybyło, ale z pewnością będzie ubywać.
1-wszy kosmonauta po powrocie z orbity okołoziemskiej powiedział, że Boga tam nie widział; ot mądrość!

Chyba nie ma i nie było takiego człowieka, który negowałby istnienie Wyższej Istoty. Natomiast jest to tylko kwestia czy chcę Go odkryć, czy też dla wygody własnego koniunkturalizmu, lepiej się nad tym nie zastanawiać, czy wręcz to negowanie wykorzystać do celów złych.

Lepiej być umiarkowanym "ateistą" niż proputinowskim/procyrylowym/prokadyrowowym świętoszkiem ordynującym "pojednanie" z russkimi ludobójcami i ich cichymi satelitami 0d Merkel po Orbana.

Ateizm mógł być modny i chwytliwy w XIX wieku kiedy homo sapiens zachłysnął się wynalazkiem maszyny parowej i telegrafu. Ale dzisiaj? Po tylu osiągnięciach naukowych i doświadczeniu historycznym?
"Panie, jo tam w zadnygo Boga nie wierze bo go jeszcze nikt nie widzioł a ksinża goniom ino za piniondzem i majom kobity" - to taki częsty, współczesny argument ateistów.

"Zdaniem naukowców liczba ludzi niewierzących będzie się stopniowo zmniejszać, podczas gdy wierzących rosnąć." To proste - liczba muzulmanow na swiecie bedzie rosnac, a Europejczykow malec, az do wyginiecia ich na zawsze.

100/100-natury nie oszukasz!

Toż to naturalne. Społeczności słabe i zniewieściałe nie zdolne do rozrodu w sposób naturalny wyginą. Natura rządzi się swoimi wiekowymi prawami i biały cwaniaczek, stając temu w poprzek, sam sobie zaciska pętlę na na szyi, zakończonej pustym łbem.

Brawo! Mam nadzieję, że badania dotyczą katolików? Mam 3 córki, jestem ateistą z wyboru, moje córy olewają religię w szkole (uff i bardzo dobrze!) i same zdecydują w przyszłości ile chcą mieć dzieci, a nie KK :)

A teraz katolicy - opluwajcie mnie, do dzieła!

Dziś olewają, kiedyś będą musiały ją znać, bo wprowadzi się zakaz ateizmu. Normalni ludzie będą mieć niezbędną wiedzę, a tacy jak ty będą głośno płakać. Ateizm jest przyczyną największych bestialstw tego świata, ponieważ sam szatan jest ojcem tej religii. Należy ją zdelegalizować i nigdy już nie pozwolić nikomu choćby słowem wspomnieć o niej, nawet w pracach naukowych.

Skoro nalegasz, to ci powiem, że jesteś bałwan.

Nie zapraszany pluję JA - ATEISTA. Bałwanie, KK nie zamierza decydować i nie decyduje, ile twoje córki mają mieć dzieci. Prymityw jesteś i tyle. Twoja postawa wynika z braku jakiejkolwiek refleksji i pustego łba. Nic chwalebnego; nie afiszuj się więc z ateizmem, bo to zwykła głupota twoja na wierzch wychodzi.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl