Żona Sikorskiego kolportuje manipulację o Le Pen i Kaczyńskim

Blandine Le Cain https://creativecommons.org/ licenses/by/2.0/

krs

Kontakt z autorem

Dziś informacyjną burzę w Polsce wywołały rzekome słowa szefowej francuskiego nacjonalistycznego Frontu Narodowego, Marine Le Pen, o jej zamiarze podjąć współpracę z Jarosławem Kaczyńskim „w demontażu Unii”. Szybko okazało się, że takie słowa, przytaczane przez „Rzeczpospolitą”,  w ogóle nie padły. Jednak i tak zostały podchwycone m.in. przez publicystkę „The Washington Post”, żonę Radosława Sikorskiego – Anne Applebaum.
 
„Jeśli wygram, podejmę współpracę z Kaczyńskim w demontażu Unii” – te słowa, rzekomo wypowiedziane przez Marine Le Pen, zacytowała „Rzeczpospolita”, później Polska Agencja Prasowa, a po nich niemal wszystkie portale w Polsce. Krzyk podniosły zwłaszcza te liberalno-lewackie. Bardzo szybko pojawiły się wątpliwości, czy francuska polityk w ogóle coś takiego powiedziała. Zareagowała też rzecznik PiS, która podkreśliła: „PiS nie jest zainteresowane demontażem UE”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ten "news" rozgrzał dzisiaj media. "Rzeczpospolita" cytuje Le Pen, ale co ona powiedziała?

Mimo iż jak stwierdziła dziennikarka portalu wpolityce.pl Aleksandra Rybińska słowa Le Pen zostały przeinaczone przez dziennikarza „Rzeczpospolitej”, „news” został powielony również przez publicystkę „The Washington Post” Anne Applebaum.

Marine Le Pen chce zniszczyć UE i NATO z Orbanem i Kaczyńskim, i zamiast tego zbudować sojusz z Rosją (tłum. z angielskiego – red.)

– napisała żona Radosława Sikorskiego.






Tymczasem TVP Info opublikowało nagranie z rozmowy z Marine Le Pen, na którą powołuje się „Rzeczpospolita”. Nie padają w niej słowa o wspólnym „demontażu Unii” z Jarosławem Kaczyńskim.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Prokurator oskarżony - o skrzywdzenie dzieci

Prokurator oskarżony - o skrzywdzenie dzieci

Uchylony immunitet sędziego od pendrivów

Uchylony immunitet sędziego od pendrivów

Nowi żołnierze WOT. Jedni przysięgają,…

Nowi żołnierze WOT. Jedni przysięgają,…

Zatonęła łódź z migrantami

Zatonęła łódź z migrantami

„Różaniec do granic”- porty lotnicze…

„Różaniec do granic”- porty lotnicze…

Prokurator oskarżony - o skrzywdzenie dzieci

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Świętokrzyski prokurator Andrzej W. został oskarżony o przestępstwa seksualne wobec dwójki dzieci; do Sądu Okręgowego w Kielcach wpłynął akt oskarżenia – poinformował dzisiaj rzecznik tego sądu sędzia Jan Klocek.

Zamiejscowy wydział Prokuratury Krajowej w Krakowie oskarżył Andrzeja K. o pięć brutalnych przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajowości, popełnionych między grudniem 2008 r. a grudniem 2011 r. wobec dwójki dzieci.

Z uwagi na dobro śledztwa i dobro pokrzywdzonych prokuratura nie udzielała bliższych informacji o sprawie. Chodzi o ochronę pokrzywdzonych i uniemożliwienie ich identyfikacji.

Andrzej W. został w kwietniu zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji i przymusowo doprowadzony do siedziby zamiejscowego wydziału Prokuratury Krajowej w Krakowie. Po przesłuchaniu prokuratura skierowała do sądu wniosek o aresztowanie go na trzy miesiące. Sąd uwzględnił wniosek prokuratury.

Postawienie zarzutów i złożenie wniosku o aresztowanie podejrzanego było możliwe dzięki uchyleniu Andrzejowi W. immunitetu prokuratorskiego.

W listopadzie 2016 r. na wniosek krakowskiej prokuratury Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym podjął uchwałę o zezwoleniu na pociągnięcie Andrzeja W. do odpowiedzialności karnej oraz na jego tymczasowe aresztowanie. Andrzej W. złożył zażalenie na tę uchwałę. 25 kwietnia br. Odwoławczy Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym nie uwzględnił jego zażalenia i uchwała stała się prawomocna. Jeszcze tego samego dnia prok. Andrzej W. został zatrzymany i doprowadzony do wydziału Prokuratury Krajowej w Krakowie.

Andrzejowi W. grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Podczas manewrów Zapad-17 Rosja ćwiczyła atak jądrowy. Użyła tzw. triady nuklearnej

pixaby.com

Podczas rosyjsko-białoruskich manewrów Zapad-2017 Rosja przećwiczyła zmasowany atak jądrowy z użyciem trzech elementów tzw. triady nuklearnej – oświadczył dziś sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ukrainy Ołeksandr Turczynow.

Triada nuklearna to pociski z głowicami jądrowymi umieszczone na lądzie, na w okrętach podwodnych oraz na bombowcach. Turczynow ocenił, że ćwiczenia ataku jądrowego potwierdzają agresywny charakter polityki rosyjskiej.

Ćwiczenia zmasowanego rakietowo-lotniczego ataku Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej po raz kolejny potwierdzają agresywny i ofensywny charakter polityki zagranicznej i polityki bezpieczeństwa Rosji, jej gotowość do eskalacji napięcia w stosunkach z Zachodem aż do pełnowartościowej wojny oraz pokazują dążenie Rosji do dominacji w Europie

– powiedział ukraiński polityk.

Czytaj też: Zapad'17 - helikopter ostrzelał rakietami obserwatorów, ranni dziennikarze! WIDEO

Według Turczynowa próba ataku jądrowego miała miejsce w środę, ostatniego dnia manewrów Zapad.

Użyto w niej sześciu samolotów dalekiego zasięgu Tu-95MS i Tu-22M3, które wykonywały loty nad morzami Barentsa, Bałtyckim i Norweskim

– poinformował.

Wojska rakietowe o znaczeniu strategicznym były prezentowane przez oddział bojowy 14. dywizji rakietowej, który dokonał ćwiczebno-bojowego wystrzału pocisku międzykontynentalnej rakiety balistycznej RS-24 Jars z kosmodromu w Plesiecku w kierunku celów na poligonie Kura na Kamczatce

– powiedział Turczynow.

W próbie użyto także atomowego okrętu podwodnego Dmitrij Donskoj, który „dokonał elektronicznego wystrzelenia międzykontynentalnej rakiety balistycznej z morza” – dodał.

Czytaj również: Zbrojenia Rosji to droga do III wojny światowej. Moskwa szykuje się do jądrowego ataku?

Próby rakietowe przeprowadzono jednocześnie na Morzu Łaptiewów i Morzu Barentsa. Uczestniczyły w nich brzegowe kompleksy rakietowe Rubież i Bastion oraz zgrupowanie okrętów Floty Północnej z krążownikiem atomowym Piotr Wielki na czele

– czytamy w komunikacie ukraińskiej RBNiO.

Turczynow oświadczył, że po zakończeniu manewrów Zapad-2017 Ukraina i jej zachodni partnerzy uważnie obserwują wycofywanie sprzętu i wojsk rosyjskich, które uczestniczyły w tych ćwiczeniach na terytorium Białorusi.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl