niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25 lipca 2017

Fanka Adele doznała zawału na koncercie

Dodano: 13.03.2017 [17:03]
Fanka Adele doznała zawału na koncercie - niezalezna.pl
foto: youtube.com/print screen
Adele, gwiazda tegorocznego rozdania Grammy, właśnie przebywa na trasie po Australii. W sobotę wokalistka wykonała wzruszający gest i zadedykowała piosenkę fance, która dzień wcześniej doznała zawału na koncercie gwiazdy.

Piątkowy koncert Adele na ANZ Stadium w Sydney musiał zostać na chwilę przerwany, ze względu na transport jednej z fanek do szpitala. Okazało się, że 47-letnia kobieta przeszła zawał. Dzień później, na sobotnim koncercie Adele życzyła ze sceny swojej wielbicielce powrotu do zdrowia, a następnie zadedykowała jej piosenkę "Take It All".

Nie mogę się doczekać aż cię poznam. Mam nadzieję, że wkrótce porozmawiamy 

– mówiła ze sceny Adele.

Adele królowała podczas tegorocznej gali rozdania Grammy – zwyciężyła we wszystkich kategoriach, w których była nominowana, zgarniając tym samym aż pięć statuetek – za album roku ("25"), nagranie roku ("Hello"),  piosenkę roku ("Hello"), najlepszy album pop ("25") oraz za najlepszy występ pop (solo) – również za piosenkę "Hello".
Autor: Źródło:
DZIAŁ:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Bardzo przykra sprawa. Ale to przeciez wypisz- wymaluj kalka z wiecow towarzysza Obamy. Tylko tow. Obama chcial na pomoc tym ludziom wysylac prawnikow/paralegals zamiast paramedics/pogotowie ratunkowe. Swoja droga to byl geniusz w czytaniu teleprompter. Bez tego to prawie jak nasz BUL, no moze troche lepiej.

Dawno się tak nie wzruszyłem.

No po takim zaszczycie to teraz wszystkie fanki będą dastawać zawału. Adella będzie musiała dedykować wszystkie piosenki, czasu nie starczy na śpiewanie...

Czy to jakiś "szyfr" polityczny?
Zajmujecie się bzdetami!

Adele nie może sie doczekać spotkania z powaloną fanką. Przestrzegam, jeśli dojdzie do tego tak bliskiego spotkania, to dopiero może być zawał, no i już drugi, więc... przemyślcie to jeszcze, drogie panie.

Jak sie tłusto je i ma powiększony poziom cholesterolu i trójglicerydów to nie powinno być się fanem kogokolwiek.Przytkane naczynia wieńcowe nie tolerują nadmiaru emocji

Wyklucza to także możliwość udziału w protestach KOD, Nowoczesnej, i innych peoskich imprezach:):):)
...bo zdrowie jest najważniejsze!

Mam wrażenie że kodziarze często piją za zdrowie

...i to czasem nawet kosztem alimentów...

To całe Adele, to pierwszy raz na oczy widzę i jestem z tego dumny

Ech ... Straciłeś okazje być jeszcze bardziej dumny z życia w nieświadomości, że istnieje coś takiego jak Adele.

źle się "wysłowiłem", chodziło mi o to, że nigdy o niej nie słyszałem i z tegoż dumny jestem, że nie znam "słynnych" pustaków. Co do "nieświadomości", to "świadomość" życia błaznów z szołsyfu, prawdziwie świadomym, jest do niczego niepotrzebna - zbędna. Zaś takim świadomym, jak ty, proponuję uświadamiać się nadal, ale na pudelku. Tam dowiesz się więcej nie tylko o Adeli, ale także o jej psie, chomiku i tym, co wys.ała w tamtym tygodniu

Jolly, nie unoś się- on właśnie o tym Ci pisał, że dobrze że nie znasz tych pustaków. A jednocześnie dodał, że byłbyś bardziej szczęśliwy gdybyś nawet do dzisiaj jej nie poznał...tak więc nie denerwuj się na qazika- on trzyma z Tobą... Ze mną zresztą też, bo też nie jestem fanem jej wycia i jęczenia do mikrofonu :-)

Czyli cytując znanego Żabojada, stracił okazję, by być cicho, bo gdyby był cicho, to jeszcze efektowniej NIE WIEDZIAŁBY O ADELE.

Ten znany Żabojad - polityczny "kastrat" - sam stracił okazję, żeby cicho siedzieć na doopsku i zawrzeć japę, bo kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl