Czyja jest Polska?

Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla tygodnika „Gazeta Polska”, który w całości ukaże się w środę, na pytanie: „Czyim kandydatem jest Donald Tusk?” odpowiada jasno: „Angeli Merkel, jest kandydatem niemieckim”. Sytuacja, w której Tuska nie wspiera jego własny kraj, a mimo to może się on chełpić dużym poparciem, okazała się dla niego niezręczna. Wielu naocznie się przekonało, że twierdzenia, iż stoją za nim cudze interesy, nie są demagogią, lecz faktem. A skoro tak, to w naturalny sposób powstaje pytanie, czyje interesy stały za Tuskiem, gdy jego partia, Kongres Liberalno-Demokratyczny, realizowała w latach 90. złodziejską prywatyzację. Albo wtedy, gdy rujnowano stocznie. Gorzej: czyj interes realizował, gdy w dniu opublikowania rosyjskiego raportu MAK – rzecz horrendalna – szusował na nartach po Dolomitach, a w kolejną rocznicę Smoleńska wybrał się do Nigerii. Po tym, jak w 1992 r. Tusk zaapelował „Panowie, policzmy głosy”, odwoływany premier Jan Olszewski zadał w sejmowym przemówieniu pytanie: „Czyja jest Polska?”. Być może wtedy nie było ono ważne dla większości Polaków, ale wyrosło nowe pokolenie, dla którego jest ono kluczowe. I na tym polega problem Tuska.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Conchita Wurst w archikatedrze

Wydawało się niemożliwe, a jednak. W wiedeńskiej archikatedrze św. Szczepana odbyło się nabożeństwo z okazji Światowego Dnia AIDS.

W tym jeszcze nie ma nic złego, lecz na ścianach świątyni zwisły gejowskie plakaty, kolumny zaś podświetlono barwami tęczy. Z ambony natomiast przemawiał działacz na rzecz środowisk LGBT Thomas Neuwirth (znany jako Conchita Wurst). „Imprezę” zorganizował we współpracy z kardynałem Christophem Schönbornem znany działacz gejowski Gery Keszler. Kardynał nie tylko udostępnił katedrę na nabożeństwo ponadwyznaniowe, ale też sam w nim uczestniczył. W czasie modlitwy mówił o tym, że wszyscy mogą odnaleźć dom wraz z Bogiem i że zmarli nie są straceni na zawsze. Zaraz po nim z ambony przemawiał Neuwirth, który przypominał o prześladowaniach tych, „którzy żyją swoją tożsamością w sposób inny niż większość”. To, co wydarzyło się w wiedeńskiej katedrze, niestety uświadamia, że koniec czasów się zbliża. Zgorszenie w katedrze, kardynałowie niegłoszący prawdy, ludzie, którzy otwarcie sprzeciwiają się nauczaniu Kościoła i żyją całkowicie wbrew Prawu Bożemu, głoszący słowa z ambony. Czyż nie o tym mówiła Matka Boża podczas objawień w japońskiej Akicie?

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl