Jak "Wyborcza" próbowała pouczać TVP Info. Nie wyszło, jest sporo śmiechu

tvp.info/printscreen

  

"Gazetę Wyborczą" czyta coraz mniej ludzi, ale jej redaktorzy nie rezygnują z maniery pouczania innych. Teraz chcieli popisać się znajomością młodzieżowego slangu i na portalu gazeta.pl próbowali tłumaczyć, co oznacza "thug life". Pretekstem był krótki filmik, jaki pojawił się na antenie TVP Info - komentarz do wymiany zdań, do której doszło między Witoldem Waszczykowskim a Fransem Timmermansem podczas debaty o przyszłości Unii. "Wyborcza" próbowała wbić szpileczkę TVP Info, coś chyba nie wyszło...

Holender Timmermans, wiceszef Komisji Europejskiej, znowu atakował polski rząd. Szef polskiego MSZ błyskawicznie zareagował. - Proszę nam pozwolić przestrzegać naszej konstytucji, a nie pańskiego wyobrażenia o niej - odpowiedział Waszczykowski, a Timmermansa aż zatkało.

CZYTAJ WIĘCEJ: ​Timmermans i jego bezczelne uwagi. Kontrę polskiego ministra zapamięta

Tej wymianie zdań poświęcono część niedzielnego programu "Woronicza 17", którego gospodarzem jest Michał Rachoń. Redaktorzy TVP Info skomentowali również rozmowę Waszczykowski-Timmermans krótkim filmikiem opatrzonym memem "Thug life".



Zwrócił na to uwagę portal gazeta.pl - starając się przekonać, że TVP Info zaliczyło wpadkę. Zarzut wprost nie pada, ale insynuacji nie brakowało.

"Oni naprawdę to zrobili! Kuriozalny komentarz TVP Info do spięcia między Waszczykowskim a Timmermansem" - to tytuł, a w treści zdanie: "Nie jest do końca jasne, jaka była intencja autora przeróbki, kiedy wybrał gangsterski mem".


Zdaniem "GW" mem Thug Life jest wykorzystywany "do wyśmiewania ludzi, którzy uważają się za twardzieli" .Tymczasem jest odwrotnie: jest on używany do pełnego podziwu podkreślenia błyskotliwej riposty lub puenty w dyskusji lub publicznym wystąpieniu. Na portalu YouTube pełno jest filmików z "masakrami" w wykonaniu Janusza Korwin-Mikkego, Jarosława Kaczyńskiego, Wojciecha Cejrowskiego czy Pawła Kukiza - zobrazowanymi właśnie memem "Thug Life". Przykłady?
 




 

Gospodarza programu "Woronicza 17" Michała Rachonia najwyraźniej rozbawił tekst gazeta.pl:
 



Niektórzy internauci zareagowali w podobny sposób.



Czekamy na więcej takich tekstów i dane ze sprzedaży "Wyborczej"...

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wiadomosci.gazeta.pl,tvp.info,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Maszyny tworzące dzieła sztuki? Tego jeszcze nie było

/ Pixabay/ Geralt

  

Artboty - kreatywne algorytmy i maszyny tworzące dzieła sztuki są tematem przewodnim Festiwalu Sztuki Cyfrowej Patchlab, który we wtorek rozpocznie się w Krakowie. Widzowie będą mieli okazję przekonać się, m.in. czy robot może stać się artystą i narysować portret człowieka.

Podczas sześciu dni zaprezentowane zostaną prace 43 artystów z Polski, Austrii, USA, Australii, Niemiec, Francji, Słowenii, Włoch, Meksyku, Tajwanu i Hong Kongu.

Wydarzenia festiwalowe zaplanowano w Galerii Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki, Małopolskim Ogrodzie Sztuki, budynku Wydziału Odlewnictwa AGH, Hevre+1 i w klubie Szpitalna 1.

Festiwal Sztuki Cyfrowej Patchlab jest poświęcony sztuce, która powstaje w oparciu o najnowsze technologie i nowe media. To wystawy, performansy, koncerty audiowizualne, projekcje filmowe, warsztaty z artystami i specjalistami od technologii oraz spotkania i dyskusje.

"Interesuje nas potencjał twórczy ukryty w maszynach, algorytmach, programowaniu i w bazach danych. Pokazujemy prace artystów uznanych, ale także tych spoza głównego obiegu" – mówiła PAP dyrektor artystyczna festiwalu Elwira Wojtunik.

Tym razem organizatorzy postanowili się skupić na artbotach. Określenie to pochodzi od zbitki słów art + robot i oznacza twórcze, kreatywne roboty.

"Robot, aby był aktywny, musi posiadać oprogramowanie, algorytm, który pozwala mu działać samodzielnie. W zaawansowanych przypadkach są to sieci neuronowe, które umożliwiają uczenie się i niezależny rozwój algorytmu" – mówiła Wojtunik. "Do podjęcia tematu artbotów zainspirowała nas nowa wersja testu na inteligencję maszynową, którą naukowcy stworzyli w 2014. Sztuczna inteligencja, jeśli chce go zdać, musi wykazać się wyobraźnią i na podstawie dostarczonych danych stworzyć dzieło sztuki. Nie musi to być dzieło wybitne, liczy się kreatywność" – wyjaśniła.

Twórcy festiwalu szukają odpowiedzi na pytania: czy sztuczna inteligencja może być kreatywna, czy jej rozwój sprawi, że kiedyś przedefiniujemy dzieło sztuki i jak taka twórczość będzie postrzegana przez ludzi?.

Podczas festiwalu Patchlab cyfrowe maszyny będą tworzyć obrazy, komponować muzykę, grać w gry, rozmawiać i pisać wiersze, a podczas warsztatów będzie można stworzyć własnego artbota.

W programie Patchlab znalazły się także pokazy sztuki wideo, których kuratorem jest Piotr Krajewski - dyrektor artystyczny Biennale Sztuki Mediów WRO oraz panel dyskusyjny m.in. z udziałem ekspertów z krakowskiej ASP, AGH i UJ.

Patchlab odbywa się w Krakowie od 2012 roku. Jego siódma edycja potrwa od 23 do 28 października. Festiwal jest organizowany przez Fundację Photon. Należy do międzynarodowej platformy AVnode zrzeszającej artystów i wydarzenia prezentujące współczesną sztukę audiowizualną wspieraną przez program Unii Europejskiej Kreatywna Europa. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl