Kiedy magnez jest dobrze przyswajalny?

Dominique Feldwick-Davis

Magnez to pierwiastek życia, najważniejszy minerał utrzymujący równowagę bioelektryczną i właściwy metabolizm w komórkach. Jego niedobór w organizmie oznacza katastrofę dla życia komórki. Niski poziom magnezu wpływa negatywnie na układ nerwowy, sercowo-naczyniowy i trawienny. Osłabiona jest kontrola nad aktywnością mięśni, oddychaniem i procesami mentalnymi. Mogą pojawić się takie objawy, jak wyczerpanie, niespokojny sen, skurcze mięśni, arytmia serca, tiki i drgawki, dreszcze, niepokój. Co zrobić, by ten ważny minerał lepiej przyswajać?

Niedobór magnezu powoduje dysfunkcje naszego organizmu na trudną do wyobrażenia skalę. Przyczynia się m.in. do rozwoju nadciśnienia oraz innych chorób układu sercowo-naczyniowego, układu pokarmowego, chorób nerek i wątroby, migreny, stwardnienia rozsianego, jaskry, choroby Alzheimera, choroby Parkinsona, trądziku, egzemy, łuszczycy, nawrotowych infekcji bakteryjnych, zespołu napięcia przedmiesiączkowego, cukrzycy, osłabienia mięśni, impotencji, przerostu prostaty, astmy, akumulacji żelaza. Zwiększone spożycie magnezu zapobiega tworzeniu się kamieni nerkowych i żółciowych, wielu nowotworom, dodatnio wpływa na metabolizm, wagę ciała, poziom cukru i cholesterolu we krwi. Magnez spełnia ważną funkcję w funkcjonowaniu tarczycy i przytarczycy. Dzięki niemu włosy i paznokcie stają się mocniejsze i zdrowsze.

Przyswajanie magnezu

Sekret właściwego podawania magnezu i zapewnienie jego optymalnego przyswajania przez organizm tkwi w aplikacji pierwiastka przez skórę, a nie tylko doustnie. Kiedy podaje się doustnie duże dawki magnezu, są one niestety absorbowane w mniejszym stopniu. Najlepiej absorbowane są mniejsze dawki, ale wymaga to przyjmowania ich przez cały dzień.

Absorbowanie magnezu w jelicie zmniejsza się wraz z wiekiem i pojawianiem się problemów żołądkowo-jelitowych.

Wszystkie wyżej wymienione problemy sprawiają, że coraz bardziej atrakcyjne staje się przyswajanie (absorpcja) magnezu przez skórę, z pominięciem układu trawiennego. 

Terapia przezskórna zapewnia osiągnięcie wysokiego poziomu magnezu, który przez układ krążenia trafia bezpośrednio do komórek.
Chlorku magnezu można używać w charakterze magnezowej oliwy, którą smaruje się skórę, stosuje w kąpieli lub do moczeniu nóg.

W przypadku wrażliwej skóry oliwa magnezowa może piec i powodować wysypkę. Należy wtedy dodawać wody, by rozcieńczyć roztwór.

Przeciwwskazania

Osoby cierpiące na choroby nerek (np. ostra niewydolności nerek), miastenię, mające niskie ciśnienie krwi powinny unikać uzupełniania magnezu. Zawsze jednak należy udać się do lekarza i sprawdzić stan swojego zdrowia.
 

*Wpisy o tematyce medycznej umieszczone w dziale NATURA I ZDROWIE mają charakter edukacyjny i ogólny, z oczywistych względów nie są w stanie uwzględnić specyfiki i charakteru konkretnego ludzkiego organizmu, nie mogą więc zastąpić spotkań z lekarzem specjalistą, jego porad i diagnoz, wyników badań itd. Serwis nie prowadzi działalności leczniczej poprzez udzielanie świadczeń i porad zdrowotnych w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o działalności leczniczej. Autorzy wpisów i portal nie ponoszą odpowiedzialności za jakikolwiek uszczerbek na zdrowiu wynikający z zastosowania wskazań i porad zawartych w treściach wpisów bez fachowej konsultacji z lekarzem prowadzącym.
 
Źródło: Dr Mark Sircus,Leczenie magnezem

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ten problem dotyczy prawie wszystkich osób po czterdziestce

/ pixabay.com

Niemal każda osoba zbliżająca się do 40 roku życia ma problemy ze wzrokiem. Większość narzeka na rozmazujący się tekst i źle widzi z bliskiej odległości. Odpowiada za to prezbiopia, czyli naturalne zmiany w układzie wzrokowym, które zachodzą wraz z wiekiem. Na tę przypadłość cierpi ok. 10 mln Polaków, przeważnie jednak nie wiedzą, w jaki sposób można ją korygować.

– Z badań wynika, że prawie wszyscy po 40 roku życia mają problemy ze wzrokiem, tylko nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Najczęściej objawia się to w postrzeganiu drobnych elementów w bliży – obraz zaczyna się rozmazywać, a w późniejszym okresie jest w ogóle niemożliwy do obserwacji 

- wyjaśnia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Paweł Szczerbiński, optyk optometrysta, ekspert Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez PBS, 98 proc. osób powyżej 40 roku życia ma problemy ze wzrokiem. To niemal połowa społeczeństwa. Odpowiada za to prezbiopia, czyli efekt naturalnych zmian układu wzrokowego, które zachodzą wraz z wiekiem. Mogą o niej świadczyć problemy z czytaniem z bliskiej odległości, rozmazany obraz czy trudności z widzeniem po zmroku.

– Prezbiopia to problem z postrzeganiem drobnych elementów, druku, tekstu, jakimkolwiek przedmiotem, który znajduje się w bliży. Fachowo mówiąc, jest to problem akomodacji – tracimy możliwość akomodowania w taki sposób, żeby te drobne elementy mogły być dla nas widoczne – tłumaczy Paweł Szczerbiński.

Większość za problemy ze wzrokiem obwinia zbyt długą pracę przed komputerem, jednak prezbiopia dotyka wszystkie osoby w grupie 40+. Przyczyną jest coraz mniej sprężysta soczewka, czyli naturalne zjawisko, które pojawia się wraz z wiekiem. Mniej sprawne stają się mięśnie odpowiedzialne za zmianę kształtu soczewki. W efekcie oko nie jest w stanie widzieć przedmiotów czy druku z bliska lub daleka.

Badanie wskazuje, że 89 proc. osób po 40 roku życia nie wie, że prezbiopia to efekt naturalnych zmian. Jeszcze mniej osób wie, w jaki sposób korygować taką przypadłość i co można zrobić, aby mimo problemów ze wzrokiem żyć komfortowo. Jak podkreślają eksperci, prezbiopii nie można wyleczyć, ale można z nią żyć.

– Najprostszą metodą jest zastosowanie odpowiedniej, dodatkowej korekty okularowej bądź obecnie najlepsze rozwiązanie to zastosowanie okularów progresywnych, które umożliwiają widzenie w jednej parze wszystkich odległości komfortowo i wygodnie – podkreśla Paweł Szczerbiński.

Szkła progresywne nosi zaledwie 13 proc. Polaków. Dla porównania, we Francji wskaźnik ten przekracza 70 proc. Tymczasem okulary progresywne to najlepsze rozwiązanie dla prezbiopów, choć 76 proc. z nich i tak nosi okulary. Szkło progresywne ma kilka obszarów działania: górna część odpowiada za widzenie dali, dolna – za bliskie odległości, a środkowa pozwala widzieć na pośrednich dystansach. Kluczem jest odpowiednie dopasowanie szkieł, za to zaś odpowiadają optometryści. Polacy rzadko jednak badają wzrok (64 proc. osób 40+ robi to rzadziej niż zalecane raz na rok), a 41 proc. nie wie, że wzrok można zbadać u optometrysty.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl