niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25 kwietnia 2017

PGZ konsoliduje sektor stoczniowy


Narodowy koncern obronny Polska Grupa Zbrojeniowa SA przygotowuje się do realizacji programów morskich, zawartych w Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP. To duże wyzwanie dla polskiego przemysłu. Dlatego PGZ podejmuje działania zmierzające do konsolidacji sektora morskiego i nawiązuje strategiczne partnerstwa międzynarodowe.
 

W najbliższych latach polska Marynarka Wojenna przejdzie dogłębną modernizację techniczną. Flota zostanie nie tylko odnowiona, ale także powiększona. Ujęty w Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP program operacyjny „Zwalczanie zagrożeń na morzu” przewiduje wiele projektów. Najważniejsze z nich to wyposażenie floty Marynarki Wojennej w trzy nowoczesne niszczyciele min w ramach programu „Kormoran II”, budowa trzech okrętów patrolowych z funkcją zwalczania min (program „Czapla”) oraz trzech okrętów obrony wybrzeża  – „Miecznik”. Jednym z kluczowych projektów, który istotnie podniesie zdolności obronne polskiej Marynarki Wojennej RP, jest ten dotyczący budowy trzech nowoczesnych łodzi podwodnych o kryptonimie Orka. Oznacza to, że w najbliższych latach na wyposażenie polskiej Marynarki Wojennej trafi kilkanaście nowoczesnych okrętów.

Sprostać wymaganiom
Znaczny udział w realizacji projektów morskich będzie miała Polska Grupa Zbrojeniowa, narodowy koncern obronny, który skupia 60 kluczowych spółek i zatrudnia ok. 20 tys. specjalistów. Dlatego żeby sprostać wymaganiom postawionym przez Ministerstwo Obrony Narodowej, zarząd Polskiej Grupy Zbrojeniowej przygotowuje się do realizacji wielkich kontraktów morskich. Przygotowanie infrastruktury przemysłowej wymaga także konsolidacji sektora stoczniowego. To jedno ze strategicznych założeń PGZ, a także wizja spójna ze Strategią na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wicepremiera Mateusza Morawieckiego.

Odbudowa polskich stoczni
Konsolidacja sektora stoczniowego ruszyła pod koniec ubiegłego roku, choć już wcześniej do Polskiej Grupy Zbrojeniowej należały Morska Stocznia Remontowa „Gryfia” oraz Stocznia Remontowa „Nauta”. Z kolei w styczniu w strukturę Grupy PGZ za pośrednictwem funduszu MARS został włączony Szczeciński Park Przemysłowy Sp. z o.o. (dawna Stocznia Szczecińska). Konsolidacja polskiego sektora stoczniowego ma znaczenie strategiczne z punktu widzenia bezpieczeństwa kraju, ponieważ gra toczy się o zabezpieczenie zdolności przemysłowych, umożliwiających modernizację floty Marynarki Wojennej RP. Stąd też obecność ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza podczas uroczystości związanych z zakupem Szczecińskiego Parku Przemysłowego.

Korzyści dla całego sektora stoczniowego
Co ważne z ekonomicznego punktu widzenia, inwestycja związana z przejęciem Szczecińskiego Parku Przemysłowego została dokonana na zasadach rynkowych i charakteryzuje się efektywnością ekonomiczną oraz operacyjną. W perspektywie przyniesie ona wiele korzyści całemu polskiemu przemysłowi stoczniowemu, który stanie się jednym z filarów polskiej gospodarki. Dzięki temu Pomorze Zachodnie zyska ważnego i stabilnego partnera biznesowego.
– To historyczny dzień dla polskiego przemysłu, dla polskiego bezpieczeństwa. Dzisiaj przemysł stoczniowy, ten, który przez ostatnie ćwierćwiecze był systematycznie niszczony i wyprzedawany, na naszych oczach jest odbudowywany, a wkrótce dzięki opiece państwa polskiego, dzięki opiece Rzeczypospolitej odzyska dawny blask. Nieprzypadkowo jednak Szczeciński Park Przemysłowy zostaje włączony do struktury narodowego koncernu obronnego, Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Przemysł stoczniowy ma bowiem znaczenie strategiczne z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa i zabezpieczenia dostaw dla Sił Zbrojnych RP. Przemysł ten odgrywa kluczową rolę w realizacji Planu Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP. Chcemy bowiem, żeby programy morskie były realizowane w pierwszej kolejności przez polskie stocznie, przez polskich pracowników. Własny, silny, skonsolidowany sektor stoczniowy to dla Polski gwarancja bezpieczeństwa od morza – powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas uroczystości związanych z przejęciem Szczecińskiego Parku Przemysłowego przez PGZ.
– To kolejny krok mający na celu odbudowę polskiego przemysłu stoczniowego. Po podpisaniu w lipcu ubiegłego roku przez Polski Fundusz Rozwoju oraz PKO Bank Polski SA umowy dotyczącej finansowania budowy pierwszych od 15 lat dwóch polskich promów przyszedł czas na kolejne etapy realizacji przedsięwzięcia wynikającego wprost z naszej Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju – podkreślił z kolei Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju i finansów.
Obecnie na terenie Szczecińskiego Parku Przemysłowego działa ponad 50 firm, które łącznie zatrudniają ponad 2 tys. pracowników. Aktywa tej spółki to przede wszystkim infrastruktura przeznaczona do produkcji wielkogabarytowych konstrukcji stalowych, w tym do produkcji okrętów. Są to przede wszystkim obiekty charakterystyczne dla przemysłu stoczniowego, np. udźwigowione hale, pochylnie, nabrzeża, magazyny, place prefabrykacyjne oraz składowe.
Potencjał infrastruktury Szczecińskiego Parku Przemysłowego zostanie wykorzystany przez Polską Grupę Zbrojeniową do realizacji programów morskich ujętych w Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP.


 
Artykuł przygotowany przez redakcję we współpracy z Polską Grupą Zbrojeniową SA.
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl