niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
29 maja 2017

Finlandia powiększa armię

Dodano: 17.02.2017 [13:23]
Finlandia powiększa armię - niezalezna.pl
foto: Wikipedia
Ze względu na napięcia na Morzu Bałtyckim i zwiększone zagrożenie ze strony Rosji rząd Finlandii zwiększy liczebność wojska z 230 tys. do 280 tys. żołnierzy na wypadek konfliktu zbrojnego - poinformowała dpa, cytując rządowy komunikat w tej sprawie.

W Finlandii jest obowiązkowa służba wojskowa. Na wzmocnienie sił zbrojnych rząd będzie przeznaczał dodatkowo 55 mln euro rocznie od 2018 r.

W rządowym komunikacie zaznaczono, że poziom bezpieczeństwa kraju obniżył się po rosyjskiej aneksji należącego do Ukrainy Krymu w 2014 r. i w następstwie wybuchu konfliktu zbrojnego na wschodzie Ukrainy. "Powstały napięcia militarne w regionie Morza Bałtyckiego, wzrosła niepewność" - podkreślono.

W ocenie rządu w Helsinkach Rosja stara się umocnić swój "mocarstwowy status" i "dąży do prowokowania potencjału NATO, który ma ochronić kraje bałtyckie i Europę Wschodnią w razie kryzysu militarnego".

Finlandia nie należy do NATO, ale w ostatnim czasie nasiliła współpracę z USA w dziedzinie bezpieczeństwa, a także zamierza pogłębić współpracę z państwami Półwyspu Skandynawskiego.
Autor: Źródło: ,
DZIAŁ:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Raz juz Ruskim przylozyli ,i oni tego jeszcze dlugo nie zapomna.
To jest podobne do Powstania Warszawskiego.
Toczy sie dyskusje na temat tego ,czy to bylo warto.
Tymczasem Powstanie wciaz dalej procentuje i przynosi zyski.
I jeszcze dlugo i Niemcy i Rosjanie beda go kalkulowac w swoich planach politycznych i wojskowych.
XXX
Oplaca sie miec wsrod wrogow opinie nieodpowiedzialnego wariata,ktory zachowuje sie nietransparentnie !

Najbardziej szanuję Finów za wojnę zimową 1939/40.

Finlandia nie ukrywa liczebności armii na czas wojny, przeciwnie - traktuje to jako element odstraszania a w Polsce? Dlaczego nasz MON utrzymuje liczebność armii na czas "W" w tajemnicy? Czy jest aż tak śmiesznie niska że mogłaby zachęcić do agresji? Z tego co niektórzy szacują, wynosi około 250 tysięcy. Rzeczywiście śmieszna to liczba. Przed 2 Wojną Światową WP na stopie pokojowej liczyło ponad 300 tysięcy żołnierzy. Ża komuny - ponad 400 tysięcy! A może panowie Macierewicz i Szatkowski nawet nie wiedzą że istnieje coś takiego jak inna liczebność armii na czas pokoju i na czas wojny? To prawdopodobne bo niedawno pan Szatkowski mówił na komisji obrony: "dążymy do tego, żeby armia na czas pokoju i wojny była taka sama". Czyli wynika z tego że panowie nawet nie wiedzą co to mobilizacja. A kto decyduje o liczebności na czas "W" dziś w Polsce? - Zapewne GRU. Tak, nadal żyjemy w państwie teoretycznym!

aby odpowiedziec na Twoje pytanie, nalezaloby najpierw zapytac Bronka K gdzie podzialy sie rezerwy uzbrojenia zgromadzone w magazynach armii za czasow PRL.
Mozna marudzic, ze przestarzale, ale AK-47 to AK-47, w razie wojny niezastapiony.

Zgadza się, PO praktycznie po cenie złomu sprzedała ponad 240 tys. sztuk broni z magazynów MON tylko w ostatnich latach swojego panowania. ALe dla mnie niepojętą tragedią jest że pan Macierewicz jakby tego nie zauważył. A to była prawdopodobnie połowa wszystkiego co posiadaliśmy.

Finlandia powinna zarówno pod względem gospodarczym , jak i militarnym stanowić wzór dla Polski. Kraj o powierzchni minimalnie większej od powierzchni Polski , posiadający ok. 5,5 mln ludności czyli 1/7 mieszkańców Polski dysponuje armią zawodową 36 tys. żołnierzy oraz 230 tys. doskonale przeszkolonych i wyposażonych żołnierzy rezerwy, i to po reformie , bowiem przed reformą z ostatnich lat rezerwa mobilizacyjna wynosiła 360 tys. przeszkolonych i uzbrojonych żołnierzy. Czym jest przy tym polskie 100 tys. zołnierzy zawodowych , którzy nawet nie potrafią sami chronić własnych koszar i magazynów uzbrojenia , nie mówiąc o poważniejszych działaniach operacyjnych. Co do rezerw polskiego wojska to wogóle szkoda się wypowiadać bowiem po reformach czynionych przez postkomunistów Millera i ich pobratymców z rządu Tuska i psychiatry Klicha polska armia zostałą rozłożona na łopatki , najwyższe dowództwo WP zostało wymordowane " wypadkami lotniczymi " Casy i prezydenckiego Tupoloewa i tak na prawde to nikt nie wie ile jest rezerwy zdolnej podjąć prawdziwe działania obronne , bowiem tzw. rezerwiści z poborów czynionych po tuskowo-klichowych reformach nie nadają się do niczego, bowiem ni byli ani jednego dnia na szkoleniach, co najwyżej mogą tylko gębę otwierać na przysługujące im racje żywnościowe. Zaklęcia Macierewicza i jego epatowanie się klasami obronnymi zakrawają na kpinę z polskiej armii , której decydenci za czasów byłego rządu " zdrajców " Narodu za grosze powyprzedawali sprzęt wojskowy z Zapasów Nienaruszalnych ( ZN ) poprzez siatke międzynarodowych handlarzy bronią , który to sprzęt trafił zapewne do terrorystów w Iraku ,Afganistanie, Syrii i Libanie , a teraz armie usiłuje sie wyposażać w złom typu Leopard II A 4 pozyskiwany od Niemców, który trzeba za ciężkie pieniądze w niemieckich zakładach Rheinmetall remontować i modernizować to standartu , który byłby je wstanie zabezpeczyć przed ostrzałem chociażby z T-72.
I pomyśleć , że kiedys Polska armia obok armii sowieckiej była liczącą sie siłą w europejskim teatrze strategiczno-militarnym.

Ale cóż zamiast przerwać mrzonki o armii zawodowej i iluzjonalnym tzw. " poborze " i wprowadzić na powrót obowiązek wojskowy i prawdziwy pobór z solidnym przeszkoleniem młodych roczników i odbudowy sily prawdziwej rezerwy potrząsa się szabelką, której sie nie ma pod tytułem broń atomowa zapominając o tym , że nikt przy zdrowych zmysłach nie zdyslokuje w tak niepewnym kraju jak Polska swojej strategicznej broni masowego rażenia , tylko po to aby wypełnić wielkomocarstwowe sny co poniektórych " politykierów ".

Przywrocic natychmiast Zasadnicza Sluzbe Wojskowa w Polsce !

To Finlandia ma 230 tysięcy żołnierzy a nam ruskie pachołki i zdrajcy utrzymywali na papierze 100 -tysięczną armię z czego 30 tys mogło być użyte w walce bo 70 tys to oficerowie i urzędnicy. Komoruski, Siemoniak i Klich powinni stanąć przed TS za rozbrojenie Polski.

Informacja jest niedokładna. Finlandia będzie miała 26 tysięcy żołnierzy zawodowych a reszta to żołnierze takiego ichniego OT. Do tej pory mieli 20 tysięcy zawodowych i 260 tysięcy OT. Czyli stosunek zawodowych do OT 1:13.
U nas siły OT musiałyby liczyć 1 300 000 żołnierzy.

Nie do końca. W Finlandii tak samo jak u nas istnieje podział na wojska operacyjne i OT, a ci zawodowi służą w wojskach operacyjnych, tylko tam za szeregowych i podoficerów młodszych robią żołnierze z poboru. Żołnierze z poboru służą w Finlandii nawet w lotnictwie i marynarce. Natomiast w OT służą rezerwiści, zarówno szeregowi jak i oficerowie. To wydaje się skomplikowane ale u nas też tak było kiedyś bo jest to najbardziej efektywny system.

Bardzo dobrze tę nieścisłość informacyjną wychwyciłeś. Pozdro.

Mimo wszystko nasza armia wyglądała strasznie ubogo.

A jednak jest jeszcze naród w Europie który nie stracił zdrowego rozsądku. Wątpię żeby moskale próbowali drugi raz z nimi wszczynać awanturę.

Finlandia ma 5,5 miliona mieszańców i ma dwa razy większą armię niż 7 razy większa Polska !?

I to jest rząd, ok 6 mln obywateli i ok 300 tys armia i to są obywatele a nie banda ciot, skomląca o sojusznika. Już od dłuższego czasu piszę ,że Polska armia powinna liczyć 300 tys żołnierza zawodowego , 300 tys wsparcia OT i zorganizowane struktury OC, rozbudowane stanowiska OPK i mobilne oddziały do zwalczania zagonów pancernych. Obywatel rozbrojony, armia się reformuje opieszale, a sojusznicy jak się zrobi gorąco spierd...ą do domciu a my jak zwykle z rączką w nocniku.

Hańba okrągło-stolarzom! 7 krotnie mniej ludna Finalandia ma już 2.3 raza liczniejszą armię od Polski. Komorowskich, Klichów i Siemoniaków pod trybunał stanu!

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl