Zdrowy sen i skutki niedosypiania

pixabay.com

Regularny, dobry sen w odpowiedniej ilości nie tylko pozytywnie działa na pamięć, ale ułatwia uczenie się. Nocny odpoczynek ma również dobroczynny wpływ na układ nerwowy, układ krążenia, układ odpornościowy, pozwala na lepsze uporządkowanie emocji i zmniejsza negatywne skutki stresu i niepokoju. Warto wiedzieć, ile potrzebujemy snu, jak można poprawić jego jakość oraz jakie konsekwencje niesie z sobą braku snu i niedosypianie.

Niepokojąca tendencja
We współczesnym społeczeństwie istnieje silna tendencja do skracania snu w dni powszednie i wysypiania się w weekendy. Nie da się spać na zapas i nie można w ten sposób oszukać organizmu.
Właściwa regeneracja mózgu następuje przy naturalnym śnie z wszystkimi jego etapami.
Niedospanie powoduje kłopoty z pamięcią, pogarsza nastrój i koncentrację, osłabia umiejętności podejmowania dobrych decyzji, wprowadza rozdrażnienie, intensyfikuje zachowania agresywne, spowalnia czas reakcji. Brak snu upośledza myślenie kreatywne i analityczne, zwiększa ryzyko wystąpienia depresji. Jazda samochodem, gdy bardzo chce nam się spać, nie jest mniej niebezpieczna niż prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu.
 
Ile potrzebujemy snu

 
Optymalna długość snu zależy od potrzeb i stanu naszego organizmu. Przeciętnie ta wielkość waha się między 7 a 8 godzin na dobę. Są jednak osoby, które powinny spać 9 lub więcej godzin, innym wystarcza 6 godzin. By wyznaczyć sobie najlepszy czas snu, powinniśmy znać i obserwować nasz organizm i jego reakcje na ilość snu. Zapotrzebowanie na sen zmienia się też wraz z wiekiem, ogólna prawidłowość jest taka, że im jesteśmy starsi, tym mniej potrzebujemy snu. Najwięcej śpi noworodek i niemowlę, siedmioletnie dziecko powinno spać ok. 10 godzin dziennie, 25-latek potrzebuje ok. 7,5 godzin snu, a po ukończeniu 60 latach powinno wystarczyć 6 godzin snu. Drzemka w ciągu dnia (nie dłuższa niż 30 min) także pozytywnie wpływa na organizm.
 
Jak można poprawić jakość snu
 
Najlepsze warunki dla snu da nam ciche pomieszczenie z łóżkiem z odpowiednio dobranym materacem. Powinniśmy zadbać o dobrą cyrkulację w miarę świeżego i czystego powietrza.
Temperatura powinna być nieco obniżona, koniecznie trzeba zadbać, by w pomieszczeniu było ciemno – wpływa to na większą produkcję melatoniny, która pomaga w zdrowym śnie.
Nie należy stosować leków utrudniających sen (obniżających produkcję melatoniny). Kofeina obniża produkcję melatoniny i pogarsza jakość snu, zaburzając jego głęboką fazę.
Trzeba unikać oglądania filmów lub programów, które rozbudzają emocje (dotyczy to także czytania książek i artykułów prasowych). Jedzenie ciężkostrawnych, niezdrowych pokarmów utrudnia zdrowy sen. W ciągu dnia powinno się zadbać o aktywność fizyczną, pomaga ona w dotlenieniu mózgu, a przez to w zasypianiu. Na ile to możliwe, należy nabrać dystansu do swoich myśli i emocji – zwłaszcza wywołanych stresem – pomaga w tym umiejętność relaksowania się.
 
Skutki braku snu
Nieprzespana doba oznacza spadek poziomu glukozy, wydłużony czas reakcji, odczucie, że czas płynie szybciej, osłabienie odporności i co za tym idzie – większą podatność na infekcje. Efektywność uczenia się może się obniżyć nawet o 50%.

36 godzin bez snu – pojawiają się zaburzenia wzroku i słuchu, światło słoneczne razi, dźwięki wydają się bardzo głośne. Czas reakcji spada aż o 80%, przekrwienie niektórych narządów mózgu sprawia bezkrytyczne podejście do rzeczywistości i wzrost skłonności do podejmowania ryzykownych decyzji, działanie mechanizmów kontrolujących zachowanie jest osłabione.

48 godzin bez snu – występują coraz większe zaburzenia w postrzeganiu rzeczywistości, wszystko wydaje się rozmazane, myślenie staje się chaotyczne. Nasze zachowanie przypomina reakcję po wypiciu dużej ilości alkoholu. Zaburzone jest odczuwanie zimna i ciepła, spożywany cukier przetwarza się w tłuszcz, a nie w energię, pojawiają się bóle mięśni i stawów.

72 godziny bez snu – pojawia się drżenie rąk i nóg oraz poszczególnych mięśni. Mózg, ratując się przed zupełnym wyczerpaniem, wprowadza krótkie stany (do 6 sekund) mikrosnu, które występują bez naszej świadomości w czasie wykonywania różnych czynności. Pojawiają się halucynacje wzrokowe i słuchowe, zaczynamy widzieć twarze, osoby, przedmioty, których nie ma, słyszymy nieistniejące głosy lub dźwięki. Może wystąpić uczucie niepokoju i lęku, zaburzenia własnej tożsamości, może wydawać się nam, że jesteśmy kimś innym, a wokół nas wszyscy spiskują.

Notorycznie niedosypianie, oprócz ogólnego zmęczenia, może doprowadzić do zmian w psychice i osobowości.
Źródło: abc-survival.pl/index.php/zdrowie-survival/brak-snu

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Policja nie wie gdzie jest Abujakub. Mógł…

Zrobił cieszynkę i… zerwał więzadła

Wypadek w parku linowym. 14-latka jest w…

87. urodziny Jana Olszewskiego

RCB ostrzega - mocne opady deszczu

Tak mocno Unii dawno nikt nie opisał. „Bruksela zrzeka się swojej wiary"; "trzeba bronić granic"

europarl.eu

Węgrzy znów muszą dziś bronić granic kraju – oświadczył prezydent Węgier Janos Ader podczas uroczystości w Budapeszcie z okazji święta państwowego, Dnia św. Stefana, pierwszego króla Węgier.

- Bezpieczeństwo oznacza dziś co innego niż choćby dekadę temu: znów musimy bronić naszych granic, musimy bronić tego niezależnego, wolnego i europejskiego kraju, który uformowała ofiara, charakter i praca milionów Węgrów – powiedział Ader podczas uroczystości promocji oficerów na placu Kossutha.

Według Adera niecałe 30 lat pod odzyskaniu przez Węgry niepodległości „powinniśmy znów zdać sobie sprawę, że tylko to może być naprawdę nasze, co jesteśmy w stanie wciąż od nowa obronić”.

Minister obrony narodowej Istvan Simicsko podkreślił zaś podczas uroczystości, że święto założenia państwa to zarazem święto wiary chrześcijańskiej Węgrów.

- Tylko otrzymana od św. Stefana wiara chrześcijańska może nas pchać do przodu – ocenił Simicsko. Tymczasem w jego opinii wygląda na to, że „Bruksela zrzeka się swojej wiary i traci swój fundament”.

Jego zdaniem, aby dzieci i wnuki mogły żyć jako Węgrzy i zachować Węgry, należy obronić granice kraju i występować przeciwko takim zagrożeniom jak masowa nielegalna imigracja czy terroryzm.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Msza św. w intencji śp. Marii Kaczyńskiej

Matka zamachowca: "Oddaj się w ręce…

Turcja: udaremniono zamach bombowy

Polskie rodziny utknęły na lotnisku w Korfu

Pomylili flagi Polski i Indonezji. Żenująca…

Policja nie wie gdzie jest Abujakub. Mógł opuścić kraj

/ twitter.com/printscreen

Szef regionalnej policji w Katalonii Josep Lluis Trapero oświadczył dziś, że nie wiadomo, czy poszukiwany w związku z zamachami Marokańczyk Junes Abujakub nadal znajduje się w kraju. Służby nie wykluczają, że terrorysta wyjechał do Francji.

Trapero przyznał, że policja nie wie, gdzie znajduje się poszukiwany Marokańczyk. Nie wykluczył też, że Abujakub przedostał się do Francji.

W ramach poszukiwań 23-latka zaostrzono kontrole na hiszpańsko-francuskiej granicy, w miejscowości La Jonquera.

Trapero nie potwierdził, że to właśnie poszukiwany mężczyzna był kierowcą furgonetki, która wjechała w tłum ludzi na promenadzie Las Ramblas w Barcelonie. 

Powołując się na źródło w policji agencja AP ujawnia, że przy użyciu karty kredytowej ukrywającego się Abujakuba wypożyczono trzy furgonetki. Jednej użyto podczas ataku w Barcelonie. Drugą znaleziono w Vic, 70 km na północ od Barcelony na drodze do Ripoll, gdzie mieszkali główni podejrzani ws. ataku. Trzecia była w samym Ripoll.

Śledczy są przekonani, że terroryści chcieli wypełnić furgonetki materiałami wybuchowymi i dokonać ataku na wielką skalę. Ich plany zmieniły się jednak po eksplozji w Alcanar.

W czwartkowym zamachu na Las Ramblas oraz w piątkowym ataku w Cambrils, zginęło łącznie 14 osób, a ponad 130 zostało rannych. Do tej pory hiszpańska policja zabiła pięciu terrorystów i aresztowała czterech.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Groźnie było w Chorzowie. Pożar fosforu

Zmarł aktor znany z "Predatora"

Ukraina: ponad 2,7 tys. cywilnych ofiar

Poszkodowani w nawałnicach będą zwolnieni…

Finlandia: nie podniesiono poziomu alertu

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl