Chcesz na co dzień lepiej funkcjonować – poznaj chronobiologię

Walter Groesel; freeimages.com/license

  

Chronobiologia to w ostatnich latach bardzo dynamicznie rozwijająca się nauka. Przedmiotem badań tej dziedziny wiedzy jest oddziaływanie rytmów biologicznych na żywe organizmy. Naukowcy zajmują się między innymi takimi problemami jak funkcjonowanie  zegara biologicznego w naszym organizmie, schorzenia związane z zaburzeniami rytmów, określenie optymalnych pór podawania różnych leków (zależności między porą podania leku a jego działaniem oraz ustaleniem rytmu działania narządów i układów ludzkiego organizmu).

Zasadniczo te naturalne cykle są powiązane z obrotem Ziemi (zmiana pór roku, dnia i nocy). Badania dotyczą także wpływu ruchu i aktywności ciał niebieskich (Słońca i Księżyca) na żywe organizmy. Oddziaływania te w istotny sposób wpływają na ludzki organizm. Poznanie tych rytmów i życie w zgodzie z nimi zwiększają nasze możliwości.

Rodzaje rytmów biologicznych ze względu na długość ich cyklu:
– rytmy milisekundowe (generowane przez neurony),
– rytmy około sekundowe (częstotliwości skurczów serca),
– rytmy około 4-sekundowe (cykl oddychania),
- rytmy okołodobowe (około 20-28 godzin, np. sen – czuwanie, temperatura ciała, poziom pierwiastków i hormonów, aktywność układów i narządów wewnętrznych),
– rytmy długookresowe
– roczne (np. migracja, hibernacja)
– księżycowe (np. cykl owulacyjny, rozmnażanie zwierząt).

Rodzaje rytmów biologicznych ze względu na ich źródło:
– rytmy wywołane przez czynniki zewnętrzne (oświetlenie, temperatura, wilgotność).
– rytmy sterowane przez zegar biologiczny (w naszym organizmie).

Najbardziej na nasz organizm oddziałuje dobowy rytm noc–dzień
Dzień – noc, światło – ciemność to najważniejsze czynniki, które wpływają na funkcje naszego organizmu, jego narządy i komórki. Dzieje się tak dzięki melatoninie. Jest to hormon, którego biosynteza następuje głównie w dokrewnym gruczole znajdującym się w centrum naszego mózgu – szyszynce. Substancja ta jest też wytwarzana w siatkówce oka oraz w niektórych komórkach układu pokarmowego. Melatonina natychmiast po wytworzeniu przedostaje się do krwiobiegu. Łatwo pokonuje bariery biologiczne i przez receptory błonowe dociera do wszystkich komórek i tkanek.   

Co zarządza naszym wewnętrznym zegarem?
Wszystkie żywe komórki naszego ciała mają receptory melatoninowe. Obecność tej substancji była stwierdzona w spermie, śluzie pochwowym, ślinie. Melatonina zarządza biologicznym zegarem. Produkowana jest po zapadnięciu zmroku. Światło powoduje znaczne zmniejszenie syntezy i uwalniania się hormonu. Informacja o zmniejszeniu ilości światła wędruje z siatkówki oka do szyszynki. U zwierząt prowadzących nocny tryb życia (np. u sowy) obecność tego hormonu we krwi daje sygnał do wzmożenia aktywności, a u zwierząt dziennych działa odwrotnie. U ludzi w podeszłym wieku jest produkowana w mniejszej ilości z powodu zwapnienia szyszynki i powoduje zaburzenia rytmu i ilości snu.

Działanie melatoniny:
– reguluje cykle snu,
– spowalnia aktywność psychoruchową i sprzyja zasypianiu,
– wpływa na podwzgórzowy ośrodek termoregulacji, przyczyniając się do obniżenia temperatury ciała, spadek temperatury zazwyczaj poprzedza sen,
– spowalnia proces trawienia,
– wzmacnia odporność,
– wpływa na produkcję hormonów płciowych, w tym testosteronu, oraz na tempo okresu dojrzewania i przekwitania,
– jest silnym przeciwutleniaczem – niszczy wolne rodniki

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

O tym meczu mówią wszyscy. Przegrana biało-czerwonych sensacją Mundialu

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Rosyjskie dzienniki i portale informacyjne nie kryły zaskoczenia porażką polskich piłkarzy z Senegalem (1:2) w meczu mistrzostw świata. Jak napisał dziennik „Moskowskij Komsomolec”, przegrana biało-czerwonych jest jedną z większych sensacji tegorocznego Mundialu.

„Wygląda na to, że grupa H jest rzeczywiście najbardziej nieprzewidywalna. Za faworytów uważano Polskę i Kolumbię, a raczej nikt nie mógł przypuszczać, że po pierwszej serii meczów prowadzić będą Senegal i Japonia” - czytamy.

Komentując przebieg meczu dziennik uznał, że Polacy okazali się „kowalami własnego losu”. W przypadku pierwszego gola „mieli pecha”, ale drugi był już wyłącznie ich własną winą.  

„Senegal okazał się drużyną bardzo pewną siebie, zdolną do gry zespołowej i wygląda na to, że ma wszelkie szanse powtórzyć sukces z 2002 roku - oceniła moskiewska gazeta, nawiązując do mundialu w Japonii i Korei Płd., gdzie afrykańska ekipa dotarła do ćwierćfinału.

Grę biało-czerwonych rosyjskie media uznają za „bardzo nierówną”. Zdaniem komentatorów Polacy zawiedli szczególnie w pierwszej połowie, „druga była lepsza, ale nie obyło się bez błędów w obronie”.
 
Z nagłówków rosyjskich gazet wynika, że twardy orzech do zgryzienia ma selekcjoner biało-czerwonych. „Moskowskij Komsomolec” wprost stwierdza, że „trener Adam Nawałka musi coś wymyśleć, inaczej może być klęska”.

Z kolei „Kommiersant”, jeden z głównych moskiewskich dzienników, w relacji na stronie internetowej również określa wynik spotkania Polski z Senegalem „kolejną sensacją w grupie H”.

Senegal „zadziwił, zademonstrował niesłychanie zimną krew i wiarę w siebie”. Polacy zaś „mogą mieć żal do samych siebie, bo rywale oba gole zdobyli po błędach biało-czerwonych” - ocenia "Kommiersant".

Kolejne mecze w „polskiej” grupie w niedzielę - zespół trenera Nawałki zmierzy się w Kazaniu z Kolumbią, a Senegal w Jekaterynburgu z Japonią.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl