Ale numer! Ważny sędzia złapany przez ochroniarzy na "gorącym" - wynosił drogi sprzęt

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Kolejny skandal w środowisku sędziowskim - tym razem już jednak o kryminalnym charakterze. We Wrocławiu złapano na gorącym uczynku ważnego sędziego - wpadł, gdy w markecie "przytulił" sprzęt elektroniczny. Schwytali go ochroniarze.

Początkowo informacje były bardzo lakoniczne.

- Prokuratura Rejonowa Krzyki-Zachód wszczęła postępowanie sprawdzające w tej sprawie – powiedziała Małgorzata Klaus, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

– Potwierdzam, że osoba wykonująca zawód sędziego została wskazana przez pracowników marketu jako sprawca kradzieży nośników pamięci elektronicznych w tym sklepie. Trwają czynności sprawdzające w tej sprawie – powiedziała Klaus.


Wkrótce było jednak wiadomo znacznie więcej. Chociażby fakt24.pl podał tożsamość, a nawet zdjęcie sędziego, czyli Roberta W. z Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu.

"55-letni sędzia, który orzekał m.in. w sprawie zabójstwa Kamilki z Kamiennej Góry w poniedziałek, wczesnym popołudniem wybrał się do wrocławskiego Media Marktu. Na jego dziwne zachowanie zwróciła uwagę ochrona sklepu. Ochroniarze postanowili zatrzymać wychodzącego ze sklepu mężczyznę. Wtedy ten wyciągnął legitymację sędziowską i oświadczył zdumionym ochroniarzom, że chroni go immunitet" - relacjonuje tabloid.

Po wezwaniu policji i przeszukaniu (wyraził na to zgodę prezes sądu) przy sędzim znaleziono pendrivy warte - jak twierdzi fakt24.pl - 2000 zł!

Skandal z udziałem sędziego skomentował na antenie TVP Info minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

– To bardzo smutne, że na gorącym uczynku jest zatrzymywany sędzia, i to wydziału karnego sądu apelacyjnego. W takich sprawach będziemy bardzo stanowczy i zdecydowani. Kończy się definitywnie czas poczucia bezkarności ludzi, którzy z tego powodu, że mają togę i łańcuch na piersi, mogą liczyć na bezkarność – podkreślił Ziobro.


– Po to także proponuję zmiany systemowe, które wejdą niebawem w życie, by można było pociągać do odpowiedzialności osoby niegodne – dodał.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter,TVP Info,PAP,niezalezna.pl,fakt24.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ależ to zaboli Sarosa! Węgry chcą wysokich podatków dla wspierających imigrację

/ Heinrich-Böll-Stiftung CC BY-SA 2.0

  

Rząd Węgier składa dziś w parlamencie projekt ustawy przewidujący, że organizacje, które wspierają imigrację, będą obciążone 25-procentowym podatkiem - poinformowała agencja MTI. Zmiany dotyczą m.in. ograniczenia wpływów na politykę migracyjną w kraju kontrowersyjnego miliardera, sponsora m.in. Partii Demokratycznej George’a Sorosa.

Według oświadczenia resortu finansów, cytowanego przez MTI, „rząd chciałby chronić Węgry przed nielegalną migracją wszelkimi środkami”. Mają temu służyć m.in. „narzędzia polityki podatkowej”.

Agencja Reutera pisze, że nie jest na razie jasne, od czego pobierany ma być ten nowy podatek i kiedy zacznie on obowiązywać.

MTI przypomina jednak, że rząd Węgier zapowiadał wprowadzenie takiego podatku w ramach pakietu „Stop Soros”, ale zmodyfikowany projekt tego pakietu przedłożony parlamentowi nie zawiera takiego zapisu.

Węgierski minister spraw zagranicznych Péter Szijjártó zapowiedział dziś, że głosowanie nad pakietem ustaw antyimigracyjnych „Stop Soros” odbędzie się zgodnie z planem jutro.

Pakiet „Stop Soros” przewiduje m.in., że za finansową i organizacyjną pomoc nielegalnym imigrantom groziłaby kara do roku więzienia.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl