UOKiK bada skalę manipulacji wskaźnikami emisji spalin przez VW w Polsce

Piotr Galant/Gazeta Polska

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zdecydował o wszczęciu postępowania przeciwko firmie Volkswagen Group Polska. Szacuje się, że do Polski trafiło od 140 do 200 tys. samochodów z oprogramowaniem fałszującym wskaźniki emisji spalin.

O aferze związanej z manipulowaniem pomiarem spalin z silników diesla zrobiło się głośno we wrześniu 2015 r. Po oskarżeniach ze stron amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska Volkswagen przyznał, że w samochodach produkowanych przez koncern po 2008 r. zaniżano wskaźniki emisji spalin. W wyniku ugody zawartej z władzami USA oraz właścicielami samochodów VW wypłacił już ponad 16,5 mld dol. odszkodowań.

W związku z tym, że auta trafiały także na europejski rynek Komisja Europejska wezwała państwa członkowskie UE do zbadania sprawy. Wtedy też UOKiK rozpoczął postępowanie wyjaśniające. Jego wyniki wskazują na to, że Volkswagen Group Polska oszukiwał klientów. W materiałach reklamowych koncern deklarował niską emisję spalin mieszczącą się w limitach normy Euro 5, natomiast testy w warunkach drogowych wykazały znacznie wyższe wskaźniki.

Bardzo prawdopodobne, że VW naruszył w ten sposób nie tylko zbiorowe interesy konsumentów, ale również przekroczył normy środowiskowe i techniczne. W przypadku potwierdzenia zarzutów UOKiK może nałożyć na koncern karę finansową w wysokości do 10 proc. obrotu oraz zobowiązać firmę do usunięcia naruszeń niekorzystnych dla konsumentów.

Pierwszy pozew zbiorowy przeciwko Volkswagenowi w Polsce złożyło już Stowarzyszenie STOP VW. Według organizacji samochody niemieckiego koncernu przekraczały normy emisji tlenków azotu nawet 40-krotnie.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

No nieźle! Biedroń sam mianował się liderem opozycji. Bo "przecież nie Schetyna, ani Tusk"

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji - wyznał w wywiadzie dla "Super Expressu" prezydent Słupska Robert Biedroń. Sęk w tym, że owym liderem mianował się sam. Nawet wymyślił już nową partię, którą chciałby założyć, by "zjednoczyć opozycję w walce przeciw PiS". Ciekawe, co na to Grzegorz Schetyna i reszta?

W sondażu, w którym typowano kandydata na prezydenta Polski, wykonanym na zlecenie "Super Expressu" Biedroń zajął trzecią pozycję - z niezbyt porywającym wynikiem na poziomie 19 procent. Jakimś cudem doszedł jednak do wniosku, że czyni go to... liderem całej opozycji.

Co do sondażu dla "Super Expressu", to bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji

- stwierdził prezydent Słupska.

Na pytanie, czy stanie na czele opozycji odpowiedział bez zawahania.

Tak, przecież liderem nie jest dziś ani Schetyna, ani Tusk, ani nikt inny. To pokazują sondaże

- powiedział pewny siebie.

Dodał, że chciałby założyć nową partię o nazwie "Polska", która jednoczyłaby wszystkie partie przeciwne rządom Prawa i Sprawiedliwości, by z nim walczyć. Zaprosił nawet do rozmów "Schetynę, Katarzynę Lubnauer, Ryszarda Petru i innych".

Internauci przecierają oczy ze zdumienia...

 

Źródło: se.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl