Józef „Laluś” Franczak – ostatni Żołnierz Wyklęty

Lech Kaczyński wręcza odznaczenie synowi Józefa Franczaka, arch. KPRP

  

Dwa lata temu, 28 stycznia 2015 roku, Instytut Pamięci Narodowej ogłosił, że znaleziono czaszkę Józefa Franczaka, pseud. Laluś, Lalek – ostatniego z Żołnierzy z Wyklętych. Józef Franczak, który używał również nazwiska Józef Babiński, był zasłużonym żołnierzem Wojska Polskiego, sierżantem, uczestnikiem kampanii wrześniowej oraz wojny obronnej Polski w 1939 roku. Po agresji sowieckiej na Polskę w 1939 roku nie złożył broni i dalej przeciwstawiał się najeźdźcy ze Wschodu. Dostał się do niewoli, z której po kilku dniach udało mu się zbiec. Działał w strukturach ZWZ AK. Był najdłużej działającym żołnierzem w polskiej konspiracji, w której łącznie spędził 24 lata (1939–1963).

Po zakończeniu wojny prowadził działalność konspiracyjną na terenie Polski, brał udział w walkach z UB oraz wykonywał wyroki śmierci na zdrajcach Narodu i konfidentach. Wraz ze swoim oddziałem WiN walczył aż do roku 1953, kiedy to zmuszony został do samotnej tułaczki i niekończącej się ucieczki przed ścigającymi go organami Urzędu Bezpieczeństwa. 



Ostatecznie miejsce ukrywania się polskiego bohatera zdradził władzom mieszkaniec wsi Wygnanowice. Był to Stanisław Mazur, stryjeczny brat Danuty Mazur, towarzyszki życia Franczaka. Zwerbowany wcześniej przez SB działał pod pseudonim TW „Michał”. Zwabił Franczaka w uprzednio wyznaczone miejsce, gdzie czekali funkcjonariusze SB i ZOMO. Po zamordowaniu „Lalka” jego zwłoki pozbawiono głowy. Ciało złożono w bezimiennej mogile na cmentarzu w Lublinie, gdzie grzebano żołnierzy podziemia niepodległościowego skazywanych przez sądy wojskowe na kary śmierci. Mazur do maja 1967 r. współpracował z SB. Za pomoc w schwytaniu Józefa Franczaka otrzymał 5 tys. zł.

Po 20 latach siostra Franczaka otrzymała zgodę na ekshumację i złożenie szczątków brata w rodzinnym grobowcu w Piaskach. Lubelski oddział IPN prowadził śledztwo w sprawie odszukania czaszki bohatera, po wieloletnich poszukiwaniach została ona znaleziona w zbiorach Instytutu Medycznego w Lublinie.

17 marca 2008 r. prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński nadał pośmiertnie Józefowi Franczakowi ps. „Lalek” Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.




 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dorota Kania UJAWNIA: Skandal wokół dekomunizacji warszawskich ulic ma drugie dno?

zdjęcie ilustracyjne / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Głównym tematem programu Doroty Kani „Koniec systemu” był skandal związany z dekomunizacją ulic w Warszawie. Profesor Jan Żaryn zwrócił uwagę na drugie dno całej sprawy. „Opozycja cały czas nie może pogodzić się z faktem, że nie rządzi. Przez to tworzy gamę pretekstów do awantur antypisowskich” - mówił historyk.

Jak już informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl, Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał wyroki WSA o uchyleniu ponad 40 zarządzeń wojewody dekomunizujących nazwy ulic w Warszawie. [polecam:https://niezalezna.pl/249567-trzaskowski-zadowolony-z-decyzji-nsa-ciesze-sie-ze-sad-potwierdzil-to-co-mowilismy-od-dawna]

Odnosząc się do całego zamieszania wokół dekomunizacji nazw ulic w Warszawie prof. Jan Żaryn zwrócił uwagę, że sprawa jest znacznie bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać.

Moja intuicja podpowiada mi, że jeśli chcemy znaleźć krótką odpowiedź, to dlatego, że Polacy prowadzą ze sobą totalną wojnę. Opozycja cały czas nie może pogodzić się z faktem, że nie rządzi. Przez to tworzy gamę pretekstów do awantur antypisowskich. W sensie mentalnym, nie potrafię tego pojąć. Okazuje się, że na podstawowym poziomie komunikacji narodowej, totalna opozycja postanowiła wykorzystać kruczki prawne, by uderzyć w Prawo i Sprawiedliwość. To wysoce szkodliwe w obliczu budowania wspólnoty narodowej. – Tragedia smoleńska była momentem, jednym z najistotniejszych. Nasza strona  wybitnie się wówczas zintegrowała. Siła w jaką urośliśmy, zaczęła być dostrzegana przez środowiska Platformy. Jawiliśmy się im jako zagrożenie. Wówczas zaczęto tłamsić Polaków w ich patriotycznych odruchach. Wybuchła wojna, z której do dziś wydobyć się nie możemy.
- mówił senator Jan Żaryn.
 
W dalszej części rozmowy Dorota Kania zwróciła uwagę, że poważnym zagrożeniem dla Polaków jest poniekąd niepamięć i próba fałszowania historii.

My, jako naród, zaczynamy zapominać kto był katem, kto nas atakował. To, że oprawcy nie są wymienieni z nazwiska, że nie widzimy ich twarzy powoduje, że ci ludzie nie są postrzegani jako egzekutorzy. To samo jest z patronami ulic. Wszystko to postrzegam jako świadome wpuszczanie Polaków w niepamięć.
- mówiła Dorota Kania.
 
Odnosząc się do tego prof. Żaryn stwierdził, że jest to istotny aspekt związany z edukacją obecnych i przyszłych pokoleń Polaków.

Nie do końca tylko w niepamięć. Nazwy ulic są wysoce istotne pod względem edukacyjnym. Sam pamiętam, jak mój brat zamieszkał przy ul. Maurycego Mochnackiego. Byłem młodym chłopakiem; interesowałem się historią. Maurycy Mochnacki dla mnie nic wówczas nie znaczył. Dzięki temu, że mój brat tam zamieszkał, zajrzałem do encyklopedii chcąc sprawdzić, kim jest. Nazwy ulic, patroni szkół… wszystko to ma szalenie ważny wymiar edukacyjny.
- mówił prof. Jan Żaryn.
[polecam:https://niezalezna.pl/249221-skandal-sad-zdecydowal-nie-bedzie-alei-lecha-kaczynskiego-w-warszawie]

Decyzją sędziów NSA pozostają:
ul. Michała Sobczaka zamiast płk. Władysława Beliny-Prażmowskiego;
ul. ppłk. Wacława Witolda Szadkowskiego zamiast mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”;
ul. Henryka Jędrzejowskiego zamiast rtm. Zbigniewa Dunin-Wąsowicza;
ul. Natalii Gąsiorowskiej zamiast Władysława Poboga-Malinowskiego;
ul. Teodora Duracza zamiast Zbigniewa Romaszewskiego;
ul. Antoniego Parola zamiast Józefa Sawy Calińskiego;
ul. Kazimierza Grodeckiego zamiast mjr. Adolfa Pilcha „Doliny”;
ul. Józefa Balcerzaka zamiast Stanisława Kasznicy;
ul. Oskara Langego zamiast premiera Tomasza Arciszewskiego;
ul. Wincentego Rzymowskiego zamiast Przemysława Gintrowskiego;
ul. Zygmunta Modzelewskiego zamiast Jacka Kaczmarskiego;
ul. Heleny Kozłowskiej zamiast Grażyny Gęsickiej;
ul. Piotra Gruszczyńskiego zamiast Gustawa Szaramowicza;
ul. Franciszka Józefa Bartoszka zamiast Stanisława Pyjasa;
ul. I Praskiego Pułku WP zamiast żołnierzy I Praskiego Pułku WP;
ul. I Praskiego Pułku WP (Wesoła) zamiast Władysława Raczkiewicza;
ul. Sylwestra Bartosika zamiast Grzegorza Przemyka;
ul. Batalionu Platerówek zamiast Platerówek;
ul. Franciszka Ilskiego zamiast mjr. Tadeusza Furgalskiego „Wyrwy”;
ul. Antoniego Kacpury zamiast Stefana Melaka;
ul. Edwarda Fondamińskiego zamiast Leona Rodala;
ul. Józefa Lewartowskiego zamiast Marka Edelmana;
ul. Leona Kruczkowskiego zamiast Zbigniewa Herberta;
ul. Armii Ludowej zamiast Lecha Kaczyńskiego;
ul. Mieczysława Fersta zamiast ks. Władysława Gurgacza;
ul. Jadwigi i Witolda Kokoszków zamiast Zbigniewa Stypułkowskiego;
ul. Henryka Sternhela zamiast mjr. Mariana Bernaciaka „Orlika”;
ul. II Armii Wojska Polskiego zamiast Żołnierzy II Armii Wojska Polskiego;
ul. Związku Walki Młodych zamiast Andrzeja Romockiego „Morro”;
ul. Służby Polsce zamiast Kazimierza Kardasia „Orkana”;
ul. Jana Wasilkowskiego zamiast Wojciecha Kilara;
ul. Stanisława Kulczyńskiego zamiast Rodziny Ulmów;
ul. Heleny Wolff zamiast Sergiusza Piaseckiego;
ul. Romana Pazińskiego zamiast mjr. Józefa Jagmina;
ul. Bronisława Wesołowskiego zamiast gen. Stanisława Bułak-Bałachowicza;
ul. Wincentego Pstrowskiego zamiast Bohaterów z kopalni „Wujek”;
ul. Stanisława Wrońskiego zamiast Anny Walentynowicz;
ul. Hanki Sawickiej zamiast Zofii Kossak-Szczuckiej;
ul. Bolesława Gidzińskiego zamiast Marka Nowakowskiego;
ul. 17 Stycznia zamiast Komitetu Obrony Robotników;
ul. Jana Szałka zamiast Olgi Johann;
ul. Jana Szymczaka zamiast Emanuela Szafarczyka;
ul. Antoniego Dobiszewskiego zamiast Adama Bienia;
ul. Małego Franka (Zubrzyckiego) zamiast Danuty Siedzikówny „Inki”.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl