Szlachetne zdrowie

Zsuzsanna Kilian/SXC

  

Współczesny człowiek często przeżywa – zagubienie, brak poczucia sensu, brak sił witalnych. Ludzie w swoim bezustannym zabieganiu nie są szczęśliwi, ciągle gdzieś się spieszą, muszą coś szybko zrobić. Taki stan łatwo doprowadza do psychicznego zmęczenia. Potęguje go fakt nieumiejętności odpoczynku. Cała ta sytuacja odbija się bardzo niekorzystnie na stanie zdrowia. Człowiek jest organiczną jednością ciała i psychiki – jedno wpływa na drugie.  
 

NA ZDROWIE
Szlachetne zdrowie, 
Nikt się nie dowie, 
Jako smakujesz, 
Aż się zepsujesz. 
Że nic nad zdrowie 
Ani lepszego, 
Ani droższego;
Bo dobre mienie, 
Perły, kamienie, 
Także wiek młody 
I dar urody, 
Miejsca wysokie, 
Władze szerokie 
Dobre są, ale – 
Gdy zdrowie w cale. 
Gdzie nie masz siły, 
I świat niemiły. 


Samo pojęcie zdrowia niełatwo zdefiniować. Zdrowy jest ten, kto nie choruje – to najbardziej powszechne rozumienie. Tymczasem według Światowej Organizacji Zdrowia pojęcie zdrowia jest szersze. Definicja przyjęta w 1948 roku precyzuje zdrowie nie tylko jako całkowity brak choroby czy kalectwa, ale także stan pełnego (fizycznego, psychicznego i społecznego) dobrostanu. Takie spojrzenie na zdrowie, mimo że niespecjalnie nowe, raczej jest obce potocznemu znaczeniu tego słowa.

By taki stan osiągnąć, potrzeba niemałego wysiłku. Pomocą, a zarazem drogowskazem jest opublikowana przez  Instytut Żywności i Żywienia na początku 2016 roku Piramida żywienia. Stanowi ona odpowiedź na najnowsze zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia (wiedza o wpływie żywności na zdrowie wciąż się rozwija i zmienia). Jest wiele istotnych różnic w stosunku do jej ostatniej wersji z 2009 roku.

Podstawa zdrowia to ruch – codziennie po 30 minut. Jak najmniej cukru i słodyczy, soli, tłuszczu, a więcej błonnika i ziół; warzywa i owoce przed zbożami; należy odróżniać zdrowe pieczywo (pełnoziarniste) od szkodliwego (z białej, oczyszczonej mąki). Stan zdrowia wymaga wytrwałości i wysiłku, prowadzenia zdrowego trybu życia, właściwej diety, wody, powietrza, ruchu fizycznego, odpoczynku, dobrych relacji z bliskimi i w pracy, właściwego sposobu myślenia, dojrzałości emocjonalnej.

 
W wielu umysłach zakorzeniło się myślenie, że zdrowie to stan, w którym możemy pić i jeść smaczne, lecz bardzo niezdrowe rzeczy – nie musimy nawet prowadzić aktywnego stylu życia. Gdy pojawiają się pierwsze dolegliwości, przychodzą ograniczenia diety, a w niektórych wypadkach ludzie decydują się na systematyczny wysiłek ćwiczeń fizycznych. Gdy nasz stan się poprawia, znów jako ludzie zdrowi możemy sobie pozwolić na rzeczy niezdrowe. W związku z taką postawą, oprócz fraszki Kochanowskiego Na zdrowie, aż prosi się o przytoczenie innych słów wielkiego poety:  
 

Cieszy mię ten rym: „Polak mądry po szkodzie";
Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
Nową przypowieść Polak sobie kupi,
Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi (fragment Pieśni  – Księgi wtóre)

Źródło: izz.waw.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Odkrył przerażające fakty o aferze FOZZ. Dlaczego zginął Michał Falzmann?

/ youtube.com/printscreen

  

Tematem dzisiejszego programu "Gry tajnych służb" Doroty Kani była historia Michała Tadeusza Falzmanna, komisarza Izby Skarbowej w Warszawie, który doprowadził do ujawnienia wielkiej afery Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego. - Do dnia dzisiejszego nie potrafię powiedzieć w jaki sposób zginął Falzmann - mówi dr Andrzej Krasnowolski.

Śledztwo w sprawie afery FOZZ wszczęto 7 maja 1991 roku, po doniesieniu Józefa Tkaczyka, obywatela Niemiec, który prowadził interesy z FOZZ.

– Zaczęło się od tego, ze Tkaczyk przestraszył się, że będzie zamieszany w dużą aferę finansową i złożył wyjaśnienia w prokuraturze w Ken. Niemcy uznali, że to jest przestępstwo, które ich nie dotyczy i przesłali do Polski, w ramach pomocy prawnej zeznania Tkaczyka. Na podstawie zeznań Tkaczyka rozpoczęło się śledztwo a właściwie postępowanie NIK-owskie, to za czasów Adriana Pańko. Zajął się tym młody inspektor Michał Falzmann, zdrowy, młody człowiek. Nikt nie przypuszczał, że on tak metodycznie się tym zajmie, że będzie sprawdzał drogi pieniędzy, faktury. Wnioski do których doszedł były przerażające. Przeraziły zarówno Anatola Lawinę, jego przełożonego jak i Waleriana Pańko

– mówił Witold Gadowski

Michał Tadeusz Falzmann był skromnym, ale niezwykle zdeterminowanym komisarzem Izby Skarbowej w Warszawie.

 – Po raz pierwszy zobaczyłem kogoś, kto podobnie do mnie widział tą rzeczywistość, że to wcale nie jest jakaś dobra sytuacja po okrągłym stole i że coś niedobrego dzieje się z państwem Polskim

– wspominał Marcin Dybowski

Michał Falzmann, odkrył, że FOZZ zamiast skupować polskie długi, do czego był powołany, transferował gigantyczne środki do prywatnych spółek, zakładanych za granicą przez postkomunistów, byłych wojskowych, oraz oficerów bezpieki PRL.

Za pośrednictwem banku handlowego wyprowadzano za granicę ogromne kwoty. Około 100 mln USD trafiło na konta spółek w rajach podatkowych w 9 krajach europejskich i w USA.

 – Michał Faltzman dowiedział się, że bank handlowy na który komuniści pożyczyli pieniądze z zachodu, był bankrutem i to był dla niego, jako inspektora NIK największe odkrycie w tym momencie. To oznaczało, że należało by jak najszybciej ogłosić bankructwo tego banku i Polska nie musiałaby w ogóle spłacać długów zagranicznych, ze względu na to, że ten bank był zupełnie osobnym podmiotem nie powiązanym ze skarbem państwa

– mówił Marcin Dybowski.

Izabela Brodacka- Falzmann przypomniała, że jej mąż współpracował z pismem „ Głos wolnego robotnika”.

- To było pismo wydawane przez chłopaków z huty Warszawa. Byliśmy zaprzyjaźnieni. Potem spotkania opisały sprawę FOZZ. Mąż zdecydował się ujawnić im jakieś szczegóły i to potraktowano jako naruszenie tajemnicy państwowej. Natomiast mąż to zrobił dlatego, ze wiedział, że ta sprawa jest zamiatana pod dywan, więc właśnie w ten sposób to uniemożliwił

– wyjaśniła.

Dr Andrzej Krasnowolski wyjaśnił jak doszło do publikacji  artykułów na temat afery FOZZ.

- Moim zadaniem było zbieranie materiałów i poszerzanie wiedzy na temat afery FOZZ i po paru tygodniach zgłosił się do mnie Michał Falzmann, którego wcześniej nie znałem. On podrzucał mi wątki mówił co powinienem podkreślać, co powinienem zaznaczyć w swoich artykułach. To co Michała najbardziej bolało, to gigantyczne przyzwolenie ma milczenie o kradzieży finansów. Ja pamiętam, jak po pierwszym artykule równolegle mnie zaatakowali jako autora, z jednej strony Gazeta Wyborcza a z drugiej Najwyższy Czas, to pisma, które przecież są na antypodach politycznych, a jednym głosem, nie należy o tym mówić, nie należało tego ujawniać, to szkodzi Polsce

- wspominał dr Krasnowolski.

Przypomniał, że Falzmann był często zawieszany i odwoływany ze stanowiska.

- Otóż publikacja afery FOZZ, nie służyła nikomu, przede wszystkim oczywiście złodziejom. Również politycy nie byli zainteresowani publikacją tych materiałów. W samej NIK była atmosfera wrogości wobec Falzmana. Michał świetnie to rozumiał, stąd jego koncepcja ujawniania rozmaitych elementów, które były tajemnicą służbową. Gdyby tego nie zrobił to afera została by na pewno utopiona

– powiedział dr Andrzej Krasnowolski.

O śmierci Falzmanna mówił Kornel Morawiecki, który zaznaczył, że wydawało się, że mężczyzna wyzdrowieje.

 – Trafił do szpitala. Widać było, że cierpi. Pamiętam na oddziale prosiłem lekarza, że to nie jest normalny pacjent, ze może mu coś grozić. Wydawało się, że zdrowieje i nagle spadła wiadomość o jego śmierci

– mówił Kornel Morawiecki

Jego śmierć nie uciszyła sprawy FOZZ, wręcz przeciwnie.

 – Do dnia dzisiejszego nie potrafię powiedzieć w jaki sposób zginął Falzmann. Mieliśmy wiele samobójstw, wiemy w jaki sposób odbywały się dziwne śmierci

– zakończył dr Andrzej Krasnowolski.

 

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl