Rząd PiS stanowi dla UE kość niezgody. Błaszczak ujawnia: chodzi o imigrantów

magharebia; creativecommons.org/licenses/by/2.0/deed.pl

  

Szef resortu spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak ujawnił, że jednym z największych problemów w relacjach polskiego rządu z Unią Europejską jest fakt, że Warszawa nie zgadza się na przyjmowanie imigrantów z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu.

Minister Błaszczak odniósł się do informacji podawanych przez RMF FM, które podało w piątek, że unijny komisarz ds. migracji Dimitris Awramopulos zrezygnował z wizyty w Warszawie. Według informacji radia jest to efekt zaostrzającego się sporu z polskimi władzami wokół Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex), która właśnie przekształca się w najważniejszą i największą w Unii Europejskiej.

Według szefa MSWiA nie ulega wątpliwości, że dla Unii Europejskiej problemem jest polski rząd, a konkretnie jego konsekwencja w odmowie przyjmowania imigrantów z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu.

- Najpierw chciał przyjechać, później się rozmyślił. Nie wiem czym się kierował komisarz Avramopoulos. Ja jestem wymagającym partnerem, w odróżnieniu od polityków PO i PSL ja jednak wymagam od naszych partnerów. Kością niezgody jest to, że rząd PiS nie przyjmuje imigrantów z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. To jest problem dla UE. Ja nie dopuszczę do tego, by było w Polsce to co dzieje się we Francji – mówił minister Błaszczak na antenie Polsat News.

Szef resortu spraw wewnętrznych i administracji zwrócił również uwagę na szereg zaniechań rządu PO-PSL, który przez 8 lat nie potrafił doprowadzić do tego, by siedziba Frontexu była na stałe w Warszawie.

- Oczywiście zależy nam, by Frontex pozostał w Warszawie. To jest też naprawianie zaniechań – PO i PSL miało 8 lat, by doprowadzić do tego, by siedziba Frontexu była na stałe w Warszawie. Koalicja PO-PSL nic nie zrobiła w tej sprawie przez 8 lat. W 2007 r. rząd PiS doprowadził do tego, by Frontex był w Warszawie, ale na podstawie umowy tymczasowej. Te negocjacje są prowadzone z szefem Frontexu. One trwają – mówił Mariusz Błaszczak.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,300polityka.pl,Polsat News,RMF FM,PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Spotkanie szefów parlamentów Polski i Niemiec. "Nasza współpraca będzie się rozwijać"

Marek Kuchciński / screen Telewizja Republika

  

Współpraca międzyparlamentarna oraz sprawy europejskie były tematami dzisiejszego spotkania marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego i szefa Bundestagu Wolfganga Schaeuble w Warszawie. Kuchciński przekonywał m.in. że receptą na zwiększenia zaufania do UE są kwestie porządkujące prace parlamentów.

Marszałek Sejmu podkreślił, że dzisiejsza rozmowa to już jego trzecie spotkanie z szefem Bundestagu i obaj umówili się na kontynuowanie spotkań w najbliższym czasie.

- Wynika to m.in. z potrzeby wzmocnienia współpracy pomiędzy parlamentami naszych państw, a także wyzwań, jakie stoją przed UE

– powiedział Kuchciński.

Poinformował, że przekazał szefowi Bundestagu stanowisko parlamentu dot. potrzeby „szybkiej odnowy UE m.in. poprzez uporządkowanie terminologii, rozumienia i funkcjonowania instytucji unijnych oraz znalezienia godnej roli i miejsca parlamentów państw członkowskich”.

- Wydaje się, że kwestie porządkujące, usprawniające prace parlamentów państw członkowskich w UE są tutaj zasadniczą receptą na zwiększenia także zaufania wobec UE

 - powiedział marszałek Sejmu.

- Cieszę się, że gościmy pana przewodniczącego Wolfganga Schaeuble w Warszawie i myślę, że współpraca nasza w przyszłości pomiędzy naszymi parlamentami będzie rozwijać się bardzo interesująco

- dodał Kuchciński.

Szef Bundestagu określił dzisiejszą rozmowę jako "bardzo konkretną" i podkreślił, że dotyczyła także zintensyfikowania kontaktów między parlamentami Polski i Niemiec.

Schaeuble ocenił, że obecnie wielu ludzi w państwach członkowskich nie rozumie, o czym dokładnie decyduje się w Brukseli.

- Musimy uczynić wszystko, by podnieść atrakcyjność UE

 - powiedział szef Bundestagu.

- Musimy lepiej rozróżnić, a także wyjaśnić obywatelom, o czym się decyduję w Brukseli, a o czym decydują parlamentów krajów i uczynić UE bardziej przejrzystą

- dodał.

Według szefa Bundestagu, w zglobalizowanym świecie jest wiele kwestii, o których żaden kraj UE nie może decydować samodzielnie.

- Musimy polepszyć, uczynić procesy decyzyjne w UE bardziej skutecznymi

 - ocenił Schaeuble.

Wcześniej z przewodniczącym Bundestagu spotkał się premier Mateusz Morawiecki. Schaeuble i szef polskiego rządu wzięli udział w debacie zorganizowanej z okazji zakończenia roku akademickiego 2017/2018 w Kolegium Europejskim w Natolinie.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl