Marszałek Senatu o użyciu siły wobec konfliktu w Sejmie: To rozwiązanie najgorsze z najgorszych

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

rz

Kontakt z autorem

Stanisław Karczewski zwrócił się z apelem do polityków PO i Nowoczesnej, aby dzisiejsze obrady Sejmu rozpoczęły się w sposób normalny i niezaburzony. Marszałek Senatu odniósł się również do kwestii ewentualnego siłowego rozwiązania konfliktu w Sejmie. „To rozwiązanie najgorsze z najgorszych. Nie chcemy tego” - oświadczył Stanisław Karczewski.

Na antenie Radia ZET marszałek Senatu pytany o ewentualność siłowego rozwiązania konfliktu w Sejmie zwraca uwagę na daleko idące skutki takich działań.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński w środę upoważnił komendanta Straży Marszałkowskiej do występowania do instytucji państwowych z żądaniem udzielenia niezbędnej pomocy w zakresie realizacji przez Straż Marszałkowską zadań z zakresu ochrony Sejmu u Senatu.

- Siłowe rozwiązanie konfliktu w Sejmie, to rozwiązanie najgorsze z najgorszych. Nie chcemy tego. Takie rozwiązanie byłoby bardzo złe dla Polski, Polaków i polskiego parlamentaryzmu, ale do takiego rozwiązania dąży Platforma. Platforma chce, żeby była użyta siła. To Platforma i Nowoczesna zastosowała siłę, to oni weszli siłą na mównicę - mówił marszałek Senatu.

Pytany o to, czy może całkowicie wykluczyć wariant siłowego rozwiązania konfliktu w Sejmie, marszałek Senatu oznajmił:

- To absolutnie rozwiązanie najgorsze z możliwych, siłowy wariant został już zastosowany przez posłów Platformy Obywatelskiej. Politycy opozycji, uniemożliwiając marszałkowi Sejmu prowadzenie obrad, popełniają wykroczenia czy przestępstwa. To jest do sprawdzenia przez organy ścigania – mówił na antenie Radia ZET Stanisław Karczewski.

Marszałek Senatu zwrócił się również z bezpośrednim apelem do polityków opozycji:

- Apeluję do polityków PO i Nowoczesnej, aby w czwartek obrady Sejmu rozpoczęły się w sposób normalny, niezaburzony. Jeśli Platforma chce przetrwać, to niech zakończy spór. Samoobrona zniknęła ze sceny politycznej, innych polityków, którzy tak samo robili nie ma już w parlamencie. Trzeba wyciągać wnioski z historii, tak powinna zrobić Platforma i honorowo wycofać się z protestu, jest na to czas i możliwość – mówił Stanisław Karczewski.

Źródło: niezalezna.pl,PAP,Radio Zet

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Nienaprawiona krzywda mieszkańców Gdyni

Nienaprawiona krzywda mieszkańców Gdyni

Ministerstwo walczy z dopalaczami. Do 12 lat…

Ministerstwo walczy z dopalaczami. Do 12 lat…

Nowy pomysł Berlusconiego

Nowy pomysł Berlusconiego

W grudniu proces prezesa krakowskiego sądu

W grudniu proces prezesa krakowskiego sądu

Zmarł Charles Manson. Jego sekta…

Zmarł Charles Manson. Jego sekta…

Rosja nie ustaje w wysiłkach. Hakerzy codziennie bombardują Polskę tysiącami ataków

/ pixabay.com

Kreml poszerza front walki z Zachodem. Tylko Polskę hakerzy atakują 14,5 tys. razy dziennie - informuje dziś "Rzeczpospolita".

Zachód dopiero teraz odkrywa z przerażeniem, że nowa rosyjska cyberbroń zagraża jego interesom. W Wielkiej Brytanii parlament chce ustalić, jak bardzo Moskwa wpłynęła na wynik referendum w sprawie brexitu w czerwcu ub.r.

Mam proste przesłanie do Rosji: wiem, co robicie. Nie wygracie

- ostrzega premier Theresa May.

Rząd Hiszpanii właśnie zrozumiał, że to Moskwa stoi za propagandą w internecie, która przekonała znaczną część światowej opinii publicznej do racji katalońskich nacjonalistów. W USA prokurator Robert Mueller kończy śledztwo w sprawie udziału Rosji w zwycięstwie Donalda Trumpa poprzez propagowanie w internecie czarnego obrazu Hillary Clinton. To samo przeżyli Francuzi, gdy w maju Pałac Elizejski próbowała zdobyć Marine Le Pen - czytamy w "Rzeczpospolitej".

To dopiero początek. W tej konfrontacji będzie coraz więcej brudnych zagrywek

- mówi "Rz" Alexsander Rahr, jeden z niewielu zachodnich ekspertów mających dostęp do najbliższych współpracowników Władimira Putina.

Rosyjscy hakerzy są aktywni także w Polsce i to bardzo: w ciągu ostatniego pół roku przeprowadzili aż 2,5 mln ataków na cele w naszym kraju. Szef MON Antoni Macierewicz pytany w ten weekend w Kanadzie o politykę Władimira Putina przyznał wprost:

To nie jest zimna wojna (...), to jest początek bardzo gorącej wojny".

I rzeczywiście idąc w ślady NATO, Rada UE przygotowała projekt deklaracji, która uznaje "poważny atak w cyberprzestrzeni" za akt wojny, ale w całkiem już realnym świecie.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl