Usuną filozofów z uniwersytetu... bo byli biali

Sara Haj-Hassan/SXC

  

Związek studentów Studiów Orientalnych, Afrykańskich i Bliskiego Wschodu (SOAS) z prestiżowego uniwersytetu w Londynie żąda, aby na kursie filozofii całkowicie pominąć myśli Platona, Kartezjusza czy Kanta. Dlaczego studencki związek chce zablokować nauczanie myśli jednych z najwybitniejszych filozofów? Zdaniem SOAS ich nauczanie należałoby pominąć, ponieważ ci filozofowie byli... biali.

Na kursach powinna dominować myśl afrykańskich i azjatyckich intelektualistów. Studenci prowadzą kampanię na rzecz „dekolonizacji” uniwersytetu i odrzucenia „strukturalnego oraz epistemologicznego dziedzictwa kolonializmu”.- podaje pch24.pl.

Przygotowana przez rząd reforma szkolnictwa wyższego w Wielkiej Brytanii zakłada, że uniwersytety będą nauczały tego, o czym będą chcieli słyszeć studenci.

Sir Roger Scruton, filozof obawia się, iż brytyjskie uczelnie będą kształcić ignorantów. 

- Nie można przecież z góry wykluczyć całego obszaru filozofii, całego wysiłku intelektualnego podjętego przez białych filozofów, bez zapoznania się z rezultatami ich badań.

Wykładowcy obawiają się tragicznych skutków wywierania presji na władze uniwersytetu w myśl poprawności politycznej.

- Istnieje realne niebezpieczeństwo, że poprawność polityczna wymknie się spod kontroli. Musimy zrozumieć, jaki był świat i nie możemy przepisywać historii na nowo, jak niektórzy by tego chcieli. - dodał Sir Anthony Seldon, rektor Uniwersytetu z Buckingham.

Studenci ze stowarzyszenia SOAS twierdzą że myśl „białych filozofów" powinna być analizowana jedynie „w razie potrzeby," a prezentowane przez nich idee powinny być nauczane wyłącznie z "krytycznego punktu widzenia" np. wskazując na kontekst kolonialny filozofów Oświecenia. - podaje pch24.pl

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: pch24.pl,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dziś „Koniec Systemu” Doroty Kani. Jakie dane zbierała komunistyczna bezpieka?

/ Telewizja Republika

  

Dorota Kania w swoim programie „Koniec systemu” odpowie na pytanie: czy można publikować, ujawniać informacje wrażliwe, które znajdują się w aktach komunistycznej bezpieki? Czy można dowolnie interpretować informacje z tych akt, które są w IPN?

Uzyskanie odpowiedzi na te pytania jest kluczowe, zwłaszcza w kontekście fali krytycznych komentarzy, jakie pojawiły się po publikacji Marcina Dzierżanowskiego i Joanny Gilewskiej, gdzie właśnie znalazły się informacje z akt komunistycznej bezpieki.

W drugiej części programu, rozmowa z senatorem PiS prof. Janem Żarynem.

„Koniec Systemu” już dziś o godzinie 21:30 w Telewizji Republika.

 

 

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl