niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25 lipca 2017

USA: Rosja stanowi zagrożenie

Dodano: 11.01.2017 [17:41]
USA: Rosja stanowi zagrożenie - niezalezna.pl
foto: mil.ru
Desygnowany na sekretarza stanu USA Rex Tillerson przyznał, że Rosja faktycznie stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa w regionie i w zasadzie jest w tej kwestii nieprzewidywalna.

Mocne słowa pod adresem Kremla padły w czasie przesłuchania w komisji spraw zagranicznych amerykańskiego Senatu.

- Dzisiejsza Rosja stanowi zagrożenie, ale nie jest nieprzewidywalna w obronie swoich interesów - oświadczył Rex Tillerson.

W swoim wstępnym przemówieniu Tillerson przyznał również, że „ostatnia działalność Rosji była wbrew interesom amerykańskim”.

- Nasi sojusznicy z NATO mają rację, niepokojąc się wzrostem siły Rosji – dodał sekretarz stanu USA.

Słowa Tillersona wywołały w USA sporo kontrowersji, tym bardziej, że dotychczas miał on opinię człowieka, który utrzymuje bardzo dobre kontakty z prezydentem Rosji Władimirem Putinem i jego najbliższym otoczeniem. Sama jego nominacja wywołała wiele emocji wśród amerykańskich polityków. Kandydatura Tillersona na sekretarza stanu USA, musi zostać jeszcze zatwierdzona przez senatorów.
 
Autor: Źródło: ,
DZIAŁ:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

"..Rosja faktycznie stanowi poważne zagrożenie..."

O KURDE...! Zawsze to podejrzewalem...

"Rex Tillerson przyznał[]i w zasadzie jest w tej kwestii NIEPRZEWIDYWALNA." Pisze Niezależna. Dwie linijki niżej przytacza słowa Rexa Tillersona: "Dzisiejsza Rosja stanowi zagrożenie, ale NIE JEST NIEPRZEWIDYWALNA"
Jest taki naród, o którym pisał zarówno Koneczny jak i E. Michael Jones. Obaj ci panowie zwracali uwagę na specyfikę rozumowania u przedstawicieli tego narodu. Specyfika ta polega na niebywałej umiejętności przyjmowania dwóch rożnych, przeciwstawnych prawd odnośnie jednej i tej samej rzeczy...
Brawo Niezależna.

Zapewne atak zimy w Polsce to sprawka Rosji, smog nad większymi aglomeracjami to wina Rosji, słabe zarobki duzej części Polaków i niskie emerytury to wina Rosji.Gdy tak czytam niezależna,Fronda, wpolityce to mam wrażenie że w tych redakcjach siedzą jacyś rusofoby albo płatni (przez żydostwo) propagandziści którzy sieją zamęt.Bo cały czas tylko w kółko i to samo:zła Rosja, zagrożenie ze strony Rosji itd.Nawet niezależna czy inne portale jak interia przytoczą niedługo opinie jakiegoś celebryty albo pijaka żulika z ulicy którzy powiedzieliby: boimy sie Rosji, trzeba się zbroić przeciw nim.innymi słowy razi mnie już ta nagonka na Rosję.Uważam że podsycanie niechęci czy nawet wrogości to skrajna nieodpowiedzialność.A z drugiej strony słyszymy tylko same zalety polityki USA jacy dobrzy, jacy mili itd.Tyle że obecne problemy Europy związane z imigrantami są pokłosiem polityki USA - destabilizacja bliskiego wschodu.Powiem tak że amerykanska administracja Obamy jest odpowiedzialna za wojne domową w Syrii bo wspierała rebeliantów i szkoliła niektórych tzw.bojowników.Ja zapytam jakim prawem USA maja czelnośc mieszać się w wewnetrzne sprawy Syrii gdzie jest aktualnie urzędujący prezydent.Skoro amerykanom przeszkadzało jak mówili łamanie praw człowieka w Syrii przez Assada to dlaczego nie razi amerykanów łamanie praw w Arabii Saudyjskiej gdzie nie można wybudować kościoła.skoro wspierali rebeliantów którzy chcieli obalić "okrutnego " Assada to dlaczego nie wspierali Kurdów którzy walczyli z wojskami tureckimi?Mozna wiele podać przykładów zakłamanej poltyki USA.I proszę bez głupich komentarzy typu ruski troll bo to naprawdę robi się infantylne.

"słabe zarobki duzej części Polaków i niskie emerytury to wina Rosj" owszem, gdyby nie "bratnia pomoc" ZSRR i uczynienie z Polski państwa satelickiego do 1989 roku a potem rzekoma "transformacja", więc to wina własnie Moskwy, gdyby Polska była wolnym państwem od 1945 i rzadzona przez polskich patriotów to BYĆ MOŻE byłoby być inaczej. Oczywiście w interesie Moskwy było tak zrobić jak zrobili, ale to już inna historia...

ZA Polska Agencją Prasową:
Rex Tillerson, dotychczasowy prezes ExxonMobil, został przyciśnięty przez senatorów do muru. Zwłaszcza tych z jego własnej partii. Wił się i wił, ale jego wymiany o prawach człowieka w Rosji i o rosyjskich działaniach w Syrii, były naprawdę poruszające.
Wiemy więc już, że Tillerson nie chce zaczynać swej kadencji od obrażania prezydenta Putina. Dlatego nie chciał przyznać, że Putin jest zbrodniarzem wojennym – takie oświadczenie zamknęłoby mu wszystkie drzwi w Moskwie. Podobnie jak przyznanie, że w Rosji każdy krytyk Putina musi się liczyć z gwałtowną śmiercią.
I trudno się Tillersonowi dziwić. Żaden dyplomata nie ograniczy sobie tak możliwości. Żaden dyplomata, który planuje zawieranie ważnych porozumień ze stroną, którą jego partyjni koledzy próbują, słusznie lub nie, obrazić.
Nas powinno martwić nie to, że kandydat na sekretarza stanu USA nie chce nazwać rosyjskiego prezydenta zbrodniarzem wojennym. Powinno nas martwić, że człowiek, który przez ostatnie lata zawierał liczne porozumienia biznesowe z rosyjskim rządem, chce zawierać kolejne porozumienia z Rosją jako szef dyplomacji.
Powinno nas bardzo martwić, że Tillerson ani słowem nie zająknął się, jakie porozumienia chce zawierać z Rosją administracja Trumpa. Sam prezydent – elekt powiedział dziś po raz kolejny, że ma nadzieję walczyć z Państwem Islamskim wspólnie z Rosją. Tyle, że Rosja coś będzie za to chciała. Co będzie gotowy dać Moskwie Tillerson, który w 2013 r. odebrał z rąk rosyjskiego prezydenta Order Przyjaźni? Tego się dziś nie dowiedzieliśmy i powinniśmy się tym martwić.
Powinniśmy się martwić tym, że Tillerson sam z siebie nie potrafił powiedzieć, że aneksja Krymu była nielegalna i zrobił to dopiero pod naciskiem kolegi senatora.
Możemy mieć tylko nadzieję, że polska dyplomacja dowie się od nowych waszyngtońskich decydentów więcej (nasi dyplomaci spotkali się ostatnio m.in. z doradcą prezydenta Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego, a także z szefem senackiej komisji sił zbrojnym Johnem McCainem, który jutro będzie przesłuchiwać kandydata na sekretarza obrony). No i czekać na pierwsze wizyty Tillersona oraz samego Trumpa w Europie oraz naszych polityków w Waszyngtonie. Bo na razie jest niestety nerwowo.

Wartoby uprzedzić pana Tillarsena zeby sobie prywatnych wycieczek do Rosji swoimi srodkami transportu nie urzadzał, bo go zgarna ze śnieguem na lotnisku jak to zrobili z przedsiebiorca francuskim, zapomniałam nazwiska, wielkim pługiem go zgarneli niby przez omyłkę operatora pługa i ducha wyzionàł u stóp swojego samolotu. No more risk! Noither cooperation like that!

Spokojnie. Pan Rex Tillerson będzie jeździł do Rosji jako Sekretarz Stanu USA, a nie jako prywatny przedsiębiorca.

Mam pytanie czy ktoś zapraszał tu na forum tych Rosjan co udają że są Polakami? Bo ja nie.

Mocne słowa Rexa Tillersona nie przeszkodzą tymczasowym władzom Exxon Mobile (sam Tillerson zrezygnował na czas sprawowania urzędu Sekretarza Stanu, z kierowania koncernem; jego odprawa: 180 mln „bucksów”), prowadzić z Rosnieftem tłustych interesów naftowych w Arktyce.

I takie slowa padaja z ust przedstawiciela kraju (USA), ktory posiada ponad 1000 baz wojskowych na calym swiecie, podczas gdy Rosja tylko 2.
To jest ta sama retoryka, jaka sie slyszala przed atakiem USA na Irak, Libie, Syrie.
Te same niemal klamstwa, te same niemal prowokacje.
A swiat sie temu przyglada bez zadnej refleksji.
Mozna sie domyslec, kto wlasciwie rzadzi w krajach europejskich, skoro sie przyzwala na propagowanie takich bredni i klamstw.

Czemu mnie to nie dziwi większość rodziny, sąsiedzi i znajomi dorobili się w USA dziś mają pieniądze i niezależność. Nie znam nikogo kto zarobił w Rosji śp dziadka chcieli na Syberię wysłać dwa razy, bo był kresowiakiem. Uratowało go to że świetnie grał Ruskim oficerom do tańca na akordeonie. Życie na kresach było bardzo ciężkie dziadkowie stracili rodziców w dzieciństwie w wypadkach przy pracy i z głodu. Wielu nie jest w stanie pojąć w jak ciężkich warunkach żyli i z jakimi trudami się zmagali Polacy na kresach. I to by było na tyle o Russia dream.

Jest tak jak przewidywałem, Amerykanie to nie 'TenKrajowcy' i że z kimś robią biznesy zupełnie nie dowodzi, że będą działać na szkodę swojej Ojczyzny.

jak nie ma jeszcze Putina w Polsce i nikt rakietami w Polske z Rosji nie strzela to pozwólcie ludowi zrobić samosąd z polszewikami.

- problemu nie ma wlaśnie świadomości zagrożenia. Dzieje się tak u naszych sąsiadów na zachodzie.Dopiero jak zajrzą w pysk z zębami sowieckiego potwora biją na alarm z przeażenia.

Targowica polszewiki z Putinem trzyma i tez jest nieprzewidywalna? Przecież nie trudno się domyśleć o co chodzi bolszewii jak zawsze gwałcić i o pieniądze byśmy im płacili. Kijowski już zbiera do puszek Owsiak tez a z nimi w układzie HGW.

To sie grubo mylisz.
Targowica trzyma z Sorosem, a ten jest w Rosji scigany listem gonczym.
Jak widac Propaganda syjonistyczna wyprala wiekszosci ludzi zdrowy rozsadek z mozgu.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl