Reforma

W sprawie reformy oświaty nie jestem obiektywny, bo „zawsze” byłem za powrotem do szkoły w wersji 8 plus 4. Wielu ludzi mojego pokolenia i starszych po prostu dobrze wspomina poprzedni system. Krytycy reformy podnoszą argument, że na jej temat nie odbyła się wszechstronna, merytoryczna debata w Sejmie ani w mediach, że za krótkie były konsultacje społeczne i z samorządami, że reformę wdraża się pośpiesznie i że jest nieprzygotowana. Nie wiem, jak wyglądały konsultacje w zaciszach gabinetów i sal konferencyjnych, ale jeśli chodzi o media i świat polityki, to rzeczywiście słabo było z tą debatą. No, ale jak i z kim tu rozmawiać, skoro „opozycja totalna” tylko i wyłącznie straszy. A Związek Nauczycielstwa Polskiego, który sam na przełomie wieków był przeciwko wprowadzeniu gimnazjów, teraz ich broni, wieszcząc, że w szkołach zapanuje... nacjonalizm. Przecież to jest niepoważne. W kakofonii podobnych twierdzeń nie przebiły się argumenty merytoryczne za rezygnacją z reformy bądź jej opóźnieniem. Dla rządu było to w sumie wygodne, ale w 2017 r. kolejny etap. Rząd nie może niczego zaniedbać, bo następnej nieudanej reformy polska oświata może już nie przeżyć.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Polska skuteczność – a nie izolacja

Polska z jednej strony sprawuje prezydencję w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, a z drugiej jest organizatorem prestiżowego wydarzenia na arenie międzynarodowej, jakim jest Zgromadzenie Parlamentarne NATO. Oba te fakty stoją w całkowitej sprzeczności z równie propagandowymi co idiotycznymi tezami totalnej opozycji o rzekomej izolacji Polski.

Zawarcie przez Polskę „zadaniowej” koalicji z Francją przy wstępnych pracach nad budżetem UE na lata 2021–2027 przyniosło duży sukces w postaci zablokowania wysiłków krajów, które mają niewielką liczbę osób zatrudnionych w rolnictwie, chcących znacząco ograniczyć budżet na wspólną politykę rolną. Zawarcie innej, również „zadaniowej” koalicji z Włochami i innymi krajami w kontekście transferu unijnych środków do Turcji w ramach umowy między Brukselą a Ankarą – my, Unia, dajemy wam pieniądze, a wy, Turcja, nie wypuszczacie do Europy imigrantów z Syrii i Iraku – też zakończyło się sukcesem, bo 6 mld euro, które UE musi dać Turkom, będzie w większej mierze pochodziło z budżetów bogatych członków Unii – płatników netto. To kolejne przykłady, że nie tylko nie jesteśmy izolowani, ale mamy w Unii spore zdolności koalicyjne.
 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl