Szczerba z PO cytuje zbrodniarza Baumana. „Obrońcy demokracji” mają nowy autorytet

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Maciej Marosz

Dziennikarz \"Gazety Polskiej\" i \"Gazety Polskiej Codziennie\".

Kontakt z autorem

plk

Kontakt z autorem

  

Po śmierci Zygmunta Baumana rozległy się głosy o wielkiej stracie wybitnego socjologa. Przemilcza się zbrodnie mjr. Baumana, który po wojnie w szeregach krwawej formacji Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KBW) zwalczał polskich patriotów i był agentem Informacji Wojskowej. Jednak dla Michała Szczerby z Platformy Oobywatelskiej, Bauman to wart cytowania specjalista od „obrony demokracji”...

W życiorysie, jaki przedstawia się w pochwalnych tekstach o Baumanie, ma jawić się on jako wybitny człowiek imponujący młodzieży akademickiej oraz twórca koncepcji postmodernizmu, tzw. teorii płynnej nowoczesności. Podkreśla się uznanie, jakie zyskał jako socjolog w kręgach lewicowych, chłonących idee marksistowskie na Zachodzie. Socjolog swych ostatnich dni dożywał u boku partnerki życiowej, córki Bolesława Bieruta, prof. Aleksandry Jasińskiej-Kani, z którą mieszkał w brytyjskim Leeds.

Bauman nie poczuwał się do przeprosin za udział w zbrodniczym systemie komunistycznym. W 2007 r. udzielił wywiadu lewicowemu dziennikowi brytyjskiemu „The Guardian”. Stwierdził tam, że w powojennej, „zacofanej” Polsce najlepsze perspektywy dawała partia komunistyczna.

Tymczasem, jak wynika z akt IPN-u, Bauman w latach 1945–1953 był oficerem komunistycznych organów bezpieczeństwa. Najpierw wstąpił do KBW, zbrodniczej formacji stworzonej na wzór sowieckiego NKWD, mającej za zadanie fizyczną eksterminację wewnętrznego wroga. Bauman zrobił w tej służbie błyskawiczną karierę.

Z akt IPN-u wynika również, że Bauman w latach 1945–1948 był agentem Informacji Wojskowej działającym pod pseudonimem Semjon. Akta jego działalności zostały wyczyszczone w latach 40. Zachowały się jedynie oceny doceniające działalność „Semjona”. Po zakończeniu służby i eksternistycznym kursie w szkole KC PZPR Bauman trafił na Uniwersytet Warszawski, gdzie przenosił standardy, jakie mu wpojono w KBW.

Absolutnie nie przeszkadza to posłowi Platformy Obywatelskiej Michałowi Szczerbie. Na Twitterze zamieścił następujący cytat z Baumana: „Demokratyczna polityka nie przetrwa zbyt długo w obliczu bierności obywateli wynikającej z ich politycznej ignorancji i obojętności”. I opatrzył go rysunkiem, który zapowiada przygotowywany przez tzw. KOD protest. Jak widać, komunistyczny zbrodniarz to dla „obrońców demokracji” wzór wart naśladowania.


Więcej o Zygmuncie Baumanie w dzisiejszym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie”.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ojciec Pio przewidział wybór Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową? "Kazał zachować listy od kardynała"

Św. Ojciec Pio / By thierry ehrmann - https://www.flickr.com/photos/home_of_chaos/9571285250, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=35266049

  

Czyżby Ojciec Pio miał intuicję o tym, co wydarzyło się podczas konklawe w październiku 1978 roku? – zastanawiał się kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy św. dla czcicieli Stygmatyka, odprawionej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Według osobistego sekretarza Jana Pawła II, miałby o tym świadczyć fakt, że słynny kapucyn poprosił współbraci, by zachowali listy wysyłane do niego przez młodego biskupa Karola Wojtyłę.

W homilii kard. Dziwisz przypomniał związki Jana Pawła II ze św. Ojcem Pio. Przywołał m.in. spowiedź młodego księdza Karola Wojtyły u charyzmatycznego zakonnika w czasie jego studiów rzymskich. Mówił również o korespondencji w sprawie „chorej na chorobę nowotworową osoby”, w której bp Wojtyła prosił o. Pio o modlitwę, a potem, gdy okazało się, że operacja jest niepotrzebna, dziękował włoskiemu kapucynowi.

O. Pio nigdy nie odpowiedział na listy bp. Wojtyły.

- Jest natomiast pewne, że Ojciec Pio przekazał listy swoim współbraciom mówiąc, by je zachowali. Czyżby miał intuicję o tym, co wydarzyło się po latach, podczas konklawe w październiku 1978 roku?

 – zastanawiał się kard. Dziwisz, dodając, że sam Jan Paweł II nigdy nie potwierdził, by Ojciec Pio wypowiedział się wprost o jego wyborze na Stolicę św. Piotra w Rzymie.

Wieloletni sekretarz Jana Pawła II wspominał również, że Ojciec Święty bardzo interesował się procesem beatyfikacyjnym i kanonizacyjnym Ojca Pio i zdawał sobie sprawę z wielkiego pragnienia wielu ludzi na całym świecie, by Ojciec Pio został wyniesiony do chwały ołtarzy.

Hierarcha nawiązał ponadto do 100. rocznicy otrzymania stygmatów przez św. Ojca Pio, które nazwał „dramatycznym przełomem w jego życiu”.

- Jak wiemy, stało się ono źródłem wielkiego cierpienia Ojca Pio, zarówno fizycznego, jak i duchowego. Ale stało się także źródłem jego niezwykłego apostolstwa oraz oddziaływania na wspólnotę Kościoła, i to oddziaływanie nadal trwa i zatacza coraz szerszy krąg

 – podkreślił.

Źródłem cierpień zakonnika były jednak, zdaniem kaznodziei, nie tylko stygmaty, ale również podejrzenia i niezrozumienie ze strony niektórych ludzi Kościoła. Jak podkreślał, Ojciec Pio całą swoją ufność złożył w Bogu, inaczej, po ludzku sądząc, nie udźwignąłby takiego doświadczenia.

- Wiemy, jaki lęk budziły w nim stygmaty, których do końca nie mógł ukryć. Przeżywał je w duchu wielkiego upokorzenia. Ale ufność i nadzieja złożona w Bogu nie pozwoliły się mu zamknąć w sobie. Stawał się człowiekiem i kapłanem dla innych

 – wspominał.

- Święty i pokorny kapucyn z Pietrelciny uczy nas, jak powinniśmy utożsamiać się z Chrystusem i żyć dla Chrystusa

 – wskazał kard. Dziwisz.

 

Źródło: KAI, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl