"Miasteczko Twin Peaks" powraca z Polką w obsadzie. Znamy datę premiery pierwszego odcinka

mat.pras.

Magdalena Fijołek

Dziennikarka w dziale Kultura portalu niezalezna.pl, \"Gazety Polskiej\" i \"Gazety Polskiej Codziennie\".

Kontakt z autorem

  

Znamy datę emisji pierwszego odcinka trzeciego, nowego sezonu „Miasteczka Twin Peaks”.  Kultowy serial Davida Lyncha i Marka Frosta powróci po 25 latach na antenę telewizji 21 maja 2017 roku. Seria będzie się składać z osiemnastu odcinków, w których wystąpi wielu aktorów znanych z poprzednich sezonów - m.in. grający agenta Coopera Kyle MacLachlan. W obsadzie znalazła się również polska aktorka Karolina Wydra.

Kto zabił Laurę Palmer? Czy dziewczyna rzeczywiście jest tylko ofiarą? A może zbrodnia ma bardziej skomplikowane tło? Przed takimi pytaniami staje pewnego dnia Dale Cooper (Kyle MacLachlan), agent FBI, który przybywa do miasteczka Twin Peaks w celu rozwikłania tajemniczej sprawy zabójstwa jednej z miejscowych nastolatek. Tak zaczyna się pilot pierwszego sezonu „Miasteczka Twin Peaks”, który został wyemitowany dokładnie 8 kwietnia 1990 roku na antenie amerykańskiej stacji ABC. Łącznie powstały dwa sezony serialu, który był emitowany do 10 czerwca 1991 roku i przyniósł duetowi Dawida Lyncha i Marka Frosta gigantyczną wręcz popularność, wkraczając zarazem bezpowrotnie w świat popkultury. Produkcja okazała się hitem do tego stopnia, że rok po zakończeniu emisji serialu David Lynch nakręcił jego pełnometrażową wersję pt. „Twin Peaks: Ogniu, krocz za mną”. Od kilku lat fani serialu żyli nadzieją na powstanie kolejnych jego sezonów, a w kwietniu 2015 roku odetchnęli z ulgą – David Lynch poinformował, że po zakończeniu negocjacji z telewizją Showtime przystępuje do pracy nad trzecim, nowym sezonem. Dziś amerykańska stacja telewizyjna ujawniła, że pierwszy  dwugodzinny odcinek wyemituje 21 maja 2017.


Kontynuacja ma się składać z osiemnastu odcinków, w których pojawi się wielu aktorów znanych z dwóch pierwszych sezonów – jak np. Kyle MacLachlan czy David Duchovny. W produkcji znalazł się też polski akcent - obsadę zasili tym razem polska aktorka Karolina Wydra, którą mogliśmy zobaczyć w serialach takich jak "Czysta krew" czy "Dr. House". 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polskie matki coraz lepiej wykształcone

/ pixabay.com

  

Ponad połowa Polek (51,7 proc.), które zostały matkami w 2017 r. miało wyższe wykształcenie, a w 1990 r. było to jedynie 6,1 proc. - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Tylko 6,1 proc. kobiet, które urodziły dziecko w 2017 r. miało wykształcenie gimnazjalne, podstawowe czy niepełne podstawowe. 27 lat wcześniej te dane wyglądały zgoła inaczej - wyższym wykształceniem legitymowało się jedynie 6,1 proc., średnim i policealnym - 39,9 proc. (w 2017 r. było to 32,5 proc.). 35,9 proc. kobiet, które urodziły dziecko w 1990 r. miało wykształcenie zasadnicze zawodowe - w 2017 r. 9,7 proc.

W stosunku do 1990 roku zdecydowanie zmienił się wiek macierzyństwa. 33,6 proc. kobiet, które rodziły w 2017 r. miało między 30-34 lata, w 1990 r. udział kobiety w tym przedziale wiekowym był niemal dwa razy mniejszy i wynosił 17,4 proc.

33 proc. rodzących w 2017 r. miało między 25 a 29 lat (w 1990 r. 29,3 proc.) Zdecydowanie zmienił się udział rodzących w wieku 20-24 lata. O ile w 1990 r. było to 36,4 proc., to 27 lat później jedynie 13,9 proc. Zmiana widoczna jest również w przypadku najmłodszych matek. W 2017 r. tylko 2,5 proc. kobiet, które urodziły dziecko miało 19 lat lub mniej. W 1990 r. takich matek było 8 proc. W przypadku pań, które zostały matkami powyżej 40. roku życia też zaszła zmiana - w 2017 r. stanowiły 2,7 proc. rodzących, w 1990 r. - 1,6 proc.

GUS przebadał też tzw. współczynnik dzietności, czyli określający liczbę urodzonych dzieci przypadających na jedną kobietę w wieku rozrodczym (15-49 lat) w latach 2000 i 2017 w poszczególnych województwach. W 2000 r. średnia dla Polski wynosiła 1,37, w 2017 wzrosła i wyniosła 1,45.

O ile w 2000 r. w województwach południowo wschodnich: lubelskim, podkarpackim i małopolskim był on wyższy niż średnio w Polsce (kolejno 1,50, 1,54 i 1,50), o tyle w 2017 r. sytuacja się odwróciła. Województwa ściany wschodniej nieco odstają od średniej krajowej. Współczynnik dzietności w województwie podlaskim wynosi 1,40, lubelskim 1,37, podkarpackim 1,37. Najniższy - 1,26 jest w województwie świętokrzyskim i opolskim - 1,29. Najwyższy współczynnik dzietności występuje w województwie pomorskim - 1,63. Powyżej średniej jest też woj. wielkopolskim - 1,58 i mazowieckim - 1,57. 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl