niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
28 marca 2017

​Najpierw w ORMO, później w TK

Dodano: 10.01.2017 [12:18]
​Najpierw w ORMO, później w TK  - niezalezna.pl
foto: Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
Bliski współpracownik byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego, sędzia Stanisław Rymar, unika wspomnień z PRL-u. Nic dziwnego, skoro był członkiem ORMO i pracował dla komunistycznej młodzieżówki.

Dzisiejszy sędzia TK zgłosił akces do szeregów Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej w 1975r. Wtedy świeże były jeszcze w pamięci obrazy pacyfikacji przy udziale ORMO-wców protestów Marca ’68. Jeszcze wcześniej Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej wraz z żołnierzami KBW, funkcjonariuszami Bezpieczeństwa Publicznego walczyła z Żołnierzami Wyklętymi. Do walki z antykomunistycznym podziemiem w grudniu 1945 r. Państwowy Komitet Bezpieczeństwa wystawił ok. 180 tys. żołnierzy oraz funkcjonariuszy MO i ORMO.

„Proszę o przyjęcie mnie w szeregi ORMO” – pisał Rymar, zgłaszając się do Sztabu Dzielnicowego Warszawa-Śródmieście. Dodał, że najbardziej zainteresowany jest pracą w służbie ruchu. Prawnik był w tym czasie etatowym pracownikiem Federacji Socjalistycznych Związków Młodzieży Polskiej, federacji polskich organizacji młodzieżowych w pełni uzależnionej od PZPR-u. 

Czytaj więcej w "Gazecie Polskiej Codziennie"
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

w ogóle nie jestem tym zaskoczony

Tak zasadniczo wygląda KASTA LUDZI NADZWYCZAJNYCH,A gdyby jeszcze oficjalnie poznać skąd się to "plemię" wywodzi,i jaką drogę przebyło -załóżmy- od początku tworzenia PKWNu ,to mielibyśmy właściwy obraz Polski - jak po medycznym skanowaniu.
Dlatego potrzebujemy uruchomić i udostępnić specjalistom dziennikarskiego leczenia patologii jak najszerszą klinikę IPNu, żeby poznać uśpione ogniska 'polskiej dżumy' i z mocy Państwa skutecznie dbać o jego własne zdrowie.
Liczymy na to - my suwereni tego rządu!

Byłeś w ZOMO, byłeś w ORMO,
teraz jesteś za Platformą

Platforma UBywatelska

Czy fakt przynależności do ORMO będzie miał wpływ na wysokość jego emerytury po przejściu w stan spoczynku?

No i co tam porabiał? Wystawiał akty oskarżenia na opozycjonistów? :) oj widać bolszewiki to się jednak nie zmieniają.

trafiony - zatopiony!

Był bo ORMO prało lepiej niż OMO -powie ,że padł ofiarą reklamy

Obróciłeś to w kapitalny żart, ale ten medal ma po drugiej stronie uśmiechniętego słońca ma obraz tragiczny z dwóch względów. Po pierwsze ta obrona jest w stylu 'zstępni gołpręcznej rzeplikpwszczyzny - bulonadziejnej' a zatem jest zgodna ze sztuką partyjnego kołtuństwa, a po drugie jest przecież prawdziwy.
Zatem ta reklama świetnie Ci się udała :o)

To nie przypadek.

Gdyż tak właśnie ustalono nazwę nowej bojówki komunistycznej:

Czyli:

Platf-ORMO Obywatelska

jak to nie przypadek? Oczywiście, że przypadek, przypadek - nazywa się: wołacz! :-) O! platf-ORMO! :-) pozdrawiam

Kogoś to dziwi? "Byłem w ZOMO, byłem w ORM, tera jezdem za Platformo"

Czerwony bolszewicki śmieć.

Z pewnością ktoś powinien się zając takimi wiadomościami.Jak może być bezpieczny szarak jak w samym TK takie kwiatki.

Byłem w ZOMO , byłem w ORMO teraz jestem za Platformą.

Btyłem w ZOMO , byłem w ORMO teraz jestem za Platformą.

Rymar co prawda nie był w ZOMO ale był w ORMO a teraz jest za platformą.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl