Na szczęście wrócili i są – będzie weselej

Po kilku latach wróciła do naszego kraju sroga zima. Kilkunastostopniowe mrozy, obfite opady śniegu i śliskie drogi stały się faktem. Dzieci chodzą do szkoły okutane, czym się da. Dorośli wyciągnęli z szaf dawno niewietrzone futra i kożuchy. Powroty ze świąteczno-noworocznych ferii mogły być trudne, bardzo trudne. Wielogodzinne stanie w korkach na przeróżnych „zakopiankach”, pozostałych jeszcze w naszym kraju mimo starań drogowców, to też przy takiej pogodzie normalka. Kto wie, ilu Polaków utknęło gdzieś po drodze i nie zdążyło na czas do pracy ku rozpaczy zatroskanych o losy swoich pracowników szefowych i szefów. Jednak serce moje napawa otuchą i radością fakt, że ze swoich ferii powrócili i nigdzie nie utknęli Petru Ryszard i Schetyna Grzegorz. Bo niech państwo tylko pomyślą: gdyby panowie Ryszard i Grzegorz przez jakąś podłą śnieżycę utknęli gdzieś na jednym z lotnisk wielkiego świata, do którego przynależnością tak lubią się chwalić, to z kogo byśmy dzisiaj się śmiali? Mazguła i Kijowski to jednak za mało.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Imigracyjna ustawka

Porozumienie sprzed dwóch lat między UE a Turcją (Ankara w zamian za 6 mld euro nie wpuszcza do Europy uchodźców z Syrii i Iraku koczujących w Turcji) zostało zawarte w pośpiechu, byleby tylko zdążyć przed wyborami w trzech niemieckich landach, byleby pomóc wygrać tam CDU Angeli Merkel. Teraz mamy identyczną sytuację: Komisja Europejska zwołuje szczyt dotyczący imigracji po to, by rzucić koło ratunkowe pani kanclerz, z jednej strony podgryzanej przez rywali we własnej partii, z drugiej przez koalicyjną CSU, wreszcie obśmiewanej przez prezydenta USA.

Ani Polska, ani inne kraje Grupy Wyszehradzkiej nie wezmą udziału w spektaklu pt. „Ratujmy Merkel”. Kto ma kierować RFN – nie jest naszą sprawą, z każdym rządem będziemy współpracowali. Chodzi jednak o dwie ważniejsze sprawy. Po pierwsze, to nie KE, coraz bardziej żarłoczna, jeśli chodzi o kompetencje, powinna organizować spotkania szefów rządów, tylko kraj, który ma prezydencję w UE lub Rada Europejska. Po drugie, rezultat tego „szczytu” jest znany – państwa, które prowadziły błędną politykę imigracyjną, chcą się podzielić jej skutkami z państwami, które – tak jak Polska – tych błędów nie popełniły. Nie licz więc na nas, Komisjo!

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl