Rok temu odszedł David Bowie – fani celebrują pamięć o muzyku

mat.pras.

Magdalena Fijołek

Dziennikarka w dziale Kultura portalu niezalezna.pl, \"Gazety Polskiej\" i \"Gazety Polskiej Codziennie\".

Kontakt z autorem

10 stycznia 2016 roku niespodziewanie zmarł David Bowie – brytyjski wokalista, kompozytor, autor tekstów i aktor, a przede wszystkim niekwestionowana gwiazda muzyki popularnej czterech dekad. Przez cały weekend na całym świecie, również w Polsce, odbywały się imprezy poświęcone Bowiemu. Dziś swoją premierę w polskich kinach będzie mieć film pt. „David Bowie Is”. Dokument poświęcony artyście wyemituje również TVP.

W sobotę 7 stycznia David Bowie skończyłby 70 lat. Dziś fani artysty na całym świecie obchodzą pierwszą rocznicę jego śmierci . W związku z tym, już od weekendu trwają imprezy wspominające „Starmana”, jak nazywany był Bowie. We wtorek w polskich kinach premierę będzie mieć dokument poświęcony artyście – „David Bowie Is”, który oprowadzi widzów po wystawie 300 przedmiotów wybranych z kilkudziesięciu tysięcy - strojów, nieznanych dotychczas prototypów okładek albumów i rzadkich nagrań koncertów. Dokument będzie wyświetlany w wybranych kinach sieci Multikino (Bydgoszcz, Gdańsk, Katowice, Kraków, Lublin, Łódź, Olsztyn, Poznań - Stary Browar, Rzeszów, Sopot, Szczecin, Warszawa - Ursynów, Warszawa - Złote Tarasy, Wrocław - Arkady, Zabrze).

Inny dokument, pt. „David Bowie. Pył z gwiazd” wyemituje dziś o godz. 23:05 telewizyjna Dwójka. Film, który zawiera wspomnienia fanów i współpracowników, a także materiały archiwalne, ukazuje go jako człowieka bezkompromisowo oddanego sztuce. Tego samego dnia o godzinie 21:00 na antenie Canal + swoją premierę telewizyjną w Polsce będzie miał film „David Bowie: Człowiek, który zmienił świat.”

David Bowie zmarł 10 stycznia 2016 roku w wieku 69 lat. Tuż przed śmiercią wydał płytę pt. "Blackstar". POSŁUCHAJ:


Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Aresztowano zabójcę brytyjskiej dyplomatki

Aresztowano zabójcę brytyjskiej dyplomatki

Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do…

Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do…

CBŚP uderza w gang pseudokibiców

CBŚP uderza w gang pseudokibiców

Gigantyczne pieniądze na rozbudowę…

Gigantyczne pieniądze na rozbudowę…

Da się? Da się! Świąteczna…

Da się? Da się! Świąteczna…

Dyrektor i jego zastępca brali gigantyczne łapówki. Muszą zwrócić pieniądze i zapłacić grzywny

/ Malgorzata Armo / Gazeta Polska

Kary po siedem lat więzienia wymierzył katowicki sąd byłym: dyrektorowi katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Krzysztofowi R. oraz jego zastępcy Henrykowi P. Zostali uznani za winnych przyjęcia prawie 1,9 mln zł łapówek od jednej z firm.

Wyrok ogłosił dziś Sąd Rejonowy Katowice-Wschód. Poza karami pozbawienia wolności sąd orzekł przepadek korzyści z przestępstwa (po 941 tys. zł), wymierzył oskarżonym po 216 tys. zł grzywny i zakazał im zajmowania stanowisk kierowniczych w administracji rządowej przez 8 lat. Zobowiązał ich także do pokrycia kosztów procesu – chodzi w sumie o ok. 50 tys. zł. Wyrok jest nieprawomocny.

Według oskarżenia, szefowie katowickiego oddziału GDDKiA w latach 1998-2006 przyjmowali łapówki w zamian za preferencyjne traktowanie przy konkursach, przetargach oraz po to, aby utrzymać kontrakty i dalszą współpracę z jedną ze spółek, która świadczyła usługi związane z utrzymaniem dróg. Zdaniem prokuratury i sądu rejonowego, obaj dyrektorzy działali w porozumieniu i dzielili się korzyściami majątkowymi po połowie. Na początku procesu oświadczyli, że nie przyznają się do winy, choć wcześniej P. mówił, że on i R. brali łapówki.

Czytaj też: CBA zatrzymało biznesmenów. Chcieli 25 mln dolarów łapówki!

Poza korupcją b. dyrektor oddziału GDDKiA został oskarżony także o podanie nieprawdy w oświadczeniach majątkowych za lata 2001-2009 – chodzi o złamanie przepisów ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Sąd skazał go za to na 1,5 roku. Jego zastępca ma natomiast dodatkowo zarzut nielegalnego posiadania broni - rewolweru sygnałowego. Sąd wymierzył mu za to karę ośmiu miesięcy więzienia.

Akt oskarżenia, który trafił do sądu w 2011 r., objął pięć osób. Trzej przedstawiciele firmy, którzy - według ustaleń postępowania - wręczali łapówki, już wcześniej usłyszeli wyroki. Na etapie śledztwa przyznali, że dawali szefom katowickiego oddziału GDDKiA część kwoty każdej zapłaconej faktury i dobrowolnie poddali się uzgodnionej z prokuratorem karze - pozbawienia wolności w zawieszeniu i grzywny w wysokości od 25 tys. do 70 tys. zł.

Źródło: niezalezna.pl, PAP,

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl