Polski grafen już w sprzedaży

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Firma Nano Carbon wprowadziła do sprzedaży arkusze grafenu o rozmiarach 50 x 50 cm. Wielkopowierzchniowy grafen wyprodukowano w warszawskim Instytucie Technologii Materiałów Elektronicznych. To na razie tylko półprodukt, ale jego komercyjne zastosowanie w motoryzacji, elektronice czy medycynie może oznaczać rewolucję w polskiej gospodarce.

Czy to początek technologicznej rewolucji w Polsce? Na rynku pojawił pierwszy grafen wyprodukowany w naszym kraju. Przypomnijmy, że to płaska struktura złożona z atomów węgla, przezroczysta i charakteryzująca się znakomitym przewodnictwem cieplnym, a także wyjątkowymi właściwościami elektrycznymi i mechanicznymi. Grafen może mieć bardzo bogate zastosowanie, m.in. w elektronice, motoryzacji, przemyśle zbrojeniowym, a także w medycynie i ochronie środowiska.

Grafen w postaci arkuszy o rozmiarach 50 x 50 cm wyprodukował warszawski Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych, a do sprzedaży wprowadziła go firma Nano Carbon. Dotychczas wytwarzano mniejsze arkusze o powierzchni 3 x 30 cm. Dzięki naukowcom z ITME, którzy zdobyli doświadczenie w międzynarodowych projektach badawczych, obecnie możliwa jest produkcja grafenu wielkopowierzchniowego. – Technologia produkcji jest skomplikowana, wymaga zastosowania podłoża, na którym grafen można wyhodować, a także specjalistycznego reaktora wysokotemperaturowego – wyjaśnia Jacek Augustyn, prezes Nano Carbon.

– Arkusze grafenu produkowane przez ITME to na razie tylko półprodukt. Dopiero jego komercyjne zastosowanie w różnych produktach przesądzi o sukcesie – tonują euforię ekonomiści. Jednocześnie przyznają, że szans na praktyczne wykorzystanie grafenu jest wiele. Będzie mógł być stosowany m.in. w medycynie. Zespół naukowców pod kierownictwem dr. Dariusza Białego z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu oraz prof. Wiesława Stręka z wrocławskiego Instytutu Niskich Temperatur i Badań Strukturalnych PAN pracuje nad zastosowaniem powłoki grafenowej w stentach naczyniowych. Mógłby on też być użyty do produkcji sztucznych zastawek serca, cewników i elektrostymulatorów.

– W ITME produkowany jest unikatowej, światowej jakości grafen epitaksjalny i płatkowy, stosowany w badaniach nad leczeniem raka mózgu, tzw. glejaka, prowadzonych przez zespół prof. Ewy Sawosz-Chwalibóg z SGGW, a także w badaniach nad komórkami macierzystymi prowadzonymi wspólnie z Instytutem Jagiellońskim – wyjaśnia dr hab. Katarzyna Pietrzak, zastępca dyrektora ds. naukowych ITME. – Wytwarzamy też, w ramach projektów badawczych, gumy i kompozyty na bazie miedzi z dodatkiem grafenu płatkowego oraz papier grafenowy – dodaje.


Grafen może mieć rozległe zastosowanie w elektronice, przede wszystkim mógłby zastąpić krzem. Z uwagi na swoje właściwości nadaje się do wytwarzania przejrzystych i elastycznych wyświetlaczy dotykowych. Można go też wykorzystać do produkcji paneli słonecznych, a także wysokowydajnych akumulatorów służących do magazynowania energii. To niezwykle ważne w kontekście rządowych planów związanych z rozwojem elektromobilności.
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Arogancja Tuska jest niewiarygodna! Wziął się za pouczanie jak dbać o... dobre imię Polski

Donald Tusk / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk podczas konferencji prasowej w Brukseli stwierdził, że podczas spotkań z europejskimi liderami stara się dbać... o dobre imię Polski. Może warto mu zatem przypomnieć wpisy z Twittera, w których atakował nasz kraj?

Pytany o ocenę napięcia na linii Polska-Izrael, Tusk powiedział na konferencji prasowej w Brukseli, że rozmawiał na ten temat w piątek na marginesie prac Rady Europejskiej z premierem Mateuszem Morawieckim.

Przedstawiłem mu moją ocenę sytuacji w jakiej znalazła się Polska oraz wnioski jakie płyną z moich spotkań z europejskimi liderami, w czasie których też poruszałem tę kwestię i starałem się zadbać o dobre imię naszego kraju w czasie tych rozmów

- zarzekał się Tusk i jak zwykle wykorzystał okazję, by zaatakować obecny rząd.

Wszyscy ciężko pracowaliśmy w Polsce, ja też przez ostatnie 30 lat, nad dobrymi relacjami Polski ze światem zewnętrznym, w tym Izraelem i wspólnotą żydowską. Nie możemy pozwolić aby ktoś w kilka tygodni zrujnował całą tę robotę. Nie jest jeszcze za późno na konkretne działania, tak jak nie jest za późno na zwykłą ludzką przyzwoitość

- mówił przewodniczący Rady Europejskiej.

Przypomnijmy zatem, jak Tusk "dbał" o dobre imię Polski. Ostatnio, gdy rozgorzała dyskusja wokół ustawy o IPN były premier za rozpowszechnianie kłamliwego sformułowania "polskie obozy śmierci" obarczył... Polaków.

Nie trzeba szukać daleko, by znaleźć inne przykłady jego "walki o dobre imię Polski".

Alarm! Ostry spór z Ukrainą, izolacja w Unii Europejskiej, odejście od rządów prawa i niezawisłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media – strategia PiS czy plan Kremla? Zbyt podobne, by spać spokojnie 

- atakował Polskę i rząd w listopadzie ubiegłego roku.

CZYTAJ WIĘCEJ: Za te słowa Tusk powinien odpowiedzieć - bezczelny atak na polski rząd

Ale czego się spodziewać po człowieku, który nawet składając świąteczne życzenia nie jest w stanie powstrzymać się od aluzji uderzających w polski rząd.

CZYTAJ WIECEJ: A mógł złożyć życzenia - po prostu... On jednak nie wytrzymał. Chodzi o Tuska

Zdjęcie Tuska i premiera Mateusza Morawieckiego zamieścił na Twitterze poseł Dominik Tarczyński.

I chyba miał rację - co do memów...

 

Źródło: PAP, 300polityka.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl