Przebieranki Belzebuba

„Ręka mnie swędzi, kiedy widzę, jak teraz hufce piekielne po Polsce broją, a szczególnie on srogi Belzebub, który diabłów wysyła tam, gdzie ich najmniej potrzebują” – tymi słowami Zagłoba w „Ogniem i mieczem” podsumowałby najtrafniej sytuację polityczną w Polsce na początku 2017 r. W czasie Wigilii KOD-u przed Sejmem za Świętego Mikołaja przebrał się Jerzy Nasierowski, aktor za komuny skazany na 25 lat więzienia za współudział w zabójstwie dokonanym przez jego 17-letniego kochanka. Nie była to moim zdaniem najbardziej drastyczna przebieranka tych tygodni. Przecież Ryszard Petru, który w wieku 25 lat został asystentem wicepremiera Leszka Balcerowicza, a potem był z tegoż nadania wiecznym prezesem banków, obsadzony teraz w roli ulicznego rewolucjonisty jest przebierańcem bardziej komicznym. Podobnie jak informatyk z przeżartego korupcją PZPN-u jako hipis z kitką walczący z niegodziwą władzą. Podbarwianie przekazu jest w polityce rzeczą normalną, ale nie można przebierać się ciągle za własne przeciwieństwo. Belzebubowi idącemu z darami do stajenki betlejemskiej wreszcie zacznie się dymić z czachy, bo taka jest jego natura. To właśnie stało się w tych dniach z KOD-em.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Polska atakowana, bo nieposłuszna

Organa Unii Europejskiej nadal atakują Polskę, tak jak czynią to od dwóch lat – od czasu, kiedy w wyniku demokratycznych wyborów polski parlament wyłonił nowy rząd.

W tym tygodniu mieliśmy kolejną rozprawę przed Trybunałem Sprawiedliwości UE w Luksemburgu w związku z Puszczą Białowieską, a także zapowiedź posiedzenia Komisji Europejskiej w najbliższą środę poświęconego ocenie praworządności w naszym kraju. Już za cztery dni KE może postanowić o uruchomieniu artykułu 7. Traktatu o Unii Europejskiej, która to procedura może zakończyć się sankcjami wobec kraju członkowskiego.

Nie ma żadnych szans, aby sankcje przeciw Polsce weszły w życie, bo potrzeba na to jednomyślności krajów UE, a wiele państw będzie broniło Polski, kierując się zasadą „Dziś Warszawa, jutro my”. Bardzo trudno też będzie zebrać większość potrzebną do uruchomienia artykułu 7., czyli 22 państwa w Radzie Europejskiej lub dwie trzecie głosów w europarlamencie.

Nasi wrogowie w UE wiedzą, że przegrają, ale wytaczają propagandowe działa po to, żeby psuć wizerunek Polski w świecie. A praworządność, Puszcza Białowieska czy Trybunał Konstytucyjny są tylko pretekstami, aby atakować Polskę – kraj, który przestał słuchać Brukseli czy Berlina.
 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl