Szef Apple dostanie niższe wynagrodzenie

By Kindly granted by Valery Marchive (LeMagIT) - Flickr, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16228490

  

Wypłata Tima Cooka, prezesa giganta technologicznego Apple zostanie obniżona po tym, jak firmie nie udało się zrealizować postawionych przed nim celów w 2016 roku – podaje brytyjski The Guardian.

Według spółki prezes miał zrealizować ambitny plan osiągnięcia 223,6 mld dol. przychodów ze sprzedaży. Cook zdołał jednak wypełnić tylko 96 proc. celu.

W rezultacie Cook w ostatnich 12 miesiącach zarobił "tylko" 8,75 mln dol. To o 1,5 mln mniej niż rok wcześniej. W 2014 roku jego pensja wyniosła 9,22 mln dol.

Nasza sprzedaż i przychody operacyjne były w ubiegłym roku niższe odpowiednio o 7,7 i 15,7 proc. w porównaniu z rekordowym 2015 rokiem. Z drugiej strony jednak, wypłaty dla zarządu były znacznie niższe niż rok wcześniej, a to ze względu na stosowany przez nas system płatności za wyniki

- napisał Apple w raporcie.

Nie tylko prezes odczuł słabsze wyniki firmy. Wynagrodzenia pozostałych członków zarządu spadły średnio o 9,6 proc.

Apple, podobnie jak inne firmy z branży, musiał w ubiegłym roku zmierzyć się z rosnącą konkurencją i malejącym popytem – pisze brytyjski dziennik.

Flagowy produkt Apple - iPhone - odpowiadał w ubiegłym roku za 63 proc. całej sprzedaży firmy. Najwyższą sprzedaż smartfonów producent zanotował w ostatnim kwartale 2016 roku, po premierze najnowszego modelu iPhone 7.

W październiku, listopadzie i grudniu Apple sprzedał aż 45 mln smartfonów na całym świecie, ale sprzedaż spadła w porównaniu z rokiem 2015.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: The Guardian

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kierowca wjechał samochodem w tłum. Jest w rękach policji

/ twitter.com/screenshot

  

34-letni Holender, który we wczesnych godzinach rannych potrącił cztery osoby w prowincji Limburgia na południu Holandii, oddał się w ręce policji - poinformowała prokuratura. W wyniku zdarzenia zginęła jedna osoba, a trzy zostały ciężko ranne.

Prokurator Daniela Weymar powiedziała dziennikarzom, że mężczyzna, który uciekł z miejsca wypadku, zgłosił się na policję w Amsterdamie kilka godzin po zdarzeniu i został zatrzymany.

Do potrącenia czterech osób doszło po zakończeniu popularnego festiwalu "Pink Pop". Szacuje się, że w imprezie wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy osób.

Nie wiadomo, czy kierowca wjechał w ludzi celowo - poinformowała policja. 

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl