niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
22 lutego 2017

„Apteka dla farmaceuty” - coś grozi?

Dodano: 07.01.2017 [21:23]
„Apteka dla farmaceuty” - coś grozi? - niezalezna.pl
foto: Pawel Kryj/SXC
Uważamy, że koncepcja tzw. „apteki dla farmaceuty” jest bardzo szkodliwa dla pacjentów. Jej realizacja doprowadzi do istotnych podwyżek cen leków. Jest to rozwiązanie całkowicie sprzeczne z ideą swobodnej konkurencji i wolności prowadzenia działalności gospodarczej – napisała w komentarzu Fundacja Republikańska (FR).

Fundacja rekomenduje odrzucenie poselskiego projektu zmian na ten temat w ustawie Prawo farmaceutyczne.

Pomysłodawcy projektu nowej ustawy, planujący zmiany na rynku aptecznym, mówią o konieczności ograniczenia ekspansji sieci aptecznych i pomocy małym aptekom. Spełnieniem tych postulatów nie jest bynajmniej wprowadzenie zasady „apteka dla farmaceuty”, która może zdestabilizować polski rynek dystrybucji leków. Nie jest nim również administracyjne ograniczanie rozwoju sieci aptek, które są mocno rozdrobnione i reprezentują w zdecydowanej większości polski kapitał.

Rzeczywistą walkę z patologiami występującymi na rynku aptecznym, czy szerzej - na rynku farmaceutycznym, zapewnić powinny nie radykalna ingerencja w prawo własności lub wolność gospodarczą, lecz przede wszystkim wzmocnienie i usprawnienie funkcjonowania inspekcji farmaceutycznej – uważa FR.

W jej opinii kontrolę rozwoju sieci zapewniłoby zaś wprowadzenie rzeczywistych rozwiązań antykoncentracyjnych i przeniesienie nadzoru nad tym procesem do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który jest, w odróżnieniu od inspekcji farmaceutycznej, instytucją mającą odpowiednie kompetencje i narzędzia.

Pomocy małym, rodzinnym aptekom nie należy zaś upatrywać w likwidacji efektywniejszej od nich konkurencji, lecz we wzmocnieniu ich pozycji wobec dostawców - wielkich hurtowni oraz producentów farmaceutyków w zdecydowanej większości globalnych korporacji.
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

apteki, to nie jest dno tej sprawy! groźniejsze będą elektroniczne recepty, które będą kontrolowane przez... no, właśnie, przez kogo? każdy lekarz będzie zobowiązany- o ile już nie jest!- do wypisania pacjentowi recepty na "lek" zawierający STATYNY!!! jeśli pacjent takowej nie wykupi, będzie MUSIAŁ zapłacić za wizytę lu lekarza, jakby był u niego prywatnie!!! Farma i ministerstwo tzw. ZDROWIA idą raczka w rączkę, żeby nas wepchnąć silą do grobu. poczytajcie o tym "Ukryte terapie 2", włos dęba staje!czy Niezależna puści mój wpis? za chwile się okaże...

Widzę, że Niezależna stoi po stronie wielkich korporacji.
Nie uwierzę w niewiedzę.
Może to po prostu ta odwieczna niechęć lekarzy (Sakiewicz) do farmaceutów?

Całe gadanie o "swobodnej konkurencji i wolności prowadzenia działalności gospodarczej" można o ścianę rozbić.

Każda działalność gospodarcza ma swoją specyfikę i powinna być traktowana odpowiednio.

Apteka nie jest warzywniakiem.
Lek nie jest zwykłym towarem.
Aptekarz nie jest zwykłym sprzedawcą.

Cóż nie będę się rozpisywał, bo nie mam szans nikogo przekonać, ale skrótowo:
Aptekarze są na spalonej pozycji bo:
- Nie mają żadnej siły głosu (m.in. dlatego że jest ich mało , dużo mniej niż lekarzy).
- Specyficzność apteki jest właściwie nie do wytłumaczenia osobom spoza tego zawodu.
- Ich przegrana nic nie zmieni przeciętnemu obywatelowi, będzie to tylko dokończenie likwidacji tej części klasy średniej
- Nie widzę szans aby rządzący przeciwstawili się naciskowi korporacji, szczególnie, że nie mają wsparcia nawet stąd.
- cała teoria apteki prezentowana na studiach i przez izby aptekarskie jest jednym wielkim oszustwem. Tylko prawda mogłaby pomóc, a jest propaganda.

To tak z grubsza.

Na koniec powiem, że mój Ojciec jest farmaceutą, a ja farmaceutą byłem w PL IRL UK. Wiem jak to wygląda i do czego to zmierza. Wątpię, że rządzący rozumieją o co tu chodzi i dlatego łatwo się poddadzą.

A tak nawiasem mówiąc uważam, że tego zawodu nie powinno być. Czasy farmaceutów minęły. Farmaceuta obecnie wykonuje pracę zupełnie niezwiązaną z tym co farmaceuta powinien umieć. No ale prawdy na ten temat nie dowiecie się nigdzie :))))
I właśnie przez to zakłamanie farmaceuci praktycznie wyginęli a nazwę farmaceuta zagospodarowano inaczej.

No dobrze a co w takim razie ze sklepami zielarskimi? Przecież są one prowadzone przez ludzi którzy wiedzę o właściwościach leczniczych mają większą nić właściciele aptek o lekach które sprzedają.

zamknij swoja niewyparzona jadaczke , zaraz korporacje sie tego uchwyca, idiota

Czy ja czymś ciebie obraziłem ze obrażasz? Przecież nie jest tajemnicą że UE chce w jakiś sposób kontrolować ziołolecznictwo. Żadna tajemnica.

maja byc w przyszlosci ZLIKWIDOWANE bo sa piaskiem w trybach lub kijem w szprychach aptek i ich scierw promotorow czyli monopolu farmaceutycznego produkujacego trucizny , ktore maja zalatwic problem z platnikami ubezpieczen rentowych zanim osiagna wiek im przynalezny do emerytury.Jeszcze raz Wam ponawiam Rodacy nie jedzcie , zadnego z mies w Polsce nie jedzcie pomidorow innych niz z WLASNEGO OGRODKA jesli wolne beda od chemii(azofoski i innych srodkow chemicznych , takze zwalczajacych hwasty typu RANDOOP). Pamietajcie i badzcie swiadomi, ze system ten co dzis na swiecie rzadzi nie jest dla waszego zdrowia tylko dla ich kieszeni. Jestescie miesem armatnim dla swiatowej finansjery i traktuja WAS ta jak Wy traktujecie BYDLO, SWINKI,BARANKI, KOZY I KROLIKI.WG: z czym wojujesz od tego giniesz; Z KIM PRZYSTAJESZ TAKIM SIE STAJESZ! Ja z moim pogladem naleze do mniejszosci i w Polsce i za Odra i na swiecie ale jako pisior BOLI mnie bardzo ale to naprawde mnie bardzo boli, a moja zone szczegolnie bo we mnie to zaszczepila przed dwoma dekadami, ZE DZIS POLSKI PRAWDZIWA RZAD a konkretnie wyszlo to z ust p, ministra SZ Waszczykowskiego , ze tycy, takie egzemplarze jak ja to ten przez wszystkich wysmiewany gender. Jesli ja jestem Schwulem, Jesli ja jestem pedale, jesli ja jestem pederasta, jesli ja jestem tranwestyta , no to brak mi po prostu slow jest . To wychodzi z ust osob z braku ktorych ja kilka miesiecy po stanie wojennym jaruzelskiego nawialo z Polski komuszej. 35 lat czekalem na rzady Polakow w Polsce a dzis kiedy tylu powiem wulgarnie zdycha te nowe rzady zaliczaja takich jak ja do gender( maja wg. nich nie wszystko poukladane w makowce?). Chce Wam jedno powiedziec Polacy, ze Polska powinna STAC zdrowa wolna w 100 % od chemii zywnoscia i powinna byc I eksporterem w Europie. Tak sie jednak nie stanie bo parcie mamony jest wazniejsze a my chcielibysmy wbrew naturze orgazm non-stop , ale niestey ni sa mi znane ani mojek kochanej od 35 lat malzonce takie orgazmy. Aby eko w Polsce gralo I skrzypce musimy byc uswiadomieni nie tylko tu na dole ale tam za sterem w MINISTERSTWACH . Najgorsze dla Nas bedzie to , ze wykorzystaja to scierwa komusze i przy nastepnych wyborach ludziska zobacza gdzie zajaczek biegnie i nam uciekna tylko po to aby przezyc, bo wy tego negujecie i ignorujecie nazawajac takich jaj ja pedalstwem. Smutne to co pisze ale tak pan Waszczykowski sie przed paroma miesiacami wyrazil. Jesli wy w to wierzycie co robi wiekszosc to potraktujcie moj wpis jako Gegenstandlos w wpieprzajcie dalej miecho i pomidory hodowane w poznanskim na watce! Smacznego i do zobaczenie nie na Tym to na Tamtym Swieciel!

Fundacja Republikańska to znaczy dosłownie: "Związek Żydowskich Właścicieli Sieci Aptek w Polsce". Te sieci zabijają prywatną inicjatywę obywateli, naszych żon w większości, mających po 1-2 apteki i walczących o utrzymanie się na rynku. Bez wsparcia państwa sieci mające po kilkaset aptek i hurtownie leków, przejmą apteki małe, które muszą płacić hurtownią astronomiczne kwoty za leki. Żydostwo najpierw przejęło hurtownie, teraz przejmuje handel bezpośredni. A na końcu będzie obywatel, który za 15 lat będzie płacił za leki jak za złoto! Do tego to zmierza. Do zniewolenia społeczeństwa, do odcięcia go od dostępności do leków w imię "zdrowej konkurencji". Zasady zdrowej konkurencji w tej branży przestały istnieć kiedy pozwolono właścicielom hurtowni posiadać apteki! Te grupy firm córek drenują rynek i prowadzą wprost do jego przejęcia i .... zamknięcia! Ocknijmy się wreszcie!

a w moim miescie w 1939 roku byly 2(dwie) apteki na caly powiat. Ludzie nie umierali na raka, cukrzyce w tej ilosci co po wojnie i dzis. Nie wiedziano co to Pakinson czy Alzcheimer nawet z gruzlica sobie w miare tym co sie chcialo uczyc poradzono.Pamietajcie ze zdrowie mozna tez komus ukrasc i do nich naleza oprocz lekarzy apteki. Was sukces nie w polowie ale w wiekszosci jest na cmentarz. Muche czy komara mozna zabic PACKA a mozna tez z kbks-u lub armaty.Gdybyscie sie swiadomie zdrowo przez zycie prowadzili toby nie trzeba bylo tylu aptek a lekarze staliby na ganku i choroby ludziom wymyslali aby ich do siebie zmusic przyjsc.To co z Wami robia rzady i kler niestety boli mnie to bo jestem z pisiorow ale to co ONI robia to jest ZANIECHANIE tego coby Was przy zdrowiu trzymac moglo. Zaczac nalezy od ekologicznie wyrosnietych warzyw, zboz i owocow podlewanych czysta ze studni niechlorowana woda i w czystym bez smogu i MGLY(bo ta mgla co w Polsce jest od pazdziernika do marca to SMOG) powietrzu. Ale do tego trzeba byc SWIADOMYM ale wy po studiach a siano w glowie . A wiecie wy farmaceuci dlaczego? bo zaczynacie nie od tego konca co powinniscie ! iDZIECIE ZA MAMONA JAK WIEKSZOSC PO TRUPACH aby sie dorobic i jest tak jak jest w waszych dzis zasranych przekaziorach i mendiach . Nawet Radiomaryja ma z tym trudnosci tylko nie chce atakowac swoich a powinienem bo jakby nie bylo jedziemy na tej samej lodce gdzie co jakis czas ktos za burte wypada ja to widze i chwytam sie za usta aby stlumic smiech bo by reszta mnie za ta burte wywalila i nie zdarzyl bym sie wytlumaczyc o co mnie loto. Tak bedziecie zbierac zniwo bo jestescie NIESWIADOMI swego postepowania, nie uczycie sie od madrych z bibli mimo ze 10-cioro Przykazan Bozych w skrocie w kosciele katolickim macie i co niedziele msze bezowocnie odbebniacie , ale co zrobic jak nauczyciele do kitu sa nie tylko w szkole.Jak bedziesz robil to co robia wszyscy, bedziesz mial to co maja wszyscy. Wymagajcie od siebie nawet gdyby inni od ciebie nie wymagali.Lepiej poscic niz chorowac. Tymi trzema zdaniami koncze wolny dzien od pracy myslac, ze choc troche nimi komus pomoge , bo jak Polska dluga i szeroka napewno ani jednego takiego zdania w kosciolach nie uslyszysz.

To ja napiszę coś innego. Jak to jest że szeptucha z białostockiego czy podlaskiego radzi sobie z chorobami z którymi nie potrafi poradzić sobie współczesna medycyna? Godne zastanowienia prawda?

To jest wspaniały plan Polskiego Rządu. Mówię to jako farmaceutka. U mnie w mieście 30 tysięcznym jest w tej chwili 16 aptek. Jak wejdzie ustawa będzie 5 w tym 2 moje.

I może znowu wrócą czasy że da się uczciwie zarobić i będzie znowu jasne że ludzie dowiedzą się ile zdrowie kosztuje. Bo najgorsze jest to że sieciowe apteki ciągle obniżają ceny a przecież z czegoś musim żyć na dobrym poziomie a nie jak plebs co mu się uczyć nie chciało.

bron mnie Panie B..ze od tych aptek, ktore pani Marysia bedzie prowadzic, gdyz zdrowie psychiczne to tez czesc naszego organizmu a w jak widzimy dzis wyksztalcona farmaceutka wie ze plebsowi nie chcialo sie uczyc. Za to jej jako resortowemu nalezalo sie jak psu micha.

a w moim miescie w 1939 roku byly 2(dwie) apteki na caly powiat. Ludzie nie umierali na raka, cukrzyce w tej ilosci co po wojnie i dzis. Nie wiedziano co to Pakinson czy Alzcheimer nawet z gruzlica sobie w miare tym co sie chcialo uczyc poradzono.Pamietajcie ze zdrowie mozna tez komus ukrasc i do nich naleza oprocz lekarzy apteki. Was sukces nie w polowie ale w wiekszosci jest na cmentarz. Muche czy komara mozna zabic PACKA a mozna tez z kbks-u lub armaty.Gdybyscie sie swiadomie zdrowo przez zycie prowadzili toby nie trzeba bylo tylu aptek a lekarze staliby na ganku i choroby ludziom wymyslali aby ich do siebie zmusic przyjsc.To co z Wami robia rzady i kler niestety boli mnie to bo jestem z pisiorow ale to co ONI robia to jest ZANIECHANIE tego coby Was przy zdrowiu trzymac moglo. Zaczac nalezy od ekologicznie wyrosnietych warzyw, zboz i owocow podlewanych czysta ze studni niechlorowana woda i w czystym bez smogu i MGLY(bo ta mgla co w Polsce jest od pazdziernika do marca to SMOG) powietrzu. Ale do tego trzeba byc SWIADOMYM ale wy po studiach a siano w glowie . A wiecie wy farmaceuci dlaczego? bo zaczynacie nie od tego konca co powinniscie ! iDZIECIE ZA MAMONA JAK WIEKSZOSC PO TRUPACH aby sie dorobic i jest tak jak jest w waszych dzis zasranych przekaziorach i mendiach . Nawet Radiomaryja ma z tym trudnosci tylko nie chce atakowac swoich a powinienem bo jakby nie bylo jedziemy na tej samej lodce gdzie co jakis czas ktos za burte wypada ja to widze i chwytam sie za usta aby stlumic smiech bo by reszta mnie za ta burte wywalila i nie zdarzyl bym sie wytlumaczyc o co mnie loto. Tak bedziecie zbierac zniwo bo jestescie NIESWIADOMI swego postepowania, nie uczycie sie od madrych z bibli mimo ze 10-cioro Przykazan Bozych w skrocie w kosciele katolickim macie i co niedziele msze bezowocnie odbebniacie , ale co zrobic jak nauczyciele do kitu sa nie tylko w szkole.Jak bedziesz robil to co robia wszyscy, bedziesz mial to co maja wszyscy. Wymagajcie od siebie nawet gdyby inni od ciebie nie wymagali.Lepiej poscic niz chorowac. Tymi trzema zdaniami koncze wolny dzien od pracy myslac, ze choc troche nimi komus pomoge , bo jak Polska dluga i szeroka napewno ani jednego takiego zdania w kosciolach nie uslyszysz.

słabiutka prowokacja z działu pr jakiejś korporacji

Wprowadzić apteki państwowe i bedzie sprawa rozwiązana.

Wiadome sieciówki , prywatne , kto ich skontroluje ?
a wprowadzać moga jakieś badziewia produkowane pracą chałupniczą .

Tylko polskie najlepiej państwowe, leki tylko ze znanych źródeł od producentów polskiej farmacji
do tego trzeba doprowadzić stan polskich aptek

Bredzisz. Upaństwowić też trzeba więc komunikację, banki, wszystkie szkoły, sieci przychodni, itd .... dążąc do komunizmu w czystej formie. Stuknij się w głowę, zanim coś napiszesz!

oczywiście, że trzeba upaństwowić!

Po tych aferach z różnymi fundacjami,które np.nawzajem urządzają sobie szkolenia wszelakie-mam nadzieję,że każdy ewentualny darczyńca sprawdzi najpierw co takiego robią te fundacje.Jednak korporacje często same zakładają takie fundacje jako ich przyboczna straż.Są jednak fundacje,które działają czysto i to te zazwyczaj nie mają takich datków od państwa jakie miały fundacje Rzeplińskiej i Komorowskiej czy Stępnia.

Wydaje mi się,że to polskie apteki są spychane z rynku w niebyt przez zachodnie korporacje.Sieciówki wciągają te apteki pod swoje rządy,albo robią nierówną konkurencję i przejmują olbrzymią kasę,którą znowu wywożą za granicę.Leki,tanie polskie też są wywożone w olbrzymich ilościach za granicę.Czas najwyższy zadbać o polski kapitał.

Muszę powiedzieć, że zderzyłem się z rzeczywistością jak z betonowa ścianą. Wszystko zaczęło się od drobnych dolegliwości urologicznych, na które dostałem standardowy lek stosowany w medycynie od połowy ubiegłego wieku, jeżeli nie wcześniej. Jako, że jestem, być może nazbyt, dociekliwy, zainteresował mnie jeden ze składników zakupionego leku, a mianowicie Polisorbat 80, który dotychczas w tym leku nie występował. Po zapoznaniu się z literaturą fachową, z przerażeniem stwierdziłem, że jest to preparat przyczyniający się w określonych okolicznościach do bezpłodności zażywających go osób. Zastanowiło mnie jedno, kto i dlaczego dopuścił do sprzedaży lek zawierający tak niebezpieczny składnik, godzący wręcz w naszą Polską populację. Jak to możliwe, że z jednej strony wdrażane są super drogie programy 500+, mieszkanie+, finansowane z naszych kieszeni, mające poprawić wskaźnik dzietności w „naszym nieszczęśliwym kraju”, z drugiej wprowadza się do sprzedaży medykamenty, żywność oraz prowadzi działania, które są zdecydowanie depopulacyjne i można by je wyeliminować, mówiąc kolokwialnie jednym pociągnięciem pióra (w przypadku partii rządzącej wystarczy długoPiS). W tym wszystkim wręcz porażająca jest bezmyślność rządzących, bo nie śmiem podejrzewać ich o działania celowe. Na tle tego co piszę, jakże nisko upadł etos lekarza i farmaceuty, którzy dobrowolnie, za garść srebrników, bez żadnych zahamowań, obdarzają nas czymś, co trudno nazwać lekami.

Od kogo fundacja FR dostaje pieniadze na swoja dzialalnosc?

Projekt ktory przewiduje ze tylko farmaceuta moze byc wlascicielem apteki to chyba nieporozumienie. Chcialem zainwestowac w Polsce w kilka aptek i stworzyc polska siec aptek, ale w takim wypadku tego nie zrobie i w koncu zainwestuje pieniadze w innym kraju. Chcialem kupic w Polsce duze gospodarstwo rolne i tez nie kupie bo jakis idiota wymyslil ze biznesmenem w rolnictwie moze byc tylko osoba z ... wyksztalceniem rolniczym. Chore!

spadaj Rodschildowski pachołku, niczego nie musisz zakładać w Polsce, inwestuj sobie w USA.

kodzio Wojtku... i ty chciałeś zainwestować w kraju swoje pieniądze... nie próbuj nas tu nabijać w butelkę. Uwierz ani na lekach bys nie zarobił bo tam rządzą korporacje, ani na krowach się nie znasz bo to niestety trzeba znać i mieć zapał do pracy... A te obostrzenia, czyli wykształcenie rolnicze wymyślił i wprowadził Twój dziadziu Edzio Gierek.

Około dwadzieścia, czy trzydzieści temu dowiedziałem się o czymś takim jak adopcja na odległość. W tym wypadku dotyczyło to opłat za leczenie dziecka chorego na AIDS. Miesięczna wpłata to było wtedy sto złotych i suma ta pokrywała pełne koszta leczenia. To wszystko wiedziałem , tyle że nie wiedziałem komu i gdzie wpłacić. Zacząłem więc dowiadywać się, wydzwaniać (internetu jeszcze wówczas nie miałem), i przy jednej z rozmów pewien miły człowiek zwrócił mi uwagę, że dlaczego dopytuję się o dzieci w Afryce, przecież w Polce są również dzieci chore na AIDS, im również trzeba pomagać. Przyznałem mu rację i poprosiłem o jakieś konto i podanie sumy. I podparłem się szczęką bo gość ogłosił , że takie leczenie kosztuje 40000 zł. miesięcznie (słownie-czterdzieści tysięcy).
Tu czterdzieści tysięcy, w Afryce sto złotych.....
Zaintrygowało mnie to na tyle, że zacząłem szukać przyczyn tak potężnych różnic w kosztach leczenia. W końcu dowiedziałem się , że to nie chodzi o jakość leków ani o warunki w jakich leczenie jest przeprowadzane. Chodzi tylko i wyłącznie o to , że już wtedy Polska podpisała odpowiednie umowy z kartelami farmaceutycznymi a niektóre kraje afrykańskie odpowiednie specyfiki produkowały jeszcze same.
Od tamtej pory jednego jestem pewien: nie ma wolnej konkurencji, nie ma wolnego rynku. Rynek zdominowany przez monopole niszczy jakąkolwiek realną konkurencję. Skoro tak, to jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest niszczyć monopole, za pomocą rozwiązań prawnych oczywiście. Przy okazji należałoby dobrać się do przysłowiowej d.py różnym cwaniakom w różnych fundacjach działających na rzecz tych monopolistów. Kto działa na rzecz monopolistycznego kapitalizmu, ten jest przeciwko wolnemu rynkowi i wolnej konkurencji a przy okazji działa w kierunku niszczenia małej własności prywatnej, która powinna być podstawą gospodarki.

Jak najbardziej się z tym zgadzam, to co napisałeś w zasadzie można rozszerzyć na wiele branż, a definicja wolnego rynku czy wolnej konkurencji to tylko definicja. Odnośnie karteli farmaceutycznych, przecież nie jest żadną tajemnicą że Polska jest dla nich niemal rajem, świadczy o tym totalna lekomania moich rodaków i plaga leków bez recepty które są połykane bez żadnego mrugnięcia okiem. Należy jeszcze dodać jak przeogromny wpływ kartele farmaceutyczne mają na rozwój medycyny, edukacji lekarzy etc. Co za tym idzie, nie trzeba chyba nikomu mówić, wystarczy udać się z wizytą do lekarza.
W Polsce małych i średnich biznesów jest przygniatająca ilość, tymczasem robi się wszystko aby to zastopować. Dlatego uważam ze Polsce jeszcze daleko do wolnorynkowej gospodarki.

W gospodarce wolnorynkowej występuje coś takiego jak samoregulacja rynku. Wiąże się to bezpośrednio z pojęciem równowagi podaży i popytu. W obecnej gospodarce wiele przedsiębiorstw jeśli chce sprzedać w ogóle swój produkt musi SZTUCZNIE wytworzyć w społeczeństwie potrzebę jego posiadania. A jest tak dlatego , że nie mają racji bytu na rynku. Ich produkty są albo w ogóle nie potrzebne , albo potrzebne w znacznie mniejszych ilościach , niż je się realnie sprzedaje (i produkuje). Chodzi mi o reklamę.
Osobnym problemem jest planowe postarzanie produktu. Czyli produkcja bubli. Tylko te dwa czynniki są dowodem , że obecny rynek jest sterowany, a czynników tych jest o wiele więcej. Sterują rynkami wielkie ponadnarodowe korporacje , kartele bankowe i spekulanci. Nie ma wolnego rynku w obecnych czasach. To co dziś jest nazywane "wolnym rynkiem" promuje najpotężniejszych i jest tylko narzędziem w ich ręku służącym dominacji i globalizacji. Globalizacja to kolejna odsłona marksizmu, czyli nie ma w niej miejsca na własność prywatną. Obecnie globalizację ukrywa się pod ładnie brzmiącym terminem Polityki Zrównoważonego Rozwoju.
Należy jeszcze zwrócić uwagę na stronę etyczną zagadnienia. Oto przykład: każdy telefon komórkowy trafiający na nasz rynek poddany jest planowemu postarzaniu. Do wytworzenia nowoczesnych ekranów dotykowych niezbędny jest tantal i pierwiastki ziem rzadkich. Pogoń za tantalem doprowadziła do zdestabilizowania połowy Afryki i śmierci milionów ludzi. Pogoń za pierwiastkami ziem rzadkich przyniosła wojnę do Afganistanu.
A co by było , gdyby telefon komórkowy nadawał się do użytku piętnaście lat?
Społeczeństwa takie jak nasz Naród nie zdają sobie sprawy z tego , że za nasze zabawki zmieniane co dwa lata płaci życiem wiele milionów ludzi. W warunkach prawdziwego wolnego rynku tego by nie było.
Przepraszam za rozpisanie się i pozdrawiam.

Zgadzam się z Tobą,że małe i średnie firmy są podstawą gospodarki każdego państwa.Mam nawet pierwszego oskarżonego za to,że zniszczył w Polsce małe i średnie firmy.To Balcerowicz i jego traumatyczna reforma finansów,której żaden kraj postsowiecki nie zaserwował swoim obywatelom.Mamy Tuska,który naruszył listę strategicznych dla Polski firm,które nie miały być sprzedane.Mamy obecnie Bieńkowską,która uległa lobby korporacjom handlu w UE,a tym samym zatrzymała ustawę handlową w Polsce.Uległa zbyt łatwo,a racze w ogóle nie sprzeciwiała się.Kazał tak Tusk.To on nadal szkodzi Polsce.

Oczywiście , że ma Pan rację! Balcerowicz z dnia na dzień zniszczył rzemiosło w w Polsce. To był zamach na własność prywatną, którego nie śmiała się dopuścić nawet wcześniejsza komuna.
Odnośnie Tuska to pamiętam jak ten podły człowiek dziękował Obamie za przekazanie miliona (!!!!) dolarów na odbudowę rzemiosła w Polsce. Jakbym stał wówczas koło tego bandyty, jedyne co bym zrobił to splunięcie mu w twarz!
Można sobie tą jałmużnę zestawić z niespełna miliardem dolarów które właściciele Lidla i Kauflandu otrzymali z Banku Światowego na wycięcie drobnego handlu w Europie Środkowej, głównie w Polsce... czyli na kolejny zamach na własność prywatną , bo przecież chodzi o małe prywatne sklepy i sklepiki.
Odnośnie Pani Bieńkowskiej ciężko pracującej dla UE to... jest taki termin w języku polskim , który dosadnie określa osobę zbyt łatwo ulegającą.
Pozdrawiam

Realista i MM słusznie napisali, z poprzednich komentarzy warte uwagi są Andrzeja i Sępa.
Ludzie : apteka to placówka służby zdrowia: oprócz ceny liczy się również doradztwo, fachowa wiedza. Czy idąc do lekarza specjalisty lub lekarza stomatologa wybieracie najtańszego w okolicy czy raczej wolicie naprawić ząb raz zamiast poprawiać 4 razy?
Pracowałem kiedyś w jednej z największych sieci w Polsce, ceny mieli niezłe to fakt. Jak oprócz wymienionych metod wywozu to robili ( wywóz niestety nie jest do końca nielegalny tak dziurawe jest prawo i oszuści to wykorzystują a później nie ma leków dla pacjentów w Polsce bo firmy limitują; jeden z podstawowych zastrzyków przeciwzakrzepowych ma limit 1 op. na tydzień na aptekę chyba, że jest to sieć i ma "wtyki") duże sieci zatrudniają głównie techników i to na stażu, na zmianie jest 1 magister mający mnóstwo pracy w biurze ale 1 uchem i tak musi nasłuchiwać gdyż poziom wiedzy stażystów jest bardzo różny : jeden z takich asów na pytanie pacjenta co to jest ibufen D odpowiedział " z witaminą D " ( w rzeczywistości literka D jest od słowa diabetic czyli dla cukrzyków (bez cukru). Dalej chcecie takiej obsługi?.
Druga sprawa : wciskanie łagodnie mówiąc badziewia : sieć ta miała suplementy marki własnej i kładła nacisk duży na ich polecanie; były tańsze niż inne produkty ale skład był mizerny. Oczywiście na opakowaniu napisane 30 szt. 1 na dzień. W rzeczywistości aby zawartość substancji była taka jak w konkurencyjnym preparacie należałoby brać 3ź dziennie więc cenowo wtedy było niewiele taniej, nie wspominając już o tym, że w suplemencie ilość deklarowana przez producenta a faktyczna zawartość mogą się sporo różnić ( w przeciwieństwie do leku). Kiedy odwiedzał aptekę regionalny oczywiście rozliczał każdego ze sprzedaży produktów marki własnej i notorycznie ochrzan miałem: cóż nie polecam chłamu tylko coś, co uważam za skuteczne. W pewnym momencie miałem dość tego, że jakiś marketingowiec mi narzuca model pracy i opieki nad pacjentem, dla niego skuteczność dla pacjenta nie była ważna tylko sprzedaż produktów z wysoką marżą.
Kolejna sprawa : natłok reklam w tv, radiu, prasie : przyjdziecie do takiego molocha po "reklamowane cudo na ..." i wyjdziecie zadowoleni bo taniej kupiliście niż w innej, małej aptece. Różnica taka, że w tej małej aptece prędzej magister wam powie, że to wcale nie takie cudo, są preparaty lepsze, bezpieczniejsze, niekoniecznie droższe. W dużej sieci jak preparatem dnia był apap to należało każdemu polecać, stał przy kasie jak batonik na orlenie. Stwierdziłem 1: apteka to nie orlen i nie będę z siebie idioty robił, 2: jak mi przychodzi ktoś z receptą na przeciwgrzybicze doustne leki to jak mam mu to polecać skoro paracetamol obciąża wątrobę. To było kilka przykładów cudownej : "wolności gospodarczej i niskich cen".

Panie Ministrze należy ukrócić inny proceder-sieci aptek produkują własne leki i suplementy i zmuszają farmaceutów do wymiany leków z recept na te własne!!!! Suplementy to często byle co a leki to generyki bez badań klinicznych.Dodatkowo hurtownie farmaceutyczne również wzięły się za produkcję wyrobów medycznych i suplementów faworyzując swoje produkty, wciskajć je aptekom np.marka APTEO, DOZ produkuje leki i sprzedaje w swojej sieci i wiele innych to nie tajemnica

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl