Tobiszowski: naszym celem uporządkowanie górnictwa

Kris D; creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.en

- Do końca stycznia 2017 r. powinniśmy przygotować plan połączenia Polskiej Grupy Górniczej (PGG) i Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW). Liczymy, że ukończymy ten proces przed końcem marca br. – powiedział  wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski podczas obrad sejmowej Komisji do Spraw Energii i Skarbu Państwa.

– Wszystko wskazuje, że jeśli nie dojdzie do tego połączenia, to w marcu Katowicki Holding będzie musiał zgłosić upadłość – dodaje. – Pod koniec stycznia chcemy spotkać się ze związkami zawodowymi obu spółek. Będziemy również prowadzić rozmowy w Brukseli, ponieważ proces ten będzie wymagał zgody Komisji Europejskiej. W tym tygodniu z kolei rozpoczynamy rozmowy z instytucjami finansowymi – podkreśla.

Wiceminister Tobiszowski zwraca uwagę, że decyzja to wynik zastanej przez nowy zarząd sytuacji. – Przeprowadzona wnikliwa analiza wskazuje, że żaden inwestor nie przekaże jakichkolwiek pieniędzy na ratowanie KHW. Na środki finansowe może liczyć z kolei PGG, która radzi sobie coraz lepiej – dodaje.

Zgodnie z założeniami do PGG wejdzie Katowicki Holding Węglowy w formie Ruchu. Docelowo w strukturach Polskiej Grupy Górniczej mają działać jego dwie kopalnie: Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic. Katowicki Holding Węglowy ma chwili obecnej 2,5 mld zł zadłużenia, z tego ponad 1,2 mld zł to zobowiązania z tytułu obligacji. 
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Burza po słowach Piechocińskiego. Wojska Obrony Terytorialnej żądają przeprosin. W internecie wrze

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Były wicepremier w rządzie PO-PSL Janusz Piechociński wykorzystał materiał TVN dotyczący stowarzyszenia „Duma i Nowoczesność” do ataku na... Wojska Obrony Terytorialnej. Na reakcję Terytorialsów nie trzeba było długo czekać. W internecie zawrzało.

Piechociński na antenie TOK FM przekonywał, że przeraża go wizja, w której do Wojsk Obrony Terytorialnej mogą wstępować osoby o radykalnych poglądach.

 - Wyobraźmy sobie, że z tak rozumianych pobudek patriotycznych, radykałowie i jest mi obojętne czy z prawej czy lewej strony, zapisują się do Wojsk Obrony Terytorialnej, mają karabiny, po godzinach czczą Adolfa Hitlera, a w soboty i niedziele za 500 zł trenują w przygotowaniach do walki z „zielonymi ludzikami. Jeżeli różni ludzie mogą się zgłaszać, to może pojawić się i tak sygnał  - mówił Piechociński.


Na reakcję Wojsk Obrony Terytorialnej nie trzeba było długo czekać. Terytorialsi na swoim oficjalnym profilu na Twitterze zażądali od Piechocińskiego przeprosin.

- Stanowczo sprzeciwiamy się słowom posła Piechocińskiego, jakie padły na antenie TOK FM, w których sugerował on, że Terytorialsi czczą zbrodniarzy wojennych, liderów systemów totalitarnych.  Wyrażamy głęboką dezaprobatę do tych nieprawdziwych i skrajnie nieodpowiedzialnych słów godzących w nas - żołnierzy Wojska Polskiego. Jest to dla nas sprawa honoru, dlatego żądamy przeprosin – czytamy.
 

 

Pod wpisem wywiązała się żywiołowa dyskusja. Internauci nie zostawili na Piechocińskim suchej nitki.
 

 

Źródło: niezalezna.pl, TOK FM, Twitter

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl