niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
23 maja 2017

NASZ NEWS - kłamstwa "Faktu" obalone. Mamy akta Krasulskiego!

Dodano: 04.01.2017 [13:41]
NASZ NEWS - kłamstwa "Faktu" obalone. Mamy akta Krasulskiego! - niezalezna.pl
foto: arch.
Portal Niezalezna.pl dotarł do wojskowych akt posła PiS Leonarda Krasulskiego. "Fakt" sugerował, że polityk w latach 70., służąc w Ludowym Wojsku Polskim, mógł strzelać do protestujących robotników. Prawda jest jednak zupełnie inna: Krasulski służył jedynie w oddziałach medycznych i został przeniesiony do rezerwy za negatywny stosunek do przełożonych!

"Fakt" pisał, i to w dniu, gdy wszyscy mówili o portugalskim wyjeździe Ryszarda Petru:

Z archiwów, do których dotarł "Fakt", wynika, że od 23 października 1969 r. Krasulski był żołnierzem – najpierw służby zasadniczej, a po uzyskaniu stopnia kaprala w wakacje 1970 r., postanowił zostać zawodowcem. Służył w 1. Warszawskim Pułku Czołgów z Elbląga. To właśnie ta jednostka pacyfikowała stoczniowców na Wybrzeżu w grudniu 1970 r.!


I dalej:

– Strzelał pan do robotników? – pytamy zdziwieni. – Nie! Odmówiłem wyjazdu, zostałem w koszarach – zapewnia. Pytamy ekspertów. Szef warszawskiego oddziału IPN prof. Jerzy Eisler (64 l.) jest badaczem Grudnia '70. Podkreśla, że to niemożliwe, by niscy stopniem wojskowi mogli odmówić przełożonym i nie ponieść konsekwencji. 


Portal Niezalezna.pl dotarł do akt Krasulskiego. Okazało się, że był on w Ludowym Wojsku Polskim, ale... w służbie medycznej i sanitarnej. O tym "szczególe" niemiecki "Fakt" oczywiście nie wspomniał. Do służby wojskowej Krasulski został powołany jako poborowy w 1969 r. Z akt dowiadujemy się m.in., że skończył w armii podoficerski kurs sanitarny i medyczny.

Do stycznia 1970 r. Krasulski był poborowym w 1.Warszawskim Pułku Czołgów, potem do czerwca 1970 r. elewem w 57 Batalionie Medycznym. Następnie do października 1972 r. figuruje jako dowódca drużyny ewakuacyjnej w 1.Warszawskim Pułku Czołgów, a po tym okresie jako dowódca kompanii medycznej w tym oddziale. W 1976 r. Krasulski został zdegradowany do stopnia szeregowca.

W opinii służbowej o dzisiejszym pośle PiS czytamy m.in.: "okazał się podoficerem niezdyscyplinowanym i mało wartościowym, ze swoich obowiązków wywiązuje się połowicznie". "Musi być pod stałą kontrolą przełożonych" - dodaje autor opinii. 

I gdzie tu mowa o strzelaniu do robotników, co "Fakt" zasugerował w tytule swojego kłamliwego tekstu?







Autor: Źródło:
DZIAŁ:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

kpt Zenon Jeznach?
rodzina TW SB "Filipa", który do dziś szerzy rosyjską propagandę? tego drugiego da się wyguglać

Polsat w Wydarzeniach zrobił z niego z kaprala potem plutonowego: "Oficera"! By ładniej brzmiało! Prawie jak generał Jaruzelski "oficer" i drugi człowiek "honoru" Kiszczak generał "oficer"!

I dlatego mamy takich posłów później - miernych biernych ale wiernych.

Ale to raczej dosyć typowy przypadek - chłopina został na "szefa", prawdopodobnie pił i sprzedawał co się dało, to go i wylali z wojska /a wtedy tak za byle co nie wylewali :-)

Subtelnej różnicy pomiędzy dowódcą kompanii (etat oficerski) a szefem kompanii (etat podoficerski, dosłowny zapis w aktach) szanowne towarzystwo nie odróżnia. Jeśli reszta rewelacji jest tej samej śledczej jakości, to szkoda czasu. Niestety drogie dzieci - coś na opisywany temat zawsze trzeba wiedzieć.

Właśnie w Polsat News Rulewski powiedział: Niewątpliwie,odmowa uczestnictwa (żołnierza) w wyborach wiązałaby się z dużym wyrokiem więzienia.
To kłamstwo.Byłem żołnierzem w 1 Warszawskim w Elblągu w latach 1983-1985 a więc tam gdzie ten Krasulski.W dniu wyborów był żołnierski apel i dowódca powiedział: Przymusu uczestnictwa wyborów nie ma ale jak wszyscy uprawnieni pójdą głosować do godz 14 00 to komisja wyborcza nie będzie musiała czekać do wieczora.

Kłamiecie: odmówił wykonania rozkazu i nie poniósł kary? Bronicie drobnego oportunisty tylko dlatego że jest "swój" a fuj. Śmierdzi to jak sam Krasulski.

Jak się chce coś pisać po polsku na polskich stronach internetowych to trzeba mieć o tym elementarne pojęcie ty szwabski trolu. Tobie Polska kojarzy się tylko z wódką , której ty mocno nadużywasz. Przejdź kreaturo może na miękkie narkotyki. Może ci lepiej posłużą na twój szwabski pusty łeb.

Nie dość że nie poniósł kary, to jeszcze dostał awans!!! Dopiero kilka lat po zamieszkach został zdegradowany!!!

No prosze komunista analfabeta albo niemiecki neohitlerowski troll.

O sprawie informuje NIEMIECKI Fakt a zrodlem "informacji" jest Jerzy EISLER.. Wyborne. Myślę, ze chyba pora by w polskim IPN pracowali Polacy a nie szabes'Polacy'. Prosze jacy chetni by dyskutowac o czasach komunizmu, moze trzeba z nimi porozmawiac o ich roli w tym systemie. Fakt natomiast bez slow rozumie opozycje i nim ktokolwiek zdazy zadzwonic do Anieli oni juz wiedza jaka narracje narzucic by odwrocic uwage od Dawida Wexlera i jego farbowanej na blond sziksy.

I tak trzeba to nazywać, po imieniu - NIEMIECKA gazeta bruździ i kłamie wśród Polaków, szkopska swołocz.

Nie wiedziałem, że służenie w LWP było czymś nagannym. O ile sobie przypominam to tam kariery robili ci co należeli do PZPR. Jeżeli chodzi o strzelanie do robotników w 1970 roku to bardziej odpowiadają ci co wydawali rozkazy niż ci co je wykonywali. Trudno powiedzieć mi co groziło za niesubordynację w LWP poza wydaleniem z wojska. Zwłaszcza w tym czasie.

Powołany do Zasadniczej Służby Wojskowej 23 październik 1969 - 1 Warszawski Pułk Czołgowy do 4 stycznia 1970. Od 5 stycznia 1970 - Elew, czyli szkoła podoficerska Służb Medycznych, do 3 czerwca 1970. Od 4 czerwca 1970 powrót do Pułku jako dowódca Drużyny Ewakuacyjnej (w stopniu Kaprala) Dla wiedzy cywil bandy, drużyna ewakuacyjna wschodziła w skład Batalionu Sanitarnego w LWP. I jako szef Drużyny E, Kapral Krasula służył do 24 października 1972. 25 października Krasula ;) został Szefem Kompani Medycznej ( prawidłowo powinno być sanitarnej wg. LWP) i tak do 14 stycznia 1976. 15 go został wywalony z LWP. I jak to wtedy bywało, w aktach ma, "że ma w nosie i nie dba", bo źle by to świadczyło o Dowódcy, gdyby napisali, że antysocjalistyczny reakcjonista ;) Wyrzucony do rezerwy i zdegradowany do szeregowca, taka zemsta władzy ludowej .

"Fakt" to szwabska gadzinówka. Pełni w Polsce rolę "piątej kolumny", czyli zajmuje się dywersją. Należy propagować akcję bojkotu tej szmatławej gazety. Na Polaków chodzących w czasie okupacji hiterowskiej na propagandowe filmy niemieckie mówiono, że "tylko świnie siedzą w kinie". Teraz też możemy powiedzieć, że tylko świnie kupują "Fakt".

Cześć dokumentów na nadal białym papierze po prawie 50 latach. Śmierdzi!

Dokumenty mojego dziadka z obozu jenieckiego w Niemczech mają się bardzo dobrze (czyt.: są w dobrym stanie). Więc, nie pieprz tutaj zakodowany Yoko.
Już nie wspominam o starych książeczkach wojskowych z czasów PRL-stan idealny.

Masz zaćmę na oczach?

i zero pieczątek, to kuriozum ...

Jesteś daltonistą ?
Wyraźnie widać pożółkłe karty papieru z tamtego okresu, na krawędziach pociemiałe rogi i ten charakterystyczny
perlowski atrament, wyblały szaro-niebieski. I kto dziś stawia takie litery !
Nie czepiaj się więc !

Skoro Yoko śmierdzi to niech się umyje.
Akta wyglądają tak jak wiele innych. Najwidoczniej Yoko nie ma pojęcia o archiwaliach. Wygląd dokumentów zależy od sposobu przechowywania, warunków, czy padało światło czy nie? Oraz co najistotniejsze od jakości papieru.
Akurat wojskowe dokumenty w swojej większości były z papieru który bardzo powoli brązowiał lub żółknął. Zależy to od jakiegoś składnika już nie pamiętam jakiego.
Ba .. w Brazylii akta moich dziadków zachowały się w bardzo dobrym stanie, choć klimat do przechowywania o wiele gorszy od polskiego i w archiwum nie było klimatyzacji.

Jak to Ziemkiewicz powiedział łykasz jak pelikan. Popatrz na grafikę. Obrzeża pożółkłe a strona z info biała.

Gratuluję autorytetu. Faktycznie łykasz.

A ty trollu wiesz chociaż kim jest Rafał Ziemkiewicz? Zresztą nie ważne czekam, czy faktycznie pojawi się pozew, oraz co na to powie Cenckiewicz. Chyba, że też nie uznasz jego opinii.

Ku..a nawet kuronia niznal. Cuz trza szukac dalej. Ob. Dukaczewski i Ska. ps. cyrylica nipotrafie pisac, by do tych baranich lbow dotarlo.

Puścić z torbami Der Fakt. Przecież oni nawet nie ukrywają, że niemieckie media nie są przychylne polskiemu rządowi. A kłamstwa mogą publikować, bo to media "prywatne". Czas uporządkować ten bajzel - nie może być tak, że Niemcy bezkarnie mogą dystrybuować swoje propagandowe gazetki.

"był on w Ludowym Wojsku Polskim, ale... w służbie medycznej i sanitarnej"

"Strzelał pan do robotników? – pytamy zdziwieni. – Nie! Odmówiłem wyjazdu, zostałem w koszarach – zapewnia"

Czyli odmówił udzielania pomocy rannym? Swoją drogą opinia o tym człowieku jest taka trochę...

Coś takiego... A WIĘC WOJSKO WYJEŻDŻAJĄC Z KOSZAR WIEDZIAŁO, ŻE JEDZIE STRZELAĆ DO ROBOTNIKÓW, a ten sanitarny odmówił wyjechania i opatrywania rannych !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rzeczywiście, słuszne jesteś przerażony. TAK GŁUPIEGO JAK TY naprawdę trudno znaleźć

Jesteś "przerażony" swoja niewiedzą, nie wiesz jaki rozkaz dostał ...to, że był w medycznej służbie nie oznacza, że chodził z plastrem i maścią po koszarach. Zapamiętaj raz na jutro, żołnierzowi można wydać każdy rozkaz, a każdy nawet najgorszy kucharz umie się posługiwać bronią. Pozdrawiam.

Czytam jedynie artykuł :)

""Fakt" sugerował, że polityk w latach 70., służąc w Ludowym Wojsku Polskim, mógł strzelać do protestujących robotników. Prawda jest jednak zupełnie inna: Krasulski służył jedynie w oddziałach medycznych"

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl