Bronili polskiej ziemi, teraz staną przed sądem. Zatrzymań dokonano tuż przed wyborami

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Tomasz Duklanowski

Kontakt z autorem

Prokuratura Krajowa Oddział zamiejscowy w Szczecinie zakończyła śledztwo przeciwko rolnikom z Pyrzyc w województwie zachodniopomorskim, którzy organizowali protesty w sprawie wykupu Polskiej ziemi przez tzw. słupy. Akt oskarżenia obejmuje 39 osób, które mają zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. „ To, że zatrzymania zostały dokonane na dwa tygodnie przed wyborami nie jest przypadkowe” -mówi w rozmowie z portalem nizalezna.pl poseł Michał Jach.

Do zatrzymania kilkunastu rolników doszło przed samymi wyborami parlamentarnymi w ubiegłym roku. Postawiono im zarzut udziału w zorganizowanej grupie a także utrudnianie przetargów organizowanych przez Agencje Nieruchomości Rolnych w Pyrzycach. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

Po zatrzymaniu szczeciński sąd za wnioskiem prokuratury zdecydował o aresztowaniu rolników. Wcześniej wszyscy zatrzymani przez lata brali udział w protestach rolniczych w sprawie wykupu przez tzw. słupy polskiej ziemi przez osoby z obcym kapitałem w Szczecinie i Warszawie. Ich zdaniem szczecińskie organa ścigania nie zrobiły nic, żeby ukrócić przestępczy proceder pozbywania się polskich ziem. W samym tylko powiecie pyrzyckim już ponad połowa gruntów została wykupiona lub jest dzierżawiona przez spółki z Niemiec i Danii.

Po aresztowaniach Jarosław Kaczyński nazwał działania szczecińskiej prokuratury próbą zastraszenia polskich rolników.

- Kto doprowadził do tego, że w tej akcji bierze udział prokuratura, policja?  Że ludzie, którzy przystawiali broń do głowy, aby wymuszać sprzedaż gospodarstw są na wolności, a rolnicy, którzy walczyli o polską ziemię znajdują się w więzieniu przy bardzo trudnej sytuacji rodzinnej - pytał Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej. -.

Po zatrzymaniach za rolnikami ujęło się wielu polityków, „Solidarność”. Poręczył za nich arcybiskup Andrzej Dzięga. Dopiero wówczas wypuszczono ich z aresztu.

Szczecińska prokuratura jednak się nie ugięła. Przez cały rok prowadziła śledztwo, które właśnie zakończyło się wysłaniem aktu oskarżenia do sądu. Na ławie oskarżonych ma zasiąść 39 pyrzyckich rolników.

Zdaniem Mieczysława Jurka przewodniczącego szczecińskiej „Solidarności”, sprawa jest bulwersująca.

 - Interweniowaliśmy w tej sprawie już zarówno u Prokuratora Generalnego jak i wicemarszałka Joachima Brudzińskiego. O sprawie także został poinformowany Jarosław Kaczyński.

Zachodniopomorski poseł Michał Jach uważa, że sprawa ta jest skandaliczna. Do zatrzymań doszło za rządów PSL i PO, które nie zrobiły nic aby powstrzymać wykup polskiej ziemi. Zdaniem Jacha to nic innego jak odwet, za obronę polskiej ziemi.

To, że te zatrzymania zostały dokonane na dwa tygodnie przed wyborami nie jest przypadkowe - przekonuje poseł Jach.

- Rolnicy ci, byli w opozycji do tego co robi rząd PO-PSL. To nie jest przypadek. Trudno nam popierać akty łamania prawa. Ale w tym przypadku rolnicy zostali doprowadzeni przez rząd PO i PSL do podejmowania tak radykalnych działań. Wyczerpali już wszystkie możliwości dopuszczalne prawem realizacji swoich praw konstytucyjnych. Potrafię zrozumieć tych rolników bo rząd PO-PSL działał na szkodę Polski – mówi poseł Jach.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Waszczykowski: Już dawno wstaliśmy z kolan.…

Waszczykowski: Już dawno wstaliśmy z kolan.…

Berlin: Tłumy protestujących pod lokalem, w…

Berlin: Tłumy protestujących pod lokalem, w…

Koalicjant Merkel nie godzi się na budżet…

Koalicjant Merkel nie godzi się na budżet…

Rosyjski generał zabity w ataku…

Rosyjski generał zabity w ataku…

Wybory do Senatu we Francji. Porażka Macrona…

Wybory do Senatu we Francji. Porażka Macrona…

Waszczykowski: Już dawno wstaliśmy z kolan. Polska nie jest marginalizowana

/ Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

- Polska nie jest w jakiś sposób marginalizowana, jest krajem, który jest postrzegany jako ważny, współpracujący - powiedział minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. Minister Waszczykowski w rozmowie z korespondentem RMF stwierdził, że "już dawno wstaliśmy z kolan, udało się". Jako przykład niezależnej, międzynarodowej polityki polskiej podaje liczne wizyty międzynarodowe, jakie odbyła delegacja rządowa.

Powiedział: "obok mojej wizyty mamy tu, w Waszyngtonie wizytę ministra obrony narodowej pana Antoniego Macierewicza". Twierdzi, że mądra polityka na arenie międzynarodowej, to nie tylko "intensywne kontakty z Amerykanami", bo wspomina również "dwie ważne wizyty naszych ministrów w Paryżu".

13 września minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, na zaproszenie minister ds. sił zbrojnych Francji, pani Florence Parly, przebywał z wizytą w Paryżu, gdzie były poruszane między innymi kwestie współpracy wojskowej oraz w dziedzinie bezpieczeństwa. Także minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska spotkała się 20 września w Paryżu ze swoją francuską odpowiednik Muriel Penicaud ws. dyrektywy o pracownikach delegowanych.

Mówiąc o polityce międzynarodowej, szef MSZ przypomniał również wizytę premier Beaty Szydło w Bułgarii.

Premier Beata Szydło przebywała z oficjalną wizytą w Sofii, na wspólnej konferencji prasowej z szefem bułgarskiego rządu Bojko Borisowem podkreśliła, że Bułgaria jest państwem "godnym zaufania".

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Wynik AfD to wina PiS czy może jednak Merkel? Internauci komentują wybory w Niemczech

/ Twitter.com/@CDU

Dziś w Niemczech odbyły się wybory do Bundestagu i poznaliśmy już ich wstępne wyniki. Zwyciężyła koalicja CDU/CSU. Cieszyć nie będzie się raczej Martin Schulz i jego SPD. Przeciwnie mają się natomiast działacze antyimigranckiej AfD, której wynik jest chyba najbardziej dyskutowanym wątkiem dzisiejszego głosowania. Sprawdziliśmy, co o wyborach do Bundestagu napisali polscy twitterowicze.

13,5 proc. dla Alternatywy dla Niemiec było dość sporym zaskoczeniem i wątek ten dominował w komentarzach zamieszczanych na Twitterze. Wiele osób nurtowało, skąd tak duże poparcie. Wątpliwości nie miał znany anty-PiS-owiec, Waldemar Kuczyński, który z miejsca wskazał, że za tym wszystkim musi stać... Jarosław Kaczyński i jego partia. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Wybory do Bundestagu wygrała partia Angeli Merkel

Pojawia się jednak pewna niekonsekwencja, którą odpowiadający Kuczyńskiemu twitterowicze szybko wychwycili:

Taką narrację, co zauważył Wódz, wybrał nie tylko Kuczyński.

Na potwierdzenie Tomasz Lis pisze o walce.

Sprawę rozjaśnia Piotr Semka, komentując wywód Macieja Knapika.

Bo komu tak naprawdę służy, a komu szkodzi AfD?

Już na poważnie. Niby było blisko stwierdzenia, że wzrost poparcia dla AfD to przede wszystkim efekt polityki otwartych drzwi realizowanych przez rząd Angeli Merkel, ale jednak to PiS zrobił źle.

Twitterowicze zastanawiają się, jak po wpisie o Merkel wyglądać będzie przyszłość redaktor Wielowieyskiej.

Redaktorzy "Wyborczej" nie dają się jednak zbić z pantałyku - że niby PiS i AfD to dwa bratanki, choć na potwierdzenie tej tezy czasami warto mieć dowody. Ale tylko czasami.

Wygrana partii Angeli Merkel to jedno. Mandat do rządzenia - to drugie.

Tylko SPD żal. Zawsze to jakaś instancja u zachodnich sąsiadów

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl