Posłowie opozycji poniosą odpowiedzialność karną?

Michał Raknowski

Kontakt z autorem

Wydarzenia ostatnich tygodni w postaci przewrotu Platformy Obywatelskiej każą postawić pytanie o odpowiedzialność za nie w kontekście przepisów prawno-karnych, w szczególności znamion przestępstwa przekroczenia uprawnień bądź niedopełnienia obowiązków przez posła jako funkcjonariusza publicznego.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości dr Jarosław Kaczyński oceniając zachowania tzw. „opozycji” wskazał, iż takie działanie jest „(...) łamaniem prawa w najczystszym tego słowa znaczeniu (...) prawa, które obowiązuje w państwie, w tym także [pozostawiając tę kwestię do oceny wymiaru sprawiedliwości –przyp.] prawa karnego (...)”.

Niewątpliwie analiza obserwowanych w ostatnich tygodniach (pomijając oczywiście w tym miejscu analizę ostatnich ośmiu lat rządów Platformy Obywatelskiej) działań tzw. „opozycji” na gruncie przepisów prawa karnego bezspornie nie pozwala przyjąć innego wnioskowania niż wskazane powyżej.

Nie wchodząc w tym miejscu w kompetencje urzędu prokuratorskiego, działającego w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, wskazać jednak można - już tylko w oparciu o fakty notoryjne - na wypełnianie przez niektórych posłów Platformy Obywatelskiej znamion przestępstwa przekroczenia uprawnień bądź niedopełnienia obowiązków przez posła jako funkcjonariusza publicznego.

Przestępstwo to stypizowane w przepisach art. 231 kodeksu karnego, który stanowi, iż „Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”, jest przestępstwem indywidualnym, co oznacza, iż jego popełnienia może dopuścić się wyłącznie pewna grupa, wskazanych w tym przepisie podmiotów , tj. wyłącznie osoby będące funkcjonariuszem publicznym, a takim jest właśnie poseł (art. 115 § 13 pkt 2 kodeksu karnego).

Niewątpliwie analizując zachowania posłów tzw. „opozycji” w kontekście ich prawno – karnych znamion już w postępowaniu prokuratorskim niezbędnym jest wskazanie konkretnych działań, na których owo wskazane w treści przepisu kodeksu karnego „niedopełnienie obowiązków”  polegało, a kolejno wykazanie relacji przyczynowo – skutkowej pomiędzy takim zachowaniem a szkodą na gruncie interesu publicznego. Oczywiście pozostaje jeszcze „techniczna” kwestia uchylenia przez Sejm  immunitetu poselskiego, polegającego na wyrażeniu przez Sejm zgody na pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej.
Nie pozostawia jednak wątpliwości fakt, iż „udokumentowany” przez samych posłów tzw. „opozycji” materiał dowodowy pozwoli być może w tym lub innym czasie przeprowadzić postępowanie przygotowawcze zakończone skierowaniem aktu oskarżenia.
_________________________________________________________________________________________________________________________________________
 
Autor: Michał Raknowski – prawnik, ekspert prawa karnego współpracujący z Kancelarią Lech Obama i Wspólnicy
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Makabryczna zbrodnia sprzed 15 lat. Czterech…

Makabryczna zbrodnia sprzed 15 lat. Czterech…

Nowelizacja budżetu na 2017 rok opublikowana…

Nowelizacja budżetu na 2017 rok opublikowana…

Zapadł wyrok ws. komercyjnego…

Zapadł wyrok ws. komercyjnego…

Kolejne nazwiska ofiar komunizmu poznamy już…

Kolejne nazwiska ofiar komunizmu poznamy już…

Napad na bank w Katowicach. Policja poszukuje…

Napad na bank w Katowicach. Policja poszukuje…

Były polityk PO dosadnie o wpisie Tuska. „Zarzucił PiS-owi strategię opozycji totalnej i rządów PO-PSL”

/ KPRM

– Zdenerwowały mnie dwie rzeczy. Pierwszą z nich jest bezpośredni zarzut do Prawa i Sprawiedliwości, który jest właściwie streszczeniem strategii opozycji totalnej i Platformy Obywatelskiej za poprzednich rządów PO-PSL. Patronem i programistą tejże strategii był oczywiście przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, czyli sam zainteresowany. Drugą rzeczą natomiast jest insynuacja i absurd – powiedział w Telewizji Republika eurodeputowany Jacek Saryusz-Wolski.

Mówiąc o drugiej rzeczy, która zdenerwowała go we wpisze Tuska wskazał, że "mowa o zarzucaniu Prawu i Sprawiedliwości współpracy i podobnej taktyki do kremlowskiej polityki Putina".

Tego typu polityczne oskarżenia nie wyszły od pierwszego lepszego polityka, tylko przewodniczącego RE. Cały świat więc pomyślał, że to prawda i jest się o co martwić, tym bardziej, jeśli jesteśmy świadkami debat na temat praworządności w Polsce -- ocenił.

Z kolei na antenie Polsat News podkreślił, że swoim wpisem przewodniczący Rady Europejskiej zaszkodził Polsce.

Donald Tusk to nie jest bloger, tylko to jest numer dwa w UE - w sensie hierarchii formalno-protokolarnej - i to jest czytane na całym świecie – powiedział europoseł.

W ocenie Saryusz-Wolskiego Tusk naruszył ducha artykułu 15. traktatu o UE.

Artykuł 15., ustęp 6. mówi o tym, że przewodniczący Rady nie może sprawować żadnych publicznych funkcji – wskazał eurodeputowany.

Źródło: telewizjarepublika.pl, PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl