niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
22 lutego 2017

​Jak powstało „Quo vadis”. Powieść Sienkiewicza jako pierwsza opublikowała „Gazeta Polska”

Dodano: 31.12.2016 [17:53]
​Jak powstało „Quo vadis”. Powieść Sienkiewicza jako pierwsza opublikowała „Gazeta Polska” - niezalezna.pl
foto: Kazimierz Mordasewicz, Portret Henryka Sienkiewicza, 1899; domena publiczna
Kiedy Henryk Sienkiewicz jako korespondent „Gazety Polskiej” i niezmordowany podróżnik przemierzał Europę i Amerykę, nadsyłając reportaże z różnych zakątków świata, w 1879 r. po raz pierwszy ujrzał Rzym.

Spośród wszystkich miejsc na ziemi Wieczne Miasto zyskiwało w jego oczach wymiar szczególny. Otwierał się przed nim świat, który dotąd znał jedynie z dzieł dawnych mistrzów – poetów, historyków i filozofów. Rzym zaś był najosobliwszym z miast, bo w nim przenikały się starożytność, nowożytność i czasy papieskie.

Wszystko było, działało i przeszło

Najbardziej fascynował go jednak ciąg ruin od Kapitolu do Koloseum, których ogniskiem i sercem było niegdyś Forum Romanum. Dziś to już tylko „wielki zrujnowany cmentarz” z „bezwładem grobowców dopełniającym dzieła śmierci”. Cała przestrzeń zasłana jest szczątkami posągów – sczerniałymi, pokrytymi pleśnią, zapomnianymi. Na widok Kapitolu stają przed oczyma Sienkiewicza obrazy z zamierzchłej przeszłości. Wśród lasu kolumn i posągów widzi zasiadający senat z trybunami, zbliżające się wozy tryumfatorów, za którymi idą „w pętach królowie barbarzyńców zadumani o puszczach rodzinnych, smętni, ogromni; […] dalej legiony, łupy, orły i radosny lud”. Wyobraża sobie, jak na Kapitolu bladł senat, gdy bezlitosny dyktator Sulla śmiał się, słysząc jęki mordowanych z więzień mamertyńskich. „Wszystko to było, żyło, działało i przeszło” – opowiadał Sienkiewicz czytelnikom „Gazety Polskiej” w swoim „Liście z Rzymu”, przechodząc przez Łuk Tytusa do Koloseum. To właśnie Koloseum natchnęło go do stworzenia literackiej wizji Cesarstwa Rzymskiego. Oto stał naprzeciw olbrzymiej ruiny amfiteatru Flawiuszów, w której przed wiekami „wśród ryku zwierząt i chrapania konających, dziewięćdziesiąt tysięcy gardzieli wyło: »Macte« [Śmiało, odwagi!]. Klaskały dłonie, palce podnosiły się ku górze lub na dół, gladiatorowie wykrzykiwali: »Ave, Caesar! Morituri te salutant!« [Witaj Cezarze! Idący na śmierć cię pozdrawiają!]. Na arenie przesuwali się Germanowie, Gallowie, […], olbrzymi Dakowie, ludzie tak osobliwi jak te zwierzęta, których dosyłała Afryka. Tu także konali cicho chrześcijanie. Potem ten piekielny chorał krzyków i jęków dzikich i wściekłych, rozpaczliwych lub pokornych umilkł raz na zawsze, a na przesiąkłej krwią arenie rozciągnął w głuchym milczeniu ramiona krzyż”. 

Walka o powieść

Przesłany do „Gazety Polskiej” „List z Rzymu” to już niewątpliwie zapowiedź mającej narodzić się po szesnastu latach powieści „Quo vadis”. Obrazy zawarte w liście stanowią swoiste miniatury oddające ducha Wiecznego Miasta, które Sienkiewicz rozwinie z właściwym sobie rozmachem w najsłynniejszej polskiej epopei chrześcijańskiej. I to właśnie „Gazecie Polskiej”, jako pierwszej, przypadnie zaszczytna rola opublikowania powieści na swoich łamach w latach 1895–1896. Propozycję druku „Quo vadis” otrzymał Sienkiewicz od Edwarda Leo, redaktora naczelnego naszego dziennika, i od razu na nią przystał, chociaż o powieść zabiegało również „Słowo” Mścisława Godlewskiego. „[Przykro mi bardzo] – pisał do Sienkiewicza z wyrzutem Godlewski – że powieść Twoja […] w »Gazecie Polskiej« wychodzić będzie […]. Przykro mi też, ze powziąwszy zamiar pisania »Quo vadis« nie uprzedziłeś mnie o tym, a byłbym z pewnością dał ci warunki, jeśli nie lepsze, to przynajmniej takie same, jak Leo”. Sienkiewicz jednak pozostał niewzruszony i stanowczo odpowiedział: „Leo przyjechał do Krakowa i układ ze mną zawarł […]. »Gazeta Polska« pierwsza się zgłosiła, więc w razie zgody na moje warunki musi mieć pierwszeństwo”. 

Praca nad powieścią, której pierwszy odcinek ukazał się 26 marca 1895 r., była niezmiernie wyczerpująca dla Sienkiewicza. Przez jedenaście miesięcy intensywnego pisania żył jak w transie. Nie był w stanie myśleć o niczym innym jako tylko o „Quo vadis”. Mimo narzekań, że „mózg go boli i zmęczenie wychodzi każdym nerwem”, pisał z coraz większym zacięciem i entuzjazmem. „Doszedłem wreszcie do wybuchu – oznajmiał rozradowany w jednym z listów – To, co zapowiadało się dotąd groźnie, było tylko jak pomruk przed burzą. Teraz dopiero będzie burza i rozpocznie się prawdziwa epopeja chrześcijańska. Ułożyłem i mam w głowie tyle scen wspaniałych i strasznych, że byle zdrowia i sił starczyło – to »Quo vadis« będzie donioślejsze niż wszystko, com napisał”. 

Zaczęło się przy Via Appia Antica

Już współczesnych Sienkiewiczowi intrygowało pytanie, jak doszło do powstania „Quo vadis”. Otóż sam autor w liście do paryskiego dziennikarza i krytyka Ange Galdemara zdradzał, że pomysł powieści zawdzięcza historykowi Tacytowi, którego dokładnie przestudiował, i z jego „Rocznikami” w ręku zwiedzał Rzym i okolice: „Mogę śmiało rzec, iż sama myśl była we mnie dojrzała; szło tylko o znalezienie punktu wyjścia. Kaplica Domine, Quo vadis, widok bazyliki św. Piotra, Góry Albańskie, tre fontane – dokonały reszty. […] Wszystko, co Panu piszę, jest nadto krótkie i suche, ponieważ do tych motywów można by dodać jeszcze wiele innych – me uczucia osobiste, wędrówki po katakumbach, przecudny krajobraz, który otacza zawsze miasto wieczne, akwedukty widziane o zachodzie lub wschodzie słońca…”. Przewodnikiem Sienkiewicza po Rzymie został zaś słynny polski malarz – Henryk Siemiradzki – który podczas wspólnych wędrówek pokazał mu kapliczkę Quo vadis. I gdy tylko pisarz ujrzał ów maleńki kościółek, powziął myśl napisania powieści z czasów starożytnych. Można więc powiedzieć, że wszystko zaczęło się przy Via Appia Antica, pod murami kapliczki Domine, Quo Vadis. Osnuta legendą, może poszczycić się ona piękną historię żywą w pismach greckiego filozofa Orygenesa, św. Ambrożego, św. Atanazego, papieża Grzegorza Wielkiego, w świadectwach męczeństwa s. Processusa i Martyniana. Znajomość jej tradycji ma istotne znaczenie dla odczytania idei Sienkiewiczowskiego dzieła. Według legendy, którą przypomina Józef Kremer w swej „Podróży do Włoch”, „święty Piotr – uwięziony w Rzymie – czekał śmierci męczeńskiej, ale wyswobodził się jeszcze po raz ostatni z ciemnicy. Gdy wyszedł z murów miasta, spotkał Chrystusa, dążącego do Rzymu, a dźwigającego krzyż. – Domine, quo vadis? – Panie, dokąd idziesz, zapytał Apostoł Święty. […] – Przychodzę, bym był powtórnie ukrzyżowany – odrzekł Zbawiciel”. Wtedy Piotr odpowiedział: „Wracam z powrotem, aby iść za Tobą” i powróciwszy do Rzymu, poniósł śmierć na krzyżu. Co więcej, z kapliczką wiąże się legenda o pozostawieniu przez Chrystusa śladu stóp na kamieniu przy Via Appia.

Na oczach czytelników „Gazety Polskiej” w kolejnych odcinkach „Quo vadis” rozgrywało się wielkie starcie dwóch światów – pogańskiego i chrześcijańskiego. Z jednej strony istniał świat stojący jeszcze u szczytu swej potęgi, choć już bliski upadku, z drugiej zaś rodziła się i wzrastała w siłę nowa religia będąca zaczynem Królestwa Bożego na Ziemi. Wielka przeszłość Wiecznego Miasta od zawsze fascynowała Sienkiewicza. Wspaniałe dzieła sztuki i wysublimowane wytwory myśli ludzkiej współistniały równocześnie z krwawymi podbojami, tyranią, zbrodnią i upodlającym człowieka niewolnictwem. Sienkiewicz osadził akcję „Quo vadis” w przełomowym momencie historycznym, gdy za panowania Nerona doszło do niebezpiecznego przesilenia negatywnych zjawisk społeczno-politycznych rozsadzających od środka potężne imperium cezarów. Był to początek końca: „Szalejem, dążym do przepaści, coś nieznanego idzie ku nam z przyszłości, coś się załamuje pod nami, coś mrze obok nas” – trafnie diagnozował sytuację Petroniusz, jeden z bohaterów „Quo vadis”, mając poczucie schyłku swojej epoki.

Dużo więcej na ten temat przeczytacie Państwo w bieżącym wydaniu tygodnika „Gazeta Polska”.
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Szydlo slusznie zwiezle powiedziala ,ze za jej rzadu Polacy sa wolni I szanowani.
Sa to wiec juz przemiany cywilizacyjne,bo wracamy w koryto wlasnych korzeni.
Musimy to wykorzystac ,by wymusivc korekty,takie jak wycofanie sie z gender w szkolach,i wzmocnienie praktycznego znaczenia moralnosci kolickiej w polityce,i nadanie jej rangi kryterium oficjalnej oceny..

QUO VADIS Polsko ?
To nie jest dobry kierunek ,ale bezwzglednie najlepszy ze wszytkich,w ktore nas wpedzali komunisci.
I odrzucenie komuny od wladzy to najwazniejsze,ale tylko wtedy,jesli bedziemy dazyc do ich ZNISZCZENIA.
A Kaczynski dazy niestety do ich konserwacji.
BARDZO niepokojace jest takze zachowanie w sprawie CETA,genderu w polskich szkolach i aborcji.
KOMUNA TO NIE OPOZYCJA LECZ WROG.
Wokol tego rzadu musimy sie trzymac, bo nadchodzi kolejny reset z Rosja,tym razem Trumpa,do ktorego nikt nas nie zaprasza.
Tym niemniej musimmy zwiekszyc sile naszych naciskow na rzad,i zaczac sie wreszcie organizowac jako PIS+owskie lobby.

Reytan, z jednym sie nie pomyliles, ze Kaczynski doprowadza komunistow do ich konserwacji. Co za tym idzie,kazdy rozumny czlowiek powinien wiedziec. Czym szybciej nastapi calkowita degradacja komunistow w Polsce, przede wszystkim DEKOMUNIZACJA, ktora odbiera im wszystko, przez nastepne co najmiej 35 lat, bez mozliwosci nadania amnesti od nastepnego prezydenta w tym kolejnych. Same uchwalanie prawa ktore odbiera im chociazby polowe, nie zalatwia niczego co mozna stwierdzic ze Polska jest odebrana komunistom.

Henryk Sienkiewicz pracowal dla Gazety Polskiej, ciekawe czy Sakiewicz jemu placil za publikacje Bull Shit?

zebys sie tu produkowal , idz pod Sejm wesprzec puczystow.

a tobie kto placi za, powinienes dopisac za prawde, pod sejm pojdz z gazeta polskojezyczna propaganda, idioto socjalizmu.

Ojej, jaki mądry wpis :) To po lobotomii?

JESLI KTOS TWIERDZI, ze okres nerona to okres zblizajacego sie upadku rzymu, ten nie zna histori

W Stanach Zjednoczonych niejaki Lew Wallace napisał książkę "Ben Hur", na kilka lat przed napisaniem "Quo Vadis" I Trylogii przez H. Sienkiewicza. Osobiście podejrzewam że Sienkiewicz pod wrażeniem książki 'Ben Hur' napisał swoje książki. Wszystkie te książki mają coś wspólnego, a mianowicie wymyśleni bohaterowie są przedstawieni na tle historzycznym.

Ben Hur byl Zydem,a Sienkiewicz pisal o katolikach.
Nie byla wiec to inspiracja,lecz co najwyzej podjecie wyzwania.
Henryk Sienkiewicz byl bowiem endekiem,tak jak rdakcja Gazety Polskiej.
I dlatego pisali o walce katolikow z mainstreamem.
Czym dzisiaj sie niestety nie zajmuje redakcja Gazety Polskiej.
No,dlaczego,rybki ?.
A kto broni odwolywac sie do tradycji endeckiej ?
No kto ?

To byla taka moda tamtych czasow!

Jak to się dziwnie plecie na tym świecie... Gdy kolejny Sienkiewicz odczytywał swoje - znów!jakaż to uzdolniona rodzina - wielkie dzieło pt. "Hu, upa i kamieni kupa" to równiez Gazeta Polska publikowała mu to - przed innymi starającymi się to wiekopomne dzieło tylko omawiać...

Tamta Gazeta Polska i obecna maja wspólny tylko tytuł.

Nooooooooo.... zdecydowanie byl inny naczelny redaktor......:)

na w/w watek w calosci?

podpalenia Rzymu, sam skopiowal pomysl Nerona i obarczyl Chrzescijan za budke pod ruska ambasada. Na szczescie do masakry Chrzescijan nie doszlo gdyz imperium cysorza Donaldusa istnialo tylko teoretycznie a praktycznie to ChDiKK jak zreszta i sam Sienkiewicz-wnuk.
Dziadek w grobie sie obraca ...

On taki wnuk jak ja wnuczka.
Oni się tak ponazywali.99% komochazarów ma inne nazwiska.Teraz dopiero można o tym mówić,bo jest internet i nic/prawie nic/ się nie ukryje.
Podobnie jak tusk jest niemcem.
Wystarczy wystukać: pochodzenie...

Nie wierzę, że to wnuk Sienkiewicza. Dzisiaj wielu z wybranych wybiera sobie nazwiska znanych osobistości. Nawet po mamie. Jeden nawet został grafem i miał nawet pierścień, ale zdjął z palca i zgolił wąsy.

No pewnie ze ten KOMO-Hazar, to wcale nie jest z rodziny polskiego pisarza Sienkiewicza ... chyba w to nie uwierzyles ????

To tak samo, jakby KOMO-Hazar Zdradek Sikorski (vel Appelbaum), byl z rodziny zabitego w Gibraltarze Premiera II RP.

Ot, co :o))

ENDE

Piękna przypowieść na noc sylwestrową: nie tylko dla tych, którzy nie wybierają się na bal…

http://www.polskacanada.com/dariusz-muszer-noc-sylwestrowa-i-swieca-trzech-kroli/

z tym upadkiem Rzymu to chyba przesada... upadek trwał ponad czterysta lat...znacznie dłużej jak ta cała ()uuujnia jewropejska... ona upadnie niedługo, Rzym nie upadnie nigdy...chyba, że zapomni o Bogu...

Wstyd i hanba pani Kowalczyk za brednie jakie pani wypisuje falszujac wszystko poczawszy od historii Rzymu i chrzescijanstwa .Adekwatne natomiast beda slowa z listu Pawla z Tarsu do gminy chrzescijanskiej w Rzymie:" Dlatego , ze poznawszy Boga, nie uwielbili Go jako Boga i nie zlozyli Mu dziekczynienia , lecz znikczemnieli w swoich myslach, a ich nierozumne serce pograzylo sie w ciemnosci.Mienili sie madrymi a stali sie glupi i wydal ich Bog na lup pozadliwosci ich serc ku nieczystosci aby bezczescili swe ciala miedzy soba.Kobiety ich bowiem zamienily przyrodzone obcowanie na obcowanie przeciwne naturze.Podobnie tez mezczyzni zaniechali przyrodzonego obcowania z kobieta , zapalali jedni ku drugim zadza popelniajac sromote i ponoszac na sobie samych nalezna za ich zboczenie kare." Oto owczesne obyczaje augustianow dworakow imperatora Rzymu.Lecz rzymianie masowo zaczynaja przyjmowac Chrystusa nauke i dlatego Rzym bedzie trwal i rzadzil dalsze 400 lat .Wielu chrzescijan z okresu , ktory opisuje Sienkiewicz bedzie torturowanych izabijanych na skutek falszywych oskarzen pomimo , ze glosza milosierdzie i przebaczenie.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl