Niemcy nie wykpią się skandalicznymi przeprosinami. ZDF musi wykonać wyrok

auschwitz.org.pl

gb

Kontakt z autorem

Pełnomocnik byłego więźnia Auschwitz Karola Tendery uważa, że przeprosiny zamieszczone przez niemiecką telewizję publiczną ZDF po wyroku krakowskiego sądu za użycie słów "polskie obozy zagłady" nie spełniają wymogów. Prawnik domaga się prawidłowych przeprosin.

Portal niezalezna.pl informował kilka dni temu, że niemiecka telewizja ZDF w agorancki sposób potraktowała wyrok polskiego sądu.

- Jest to wyraźne niewykonanie wyroku polskiego sądu przez niemiecką telewizję ZDF, ponieważ treść przeprosin nie została zamieszczona na jej głównej stronie internetowej, choć sąd zadecydował, że treść określonej wielkości ma być tam opublikowana przez 30 dni. Eksperci, z którymi się konsultowałem, są zdania, że nie ma przeszkód technicznych, aby przeprosiny widniały na główne stronie ZDF - mówił portalowi niezalezna.pl mec. Lech Obara, pełnomocnik więźnia KL Auschwitz Karola Tondery, który podał niemiecką telewizję za użycie przez nią sformułowania „polskie obozy koncentracyjne”.


CZYTAJ WIĘCEJ: Arogancja telewizji ZDF. Przeprosiny za „polskie obozy śmierci” są, ale głęboko ukryte

Mecenas Obara nie zamierza odpuścić. W rozmowie z PAP ocenił, że  wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie nie został jednak wykonany.

- Stanowi to kolejną próbę manipulacji i uniknięcia odpowiedzialności przez największą niemiecką stację telewizyjną – stwierdził prawnik.


Jak wskazał, przeprosiny nie ukazały się na głównej stronie portalu internetowego, lecz jedynie opublikowano tam odnośnik z logo ZDF i tytułem "Przeprosiny Karola Tendery". Dopiero po kliknięciu w ten element graficzny internauta może dotrzeć do treści przeprosin.

- Po otwarciu odnośnika przeprosiny zostały opublikowane w formie grafiki; z tego powodu tekstu przeprosin nie można odnaleźć z poziomu wyszukiwarek internetowych. Tekst przeprosin został poprzedzony komentarzem stanowiącym próbę umniejszenia winy i przerzucenia całej odpowiedzialności na francusko-niemiecką stację telewizyjną ARTE – dodał prawnik.

Poinformował zarazem, że rozpoczyna "dochodzenie praw Karola Tendery na gruncie prawa niemieckiego, tj. § 888 Zivilprozessordnung (ZPO) - niemieckiego odpowiednika kodeksu postępowania cywilnego". Zapowiedział przekazywanie informacji o kolejnych krokach.

Jako prezes Stowarzyszenia Patria Nostra Lech Obara zapowiedział, że Stowarzyszenie nie przerwie walki w sprawie stosowania określenia "polskie obozy zagłady".

- Wyrok w niniejszej sprawie rokuje też na pozostałe sprawy prowadzone przez prawników Stowarzyszenia Patria Nostra – przeciwko Die Welt i Focus Online – uważa mec. Obara.

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Makabryczna zbrodnia sprzed 15 lat. Czterech…

Makabryczna zbrodnia sprzed 15 lat. Czterech…

Nowelizacja budżetu na 2017 rok opublikowana…

Nowelizacja budżetu na 2017 rok opublikowana…

Zapadł wyrok ws. komercyjnego…

Zapadł wyrok ws. komercyjnego…

Kolejne nazwiska ofiar komunizmu poznamy już…

Kolejne nazwiska ofiar komunizmu poznamy już…

Napad na bank w Katowicach. Policja poszukuje…

Napad na bank w Katowicach. Policja poszukuje…

Były polityk PO dosadnie o wpisie Tuska. „Zarzucił PiS-owi strategię opozycji totalnej i rządów PO-PSL”

/ KPRM

– Zdenerwowały mnie dwie rzeczy. Pierwszą z nich jest bezpośredni zarzut do Prawa i Sprawiedliwości, który jest właściwie streszczeniem strategii opozycji totalnej i Platformy Obywatelskiej za poprzednich rządów PO-PSL. Patronem i programistą tejże strategii był oczywiście przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, czyli sam zainteresowany. Drugą rzeczą natomiast jest insynuacja i absurd – powiedział w Telewizji Republika eurodeputowany Jacek Saryusz-Wolski.

Mówiąc o drugiej rzeczy, która zdenerwowała go we wpisze Tuska wskazał, że "mowa o zarzucaniu Prawu i Sprawiedliwości współpracy i podobnej taktyki do kremlowskiej polityki Putina".

Tego typu polityczne oskarżenia nie wyszły od pierwszego lepszego polityka, tylko przewodniczącego RE. Cały świat więc pomyślał, że to prawda i jest się o co martwić, tym bardziej, jeśli jesteśmy świadkami debat na temat praworządności w Polsce -- ocenił.

Z kolei na antenie Polsat News podkreślił, że swoim wpisem przewodniczący Rady Europejskiej zaszkodził Polsce.

Donald Tusk to nie jest bloger, tylko to jest numer dwa w UE - w sensie hierarchii formalno-protokolarnej - i to jest czytane na całym świecie – powiedział europoseł.

W ocenie Saryusz-Wolskiego Tusk naruszył ducha artykułu 15. traktatu o UE.

Artykuł 15., ustęp 6. mówi o tym, że przewodniczący Rady nie może sprawować żadnych publicznych funkcji – wskazał eurodeputowany.

Źródło: telewizjarepublika.pl, PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl