niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
28 czerwca 2017

Jesteśmy właścicielami Kolekcji Czartoryskich

Dodano: 29.12.2016 [20:44]
Jesteśmy właścicielami Kolekcji Czartoryskich - niezalezna.pl
foto: Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
Negocjacje trwały do ostatniej chwili, ale zakończyły się ogromnym sukcesem. Dziś na Zamku Królewskim w Warszawie Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Piotr Gliński podpisał z księciem Adamem Karolem Czartoryskim umowę ws. trwałego uregulowania statusu kolekcji Książąt Czartoryskich jako dobra kultury o szczególnym znaczeniu dla narodu i państwa polskiego. Na rzecz Skarbu Państwa przechodzi całość kolekcji wraz z budynkami muzeum.
 
"Mogę oświadczyć ze wzruszeniem, że odtąd my wszyscy jako obywatele Rzeczypospolitej Polskiej jesteśmy właścicielami Kolekcji Czartoryskich” – powiedział wicepremier Gliński po podpisaniu dokumentów.

Na Sali Balowej Zamku Królewskiego rozległy się gromkie brawa. Na ten moment wielu świadków tego wydarzenia czekało długimi latami.

Mamy dzisiaj bardzo ważny dzień dla polskiej kultury. Udało nam się zrealizować formułowane od lat postulaty środowiska polskich muzealników i historyków sztuki. Dziś w wolnej Polsce wypełniona została wola księżnej Czartoryskiej, która chciała zbierać pamiątki polskie, by je potem powierzyć narodowi. Te zbiory, najcenniejsze świadectwa państwowości polskiej, stają się dziś nie tylko duchową, ale rzeczywistą własnością narodu


- powiedział szef resortu kultury Piotr Gliński.


fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Umowa dotyczy zakupu zbiorów Książąt Czartoryskich i związanych z nimi nieruchomości, a także roszczeń wobec tych ruchomych dóbr kultury wchodzących w skład kolekcji, które zostały utracone podczas II wojny światowej.

Jak zdradził wicepremier Gliński, zapłacono za nią ledwie ułamek wartości – kwotę 100 mln euro. Tymczasem tylko sam obraz Leonarda da Vinci wycenia się na kilkaset milionów euro. Jest to zatem olbrzymi dar, jaki został przekazany naszemu państwu. Książę Adam Karol Czartoryski, wypełniając wolę Księżnej Izabeli i pamiętając o słowach zawartych w Testamencie Politycznym Księcia Adama Jerzego Czartoryskiego: "aby każdy zachował się i ważył sumiennie, czy dla Ojczyzny robi wszystko, co robić może na swoim stanowisku, przyjmując ofertę rządu polskiego i regulując tym samym definitywnie status bezcennych dla Polaków zbiorów, wpisał się w długą i piękną tradycję zasług rodu Czartoryskich dla Rzeczypospolitej.

Od 1991 roku z sukcesem starałem się zaprezentować na świecie „Damę z gronostajem” (...), w ten sposób promując polską sztukę i zachęcając ludzi, aby zobaczyli resztę kolekcji w Polsce. Podążam śladami moich przodków, którzy zawsze działali na rzecz Polski.


- powiedział książę Adam Karol Czartoryski podczas uroczystości.


fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

W kolekcji znajdują się bezcenne dla naszej historii dokumenty i pamiątki. Najbardziej znane dzieła ze zbiorów to „Dama z gronostajem” Leonarda da Vinci oraz „Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem” Rembrandta. W kolekcji są też m.in. „Polonia – Rok 1863” Jana Matejki, rysunki i szkice autorstwa Rembrandta oraz Renoir’a, ryciny Albrechta Dürera, akt Hołdu Pruskiego z 1525 r., rękopisy „Roczników” Jana Długosza, buławy hetmańskie, trofea wiedeńskie, pamiątki po Tadeuszu Kościuszce, generale Kniaziewiczu czy maska pośmiertna Chopina.

To nie jest zwykła kolekcja, to gwiazdozbiór dzieł sztuki, duma naszego narodu, gwiazdozbiór, którego nie powstydziłyby się najlepsze muzea na świecie


– mówił obecny na uroczystości wicepremier Mateusz Morawiecki.


fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Zbiory liczące około 86 tys. obiektów muzealnych i ok. 250 tys. bibliotecznych trafią do Muzeum Narodowego w Krakowie. Jak zdradził nam dyrektor Muzeum Andrzej Betlej, teraz najważniejsze jest wyremontowanie Pałacu Czartoryskich. Po konserwacji będzie on dużo większy.

Marzymy o tym, żeby ten remont zakończyć na uroczyste obchody 100-lecia Niepodległości Polski – w listopadzie 2018 roku, ale zdajemy sobie sprawę, że to szaleńczy termin i być może uda nam się to zrealizować w roku 2019


– powiedział dyrektor Batlej.

Teraz „Damę z gronostajem” będzie można oglądać za darmo w Sukiennicach. Co istotne, kolekcja będzie mogła być pokazywana w całości.

Ta kolekcja jest paralelą całej historii Polski. Dzięki tej umowie niedługo „Dama z gronostajem” będzie dostępna bez dodatkowych opłat. Muzeum nie będzie też musiało dokonywać opłat na rzecz Fundacji


- dodał dyrektor.

23 grudnia zarząd Fundacji Książąt Czartoryskich podał się do dymisji. Ówczesny prezes zarządu Marian Wołkowski-Wolski decyzję tę tłumaczył utratą zaufania do fundatora, który jego zdaniem negocjacje dotyczące sprzedaży zbiorów prowadził bez wiedzy zarządu. Dziś książę Adam Czartoryski nie chciał komentować tej decyzji. Stwierdził tylko, że mieli do niej prawo. Nowymi członkami zarządu Fundacji zostali Jan Lubomirski-Lanckoroński i Maciej Radziwiłł, którzy wzięli udział w czwartkowej uroczystości.

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński powiedział po uroczystości, że dziś podpisano również inne ważne dokumenty. Z rezerwy przeznaczonej na zakup dzieł sztuki sfinansowano zakup pałacu w Gołuchowie (będzie tam Oddział Muzeum Narodowego w Poznaniu) wraz z parkiem, a także modernistyczny budynek dawnego hotelu „Cracovia” (będzie własnością Muzeum Narodowego w Krakowie). W opuszczonym przez wiele lat budynku powstanie Centrum Kultury - galeria designu i architektury.
Autor: Źródło:
DZIAŁ:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Teraz Narodzie Polski i nie tylko, strez tej kolekcji. niedaj sobie by kiedys tam byla nastepna aukcja.

Dama z gronostajem to najpiękniejszy obraz Leonardo da Vinci.
Jeśli będzie udostępniony publiczności w Sukiennicach to musi mieć ochronę. W Bangkoku złoty pomnik Buddy jest pilnowany przez żołnierzy uzbrojonych w broń maszynową, a obraz Leonarda jest cenniejszy niż złoty posąg Buddy.
Innym wspaniałym obrazem, niestety sprzedanym przez polskiego właściciela za granicę, był "Lisowczyk" Rembrandta. Przez długi czas krytycy sztuki udawali, że nie wiedzą co obraz przedstawia. Jeden z nich forsował hipotezę, że Rembrandt namalował alegoryczną postać Abrahama ojca narodu wybranego. Nie przeszkadzało mu to, że ów Abraham jest ubrany w mundur żołnierza Lisowskiego i uzbrojony w sposób typowy dla Lisowczyków.
Ostatecznie obraz otrzymał nazwę "Polish Rider" (czyli 'Jeździec polski' i znajduje się w muzeum Frick'a na Manhattanie w Nowym Yorku.

Piekna sprawa.Ale co robi minister d/s innowacji i gdzie jest pani premier rzadu polskiego.Bo to chyba ona powinna tam byc .Raczej juz minister Gowin bardziej by pasował .Mysle ze pan Morawiecki za bardzo jedzie do przodu na cudzych plecach.

Wspanialy człowiek,wspaniały.Inny smaczek zaczerpnięty z netu.Właściciel dóbr Klewań na Wołyniu.W innym miejscu można przeczytać ,ze Czartoryscy sprzedali dobra Klewan carowi Aleksandrowi ll w 1860 roku.Ciekawe jakim to sposobem staje się ponownie właścicielem tych dóbr.Czyżby następny przykład udanej reprywatyzacji?

No i wszystko jasne!
"W necie" przecież pisali. Może tak przejedziesz się do Petersburga i sprawdzisz oryginały o ile się ostały po bolszewickiej pożodze...

To Hasbara w akcji, czyli zbiorowe, zorganizowane obszczekiwanie wybranego tematu. Niech szczekają, karawana pójdzie dalej.

To przykład udanej reprywatyzacji.W 1991r państwo polskie zwróciło kolekcję a następnie teraz odkupiło za 100 mln euro.Tez walczyłem o demokracje aby móc zwracać prawowitym obywatelom jego własność.Tylko na co staremu dziadowi tyle kasy ?

1. Walka o "demokrację" odbyła się również w drugiej połowie lat czterdziestych ubiegłego stulecia. Pamiętasz o którą "demokrację" walczyłeś?

2.To chyba nie wina Czartoryskich że jesteś (jak wynika z twojego wpisu) starym dziadem. Po co ci szmal też nie wiadomo.

3. Państwo polskie zwróciło to co zabrała PRL (dziwne,że ds - bojownik o demokrację, o tym zapomniał)

Ciekawe po co kupować coś co było i musiało zostać u nas?

Fizycznie TAK ale prawnie już NIE.
Wystarczy, że dotychczasowy właściciel popadnie w długi i komornik np. izraelski zajmie Damę na poczet wierzytelności. Następnie spienięży ją Państwu Izrael.
Kto jest właścicielem ?!

wg jakiego prawa? izraelitów? jeśli nie można wywozić z kraju to nie można i już.A zarazem czy chłopi i ciemnota z miast dostała od tych szlachciców odszkodowania za wyzysk???????? i dlaczego tego nikt sie nie domaga? tu twoje prawo juz nie działa? Jeszcze raz apel. odbudujmy z ruin Zamki Kazimierza Wielkiego jest ich mnóstwo i są starsze,wyjdzie taniej i jest to nasza kolebka ojczyzny która możemy się chwalić. A ta transakcja z tym czartoryskim gdzie zięć kulczyka sie przy tym plątał ludzie PiSowi zapamiętają a szkoda.Takie kupczenie oligarchią na wygnaniu- śmierdzi.

Wamax

ochłoń trochę.
Wszystkie ruiny zamków w Polsce powinny zostać odrestaurowane. To zrozumiałe i -daj Boże - będzie nas na to kiedyś stać. Jest jednak pewna sprzeczność w twojej wypowiedzi. Inny był kiedyś porządek rzeczy. Krolowie polscy też pochodzili ze szlacheckich rodów, które jak piszesz "wyzyskiwały chłopów i ciemnotę miejską". Proszę, przestań bezwiednie używać sowieckiej propagandy obarczającej całą naszą arystokrację i szlachtę zdradą stanu. Owszem, były znamienite rody, które po setkach lat wiernej służby Rzeczypospolitej zdradziły w pewnym rozdziale dziejów Polskę ale nie była to arystokracja "en masse". Polskiej arystokracji można zarzucić tyle co francuskiej (après nous le deluge) ale pamiętaj, że słabość systemu ostatnich wieków Rzeczpospolitej wynikała ze słabej pozycji władzy królewskiej. Ta zależność króla od parlamentu (czytaj: od posłów zależnych od możnych tego świata) wynika z naszej polskiej odrazy do władzy absolutnej czy totalitarnej jak się dziś mówi.
Użyłeś też sformułowania "oligarchia na wygnaniu". Wiesz przecież kto, za co i po co doprowadził do wygnania naszej elity z naszego (wtedy już nie) kraju. Proces ten zaczął się to prawie 200 lat temu. Jesteśmy narodem, któremu przerwano ciągłość rozwoju państwowego, kulturowego, historycznego i prawnego. Nie jedynym na świecie, wiem, ale nie zwalnia to nas Polaków z wysiłku na rzecz odbudowy patriotycznych elit. Nie kalajmy więc własnego gniazda i starajmy się pomimo wzajemnych różnic politycznych, społecznych czy ekonomicznych odnaleźć swoje miejsce w naszej wspólnej ojczyźnie - Polsce.

Lekko-obiektywizmu trochę jak już coś chcesz pisać, aby tłumanić ciemny lud. Takie podejście jak twoje doprowadziło do rewolucji ludowej : we Francji i Rosji-i notabene tymi krajami jak i Anglią i Niemcami rządzili od tych samych matek pochodzący cesarze.Teraz ofiary tych rewolucji są sprytniejsze i dochodzą do władzy innym sposobem co widać i u nas(ustawa reprywatyzacyjna), ale lud nie jest już tak ciemny! . Z Kazimierzem Wielkim to był przykład tylko króla Piastowskiego,który coś dla tego kraju w historii zrobił, zbudował dla pokoleń ( w odróżnieniu od rodów, których tak bronisz a które też budowały, ale pałace dla siebie a to co miały i posiadają było z wyzysku ciemnego chłopa, niepiśmiennego ,uciskanego a wojenki między tymi klanami mafijnymi o kase, doprowadziły do upadku tego kraju. Znasz swoją historie i nie chcesz poznać prawdy innej , Państwo jak dziś w demokracje było kiedyś zorganizowane w monarchie, ale Polacy już nie chcą Monarchii,gdzie paru srajdków dało sobie prawo do wyzysku 99%.Marzy ci się z powrotem aby światem rządziły 3 cesarstwa? a mnie nie bo to zawsze łączyło się z wyzyskiem większym niż teraz, mordowaniem i głodem ludu.I tak można by było pisać ale raczej tego nie zrozumiesz szlachetny emigrancie, tylko pamiętaj, że ludzie to nie masa kupy , tylko myślący dziś w globalizmie istoty a te dzieła, które kupili teraz za nasze podatki od tych wspominanych rodów- wypromowała i rozreklamowała władza po 1945 dając im status zabytku i dzieła.Dla sprzedawcy w Las Vegas majtki jakiegoś księcia są bez wartości

Sprawa śmierdzi na kilometry. Kiedy tym się zajmie CBA?

a smierdzi na kilometry tobie z ust.

A co ćpasz??

Ruskiej onucy wszystko śmierdzi "na kilometry". Problem w tym, że ruska onuca nie zdaje sobie sprawy z tego, że to ona powoduje smród. Ćpać jej wolno wszystko. To jest jej prawdziwa wolność. :-)

"Zapłacono za nią ledwie 100 mln euro" - z podatków Polaków. Dobra zmiana...

przeplacal 2mld zl na basen narodowy , to byly to pieniadze rzadowe, a teraz sa to twoje podatki. No to dowiedz sie prawdy . Rzad zainwestowal w ciebie, moze dzieki temu zakupowi twoje wnuki tak sie wyksztalca ze nie beda musialy wypisywac takich bredni.

Oj jaki wspaniały ten nasz książę, który zapomniał nawet jak mówi się po polsku.Jak widać ta nasza arystokracja a przynajmniej jej część jest równie kosmopolityczna co pan Soros. Państwo Polskie zrobiło 'interes życia' odkupując kolekcję, która i tak nie mogła być odsprzedana komukolwiek poza samym Państwem Polskim właśnie. Pan Czartoryski co to nie umie mówić po polsku teraz liczy pieniądze i śmieje się do rozpuku ze swojej umiejętności ograbienia rodaków prezentując to jednocześnie jako wielką dobroczynność. Natomiast jego prababka księżna Czartoryska (mimo iz nie była wzorem do naśladowania, szczególnie przez fakt dzielenia łoża z ambasadorem rosyjskim i spłodzenia z nim potomka), przewraca się w grobie ponieważ wolałaby sobie strzelić w głowę niż wziąć choćby grosz za kolekcję, która gromadziła dla Polski. Jej potomek natomiast narodowość z polskiej najwyraźniej zmienił na handlową.

Oj jaki wspanialy ten nasz ksiaze, ktory zapomnial nawet jak sie mowi po polsku.Jak widac ta nasza arystokracja a przynajmniej jej czesc jest rownie kosmopolityczna co pan Soros. Panstwo Polskie zrobilo 'interes zycia' odkupujac kolekcje ktora i tak nie mogla byc odsprzedana komukolwiek poza samym Panstwem Polskim wlasnie. Pan Czartoryski co to nie umie mowic po polsku teraz liczy pieniadze i smieje sie do rozpuku ze swojej umiejetnosci ograbienia rodakow prezentujac to jednoczesnie jako wielką dobroczynnosc. Natomiast jego prababka ksiezna Czartoryska (mimo iz nie byla wzorem do nasladowania, szczegolnie przez fakt dzielenia łoża z ambasadorem rosyjskim i splodzenia z nim potomka), przewraca sie w grobie poniewaz wolalaby sobie strzelic w glowę niz wziac chocby grosz za kolekcję ktora gromadzila dla Polski. Jej potomek natomiast narodowosc z polskiej najwyrazniej zmienil na handlową.

To wspaniałe, że szlachetna paczka dotarła również do cierpiących nędzę potomków rodzimej magnaterii, bo tak naprawdę, w wyniku tej niezwykle owocnej transakcji tylko 450 mln zmieniło właściciela. Sama kolekcja zostanie tam gdzie była, a państwo polskie będzie się nią opiekować, tak jak robiło to do tej pory. Dobrze więc, że od stycznia ruszają fotoradary, bo dzięki nim zdołamy sfinansować nasz najnowszy nabytek.

Nie przesadzajmy z tynmi zaslugami Czartoryskich, ani z uzywaniem ksiazecych tytulow, obcych polskiej szlachcie.

Coś ci się chyba pomieszało z tytułami szlacheckimi. To tytuł hrabiowski jest obcy tradycji szlachty polskiej.

Nie widzę też nic złego w przypominaniu o elicie I i II Rzeczypospolitej, jej roli w historii i dorobku kulturalnym naszego państwa.

Po okresie 1939-1989 (w którym zarówno hitlerowscy Niemcy jak i "elyta" przywieziona na czołgach ze wschodu starali się unicestwić fizycznie i poprzez fałszowanie przekazu historyczną elitę Polski) powinniśmy przywracać pamięć o tych ludziach i ich czynach do właściwych proporcji.

To doskonała wiadomość. Polecam analizę obrazu "Dama z Gronostajem". To z wszech miar polski obraz. I dobrze, że jest własnością Wszystkich Polaków. Kobieta na obrazie ma ewidentnie słowiańskie i polskie rysy. A gronostaj to zwierzę występujące od zawsze w każdym zakątku Polski. A do tego uwielbia polować na…lemingi. I to absolutnie nie jest żart. Dobra robota panie ministrze Gliński. Kończąc powiem jeszcze, że osobiście bardziej podoba mi się ta na wskroś Polska Dama z gronostajem niż Mona Lisa (z gołymi łapkami), o rysach z wyraźnymi akcentami semickimi…

Dama z lasiczka to Cecilia Gallerani z Mediolanu. Skad Ci sie ubzduralo, ze Leonardo da Vinci namalowal polska kobiete?

Totalna P0-Psl/zsl już by to sprzedała za grosze.
Ten "Wielki Ekonomista" [mający problemy finansowe] też

Nowocześni się chyba pos..ją, Mucha przyjdzie do sejmu z łasiczką na szyi. A pochody KOD-u zyskały nowych protestujących - byłych członków zarządu fundacji Czartoryskich. No bo kto to pomyślał żeby olewać pośredników :)

ciesze sie ze wraca troska o dziedzictwo narodowe,
warto co roku cos dodac

Chyba Polska jest wlascicielami a nie "my" jestesmy,jacy my do cholery.Czy to wasz prywatny folwark za moje podatki,czas zmienic ten jezyk nienawisci i poroznien.Macie mistrzow w kreowaniu mowy rozbijajacej jednosc narodowa,pisowska i koscielna retoryka az nadto zniszczyla ten narod i jego wspolna tozsamosc.Wstyd i hanba,za takie slowa nie chce mi sie napluc w te wasze skarlale pyski,pelne pogardy do tego co wspolne i zwyczajnie polskie.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl