„Newsweek” odpowie za znieważenie godła?

Okładka tygodnika "Newsweek", której dotyczy zawiadomienie Reduty Dobrego Imienia

rz

Kontakt z autorem

Jak dowiedział się portal niezalezna.pl Sąd Okręgowy w Warszawie uznał zażalenie Reduty Dobrego Imienia złożone na działania prokuratury w sprawie znieważenia przez tygodnik „Newsweek” polskiego godła narodowego.
 
Reduta Dobrego Imienia złożyła w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury jeszcze w styczniu 2016 r. Zawiadomiono wówczas o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z publikacją przez tygodnik “Newsweek” okładki, w której użyto rozbitego godła Rzeczpospolitej Polskiej. 

- Złożyliśmy zawiadomienie, ponieważ wykorzystane zdjęcie nie było edytorską przeróbką graficzną. Naszym zdaniem do celów sesji zdjęciowej zostało zakupione godło Rzeczypospolitej, a następnie celowo je rozbito. Takie działanie jest niemoralne, nieetyczne i obrażające nasz Naród – tłumaczy Maciej Świrski, prezes Reduty Dobrego Imienia.

Prokuratura co prawda wszczęła śledztwo w tej sprawie, jednak umorzyła postępowanie nie przedstawiając uzasadnienia takiego rozstrzygnięcia, a jedynie informując o wydaniu postanowienia o umorzeniu.

Wówczas Reduta Dobrego Imienia złożyła zażalenie na to postępowanie, a prokuratura odmówiła przyjęcia zażalenia wydając zarządzenie, w którym stwierdziła, że Reduta Dobrego Imienia nie jest podmiotem uprawnionym do składania wniosku o wszczęcie postępowania.

To właśnie na to zarządzenie Prokuratury zostało złożone przez Redutę Dobrego Imienia zażalenie do Sądu Okręgowego w Warszawie. Sąd Okręgowy w Warszawie 28 grudnia 2016 r. rozpatrzył zażalenie i uznał je za zasadne. W ustnym uzasadnieniu wyroku wskazał m.in., iż w obowiązującym stanie prawnym pojęcie Narodu ma charakter normatywny i obejmuje wszystkich obywateli RP.
Źródło: niezalezna.pl,Reduta Dobrego Imienia

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Premier Morawiecki: Odbudujemy przemysł…

Premier Morawiecki: Odbudujemy przemysł…

MON zapowiada przetarg na śmigłowce dla…

MON zapowiada przetarg na śmigłowce dla…

Starcia na Ukrainie między policją a…

Starcia na Ukrainie między policją a…

Będą szukać szczątków ofiar NKWD. Prace…

Będą szukać szczątków ofiar NKWD. Prace…

Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla.…

Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla.…

Antysemickie ekscesy w Niemczech. Czy Bruksela już potępiła Angelę Merkel?

Angela Merkel, / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Szef MSW Niemiec Thomas de Maiziere opowiedział się dziś - w związku z falą ekscesów skierowanych przeciwko Żydom i państwu Izrael - za powołaniem pełnomocnika rządu do spraw antysemityzmu. Podczas demonstracji w zeszłym tygodniu palono izraelskie flagi. Tymczasem to na polskich władzach starano się wymusić potępienie rzekomo rasistowskiego Marszu Niepodległości, który 11 listopada odbył się w Warszawie.

Uważam, nie tylko w związku z ostatnimi wybrykami, że należy ustanowić pełnomocnika do spraw antysemityzmu

- powiedział de Maiziere w wywiadzie dla niedzielnego wydania "Bilda" - "Bild am Sonntag" (BamS).

Szef resortu zaznaczył, że utworzenie takiego stanowiska zaproponowała komisja niezależnych ekspertów przy ministerstwie.

Każde antysemickie przestępstwo to o jedno przestępstwo za dużo i ponadto hańba dla naszego kraju

- powiedział polityk CDU.

De Maiziere wyjaśnił, że ma na myśli także wzrastającą liczbę pogardliwych uwag o Żydach, niewybredne dowcipy i dyskryminujące Żydów zachowanie.

Nie można dopuścić do tego, by w Niemczech znów doszło do rozpowszechnienia wrogości wobec Żydów

- zaznaczył minister. De Maiziere powiedział, że policja powinna interweniować, gdy w miejscu publicznym palona jest flaga państwowa jakiegoś kraju.

W zeszłym tygodniu, podczas demonstracji przeciwko decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela, w Berlinie i kilku innych niemieckich miastach doszło do antyżydowskich ekscesów. Uczestnicy demonstracji palili izraelskie flagi i skandowali antyżydowskie i antyizraelskie hasła.

Antysemickie wybryki potępił rząd Niemiec. Rzecznik rządu Steffen Seibert oświadczył:

Podczas demonstracji w czasie weekendu skandowano antysemickie hasła, palono izraelskie flagi, obrażano w sposób haniebny państwo Izrael i Żydów. To powód do wstydu, gdy na ulicach niemieckich miast tak często okazywana jest nienawiść wobec Żydów. Niemcy mają szczególne zobowiązania wobec Izraela i wszystkich osób wyznania mojżeszowego.

Ambasador Izraela w Niemczech Jeremy Issacharoff wezwał niemieckie władze do wydania zakazu publicznego palenia flag państwowych.

Rada Centralna Żydów w Niemczech zaapelowała z kolei do organizacji muzułmańskich o bardziej zdecydowane przeciwstawienie się przejawom antysemityzmu w gminach muzułmańskich. Szef Rady Josef Schuster zwrócił uwagę, że wielu imamów podsyca nastroje antysemickie.

Tymczasem co urządziły lewackie media i tzw. elity brukselskie po warszawskim Marszu Niepodległości?

Wzięło w udział kilkadziesiąt tysięcy osób - dumni Polacy, patrioci, przez lewicowe media nazywani "narodowcami" a nawet "nazistami". Patrząc na zdjęcia publikowane w serwisach społecznościowych trudno uwierzyć w tę propagandę.

- pisała niezalezna.pl.

Czytaj więcej: Lewicowym mediom przeszkadza patriotyzm? Tak kłamali o Marszu Niepodległości

Starano się postawić polskie władze pod pręgierzem ze względu na kilka skandalicznych transparentów. W przypadku Niemiec zapanowała dziwna cisza.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP,

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl