Będą kary za nieuczciwe praktyki handlowe w rolnictwie

Fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Sejm uchwalił ustawę o eliminowaniu nieuczciwych praktyk handlowych w stosunku do producentów rolnych i przetwórców żywności. Ustawa została przygotowana przez Ministerstwo Rolnictwa w odpowiedzi na apele producentów rolnych i ma przeciwdziałać wykorzystywaniu tzw. przewagi kontraktowej.

Producenci rolni wskazują na fakt, iż duże sieci handlowe często wykorzystują swoją przewagę w kontaktach handlowych i stosują nieuczciwe praktyki. Polegają one np. na maksymalnym zaniżaniu cen, które uniemożliwiają osiągnięcie zysku przez dostawców czy też na nakładaniu różnego rodzaju opłat dodatkowych związanych ze sprzedażą produktów w sklepach sieciowych. Nagminnie przedłużane są również terminy płatności za dostarczone towary czy stosowane wzory umów bez możliwości negocjacji ich treści.

Dostawcy pod ochroną UOKiK

Uchwalona ustawa nadaje Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów uprawnienia do interwencji w sytuacjach, kiedy partnerzy handlowi będą stosować nieuczciwe praktyki w stosunku do producentów rolnych i przetwórców żywności. Postępowanie będzie mogło zostać wszczęte zarówno z urzędu jaki na wniosek strony poszkodowanej. Postępowanie wyjaśniające poprzedzające właściwe nie będzie mogło trwać dłużej niż cztery miesiące, a w wyjątkowych okolicznościach pięć miesięcy. Kontrolowane firmy będą zobowiązane do udostępnienia wszelkiej dokumentacji i wpuszczenia kontrolerów do swoich budynków. Za uchylanie się od tych obowiązków grozić będzie kara do 50 tys. euro.

W przypadku stwierdzenia nieuczciwego wykorzystania przewagi kontraktowej, nawet jeśli dojdzie do tego nieumyślnie, UOKiK będzie mógł nałożyć na daną firmę karę finansową. Jej maksymalna wysokość ustalona została na poziomie 3 proc. obrotu osiągniętego w roku poprzedzającym nałożenie kary. Przepisy ustawy będą miały zastosowanie do stosunków handlowych przekraczających wartość 50 tys. zł oraz jeśli strona stosująca nieuczciwe praktyki osiągnęła w poprzednim roku obroty w wysokości ponad 100 mln zł.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Mocny głos wicepremiera ws. działań Polskiej Fundacji Narodowej. Na jaw wychodzą intrygujące fakty

/ Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

O ostudzenie emocji wokół działań Polskiej Fundacji Narodowej apeluje wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński. Jednocześnie, jako minister bezpośrednio koordynujący prace fundacji ujawnia on, że PFN „narobiła sobie ona wielu wrogów odmawiając pieniędzy wielu instytucjom”. Szczególnie intrygująca jest historia „dość obcesowego żądania wsparcia” od fundacji, o którego kulisach mówi prof. Gliński.

Gliński w Poranku Rozgłośni Katolickich „Siódma 9”, poinformował, że Polska Fundacja Narodowa nie jest fundacją do rozdawania publicznych pieniędzy na różne projekty, które są tam składane.

Przy okazji wicepremier opowiedział niezwykle intrygującą historię:

- Przychodzi pan, który jest właścicielem kilku tytułów prasowych i żąda wsparcia - dość zresztą obcesowo żąda wsparcia - tej inicjatywy, ale nie dostaje tych pieniędzy, ponieważ PFN strzeże funduszy publicznych. Natychmiast w tych tytułach zaczyna się nagonka na Fundację. No nie możemy tak funkcjonować i mówmy o tym wprost - powiedział wicepremier.

Zaznaczył, że nie ma jeszcze roku, gdy fundacja faktycznie funkcjonuje, musi ona bardzo precyzyjnie wybierać swoje cele i czasami jakieś błędy popełnia.

- Na nią spadła jakaś potworna krytyka, jakby za te całe lata zaniedbań w polskiej polityce wizerunkowej. PFN robi bardzo dużo i efekty tego będziemy widzieli. Prosiłbym o wstrzemięźliwość i o sprawiedliwą ocenę. Tak, fundacja musi podlegać ocenie (...) w statucie mam pewne uprawnienia dotyczące funkcjonowania tej fundacji, natomiast z punktu widzenia nadzoru, to w zasadzie mogę sprawdzić sprawozdanie tej fundacji. Kłócimy się, czy spieramy o różne sprawy, żeby to szło w lepszym kierunku, bardziej dynamicznie, ale robi bardzo wiele rzeczy, o których nie wszyscy wiedzą – powiedział prof. Gliński.

Na złożenie sprawozdania z działalności PFN ma czas do połowy roku. Jednocześnie wicepremier Gliński zapowiedział, że będzie zabiegał o to, aby za jakiś czas fundacja zrobiła dużą konferencję prasową i wszystko to przedstawiła.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl