niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
29 maja 2017

Doradcy restrukturyzacyjni pod większą kontrolą

Dodano: 04.12.2016 [22:22]
Doradcy restrukturyzacyjni pod większą kontrolą - niezalezna.pl
foto: Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
Z dniem 1 stycznia br. utworzony został nowy zawód regulowany – doradca restrukturyzacyjny. Zastąpił on syndyka licencjonowanego i zyskał szersze kompetencje. Obecnie Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad rozwiązaniami, które miałyby podwyższyć standardy pracy doradców i zwiększyć kontrolę nad ich działalnością.

Kim jest doradca restrukturyzacyjny?
Zgodnie z ustawą Prawo restrukturyzacyjne i nowelizacją ustawy Prawo upadłościowe, które wprowadziły regulowany zawód doradcy restrukturyzacyjnego powinna być to osoba posiadająca kompetencje z zakresu prawa, ekonomii, finansów i zarządzania. Jest to niezbędne do rzetelnego świadczenia usług w zakresie restrukturyzacji i upadłości czy pełnieniu różnego rodzaju funkcji w postępowaniach restrukturyzacyjnych, upadłościowych i egzekucyjnych. Sądy wyznaczają bowiem spośród doradców nadzorców, zarządców i syndyków. Dodatkowo doradcy biorą również udział w postępowaniach dotyczących upadłości konsumenckiej. Ze względu na wagę podejmowanych przez doradców działań, aby wykonywać ten zawód należy zdobyć licencję przyznawaną przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Aktualnie prawo do wykonywania tego zawodu posiada niewiele ponad 1000 osób w Polsce.

Potrzebne zmiany w przydzielaniu doradców do postępowań
Jak przekonują przedstawiciele ministerstwa konieczne jest zwiększenie nadzoru nad pracą doradców oraz zmiana systemu wyboru doradców do danej sprawy. Według obecnie obowiązujących przepisów uzyskanie licencji doradcy restrukturyzacyjnego uprawnia do prowadzenia każdego postępowania. Ministerstwo chce, aby do spraw związanych np. z upadłością dużych przedsiębiorstw dysponujących wielomilionowym majątkiem przydzielani byli doradcy z odpowiednim doświadczeniem. Przy wyborze doradcy sąd będzie uwzględniał również dodatkowe kwalifikacje kandydatów czy ich obłożenie innymi sprawami. Ma to wpłynąć nie tylko na zwiększenie profesjonalizmu doradców, ale także zwiększyć tempo prowadzonych postępowań.
Projekt zakłada wprowadzenie tytułu kwalifikowanego doradcy restrukturyzacyjnego, o który ubiegać będą się mogli tylko doradcy z największym doświadczeniem. Spośród nich sądy będą wybierały specjalistów do najbardziej skomplikowanych postępowań restrukturyzacyjnych i upadłościowych. Jedynie kwalifikowani doradcy będą mogli pełnić funkcje nadzorców, zarządców i syndyków w postępowaniach dotyczących przedsiębiorstw większych niż średnie – zgodnie z ustawową definicją. Lista kwalifikowanych doradców publikowana będzie w Biuletynie Informacji Publicznej. Resort sprawiedliwości chce w ten sposób zabezpieczyć prawidłowy przebieg postępowań dotyczących firm zatrudniających dużą ilość pracowników oraz zminimalizować ewentualne negatywne skutki upadłości takiego przedsiębiorstwa. Dodatkowo stworzona zostanie lista firm szczególnie ważnych z punktu widzenia Skarbu Państwa. W przypadku prowadzenia postępowań restrukturyzacyjnych lub upadłościowych dotyczących tych przedsiębiorstw Minister Sprawiedliwości będzie wskazywał dwóch doradców spośród, których sąd powoła jednego na nadzorcę, zarządcę lub syndyka.

Będzie nadzór ministra
Projekt nowelizacji zakłada również zwiększenie kontroli nad pracą doradców. Oprócz nadzoru sądowego, to Minister Sprawiedliwości zyska uprawnienie do zawieszenia lub cofnięcia licencji doradcy, jeśli będzie on np. działał niezgodnie z prawem. Dla podjęcia właściwej decyzji minister  będzie miał wgląd do akt postępowań prowadzonych przez doradców, a na wniosek doradcy lub kiedy sam minister uzna to za konieczne, będzie mógł przeprowadzić wizytację podczas jego pracy.
Projekt nowelizacji ustawy o licencji doradcy restrukturyzacyjnego oraz niektórych innych ustaw został przesłany przez resort sprawiedliwości do uzgodnień międzyresortowych, konsultacji i opiniowania w połowie listopada br.
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Wprowadzanie wiekszej regulacji ma niby poprawic efektywnosc wymiaru bezprawia .Min sprawiedliwosci prowadzi nadzor administracyjny nad sadami i tak ma problem z chlewem tam panujacym .Podranianie dokumentacji w sadach jest sprawa normalna .Dokonuja tego prezesi sadu wraz z notariszami i adwokatami i przy udziale nadzoru jak prowadzi min sprawiedliwosci.
Ulepszanie czegos co jest do wymiany jest droga do nikad .Gdzie jest ten plan co posiadal PiS .Morowiecki chodzi z mikrofonem i opowiada bajki ,co zrobi jak bedzie bogaty dlatego widocznie pracuje na dwoch etatach .Wymyslili konstytucje dla przedsiebiorcow .To jest parodia .Minister posiada nadzor na notaruszami i komornikami i co .chlew ten sam .

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl