Reprywatyzacja: dawna ul. Chmielna 70 w rękach skarbu państwa

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Prawo własności do dwóch trzecich działki przy dawnej ul. Chmielnej 70 w Warszawie, bezprawnie przekazanych w prywatne ręce, najprawdopodobniej wróci do skarbu państwa. Taką decyzję podjął minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

Ministerstwo Finansów zdecydowało, że dwie trzecie działki przy dawnej ul. Chmielnej 70 stanie się ponownie własnością skarbu państwa, ponieważ odszkodowanie za tę działkę już dawno zostało wypłacone obywatelowi duńskiemu. W związku z tym działka nigdy nie powinna przejść w ręce prywatne. Było to zatem działanie bezprawne. Od decyzji ministra zainteresowanym stronom przysługuje 14 dni na odwołanie. Jeśli takie odwołanie wpłynie, ministerstwo będzie musiało rozpatrzyć sprawę ponownie. Na wniosek stołecznego ratusza została wstrzymana możliwość sprzedaży działki aż do momentu wyjaśnienia jej statusu. – Dobrze się dzieje, że sprawy dotyczące nieprawidłowości związanych z reprywatyzacją w Warszawie wychodzą na światło dzienne – mówi Dodatkowi Mazowieckiemu "Gazety Polskiej Codziennie" radny miasta z Prawa i Sprawiedliwości, Piotr Żbikowski. – Dobrze, że ministerstwo stara się zneutralizować negatywne skutki działań warszawskiego ratusza – dodaje. 

Więcej w dzisiejszym Dodatku Mazowieckim "Gazety Polskiej Codziennie".

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

A ci dalej... jak nie ulica, to zagranica. Schetyna pojechał do Merkel. Po co? Wersji jest wiele

/ twitter.com/SchetynadlaPO

  

Szef Platformy Obywatelskiej udał się z wizytą do Berlina, gdzie spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Spotkanie wywołało ogromne kontrowersje w Polsce, biorąc pod uwagę fakt, iż rozmowy miały oscylować wokół tematów, o których na szczeblu bilateralnym powinien dyskutować rząd i jego przedstawiciele, a nie "totalna opozycja". W sieci zawrzało.

Grzegorz Schetyna pojechał dziś do Niemiec, by spotkać się z kanclerz Angelą Merkel. Na Twitterze zamieścił informację, że rozmowy dotyczyły m.in. środków europejskich dla samorządów, Nord Stream 2 czy polityce Unii Europejskiej po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Tematy wydają się bardziej poważne. Sęk jednak w tym, że Schetyna... niewiele znaczy w polskiej polityce, jego partia nie jest bowiem przy władzy. Jest za to jednym z liderów "totalnej opozycji", która nie raz ruszała ze skargami na własny kraj do Europy.

Internauci nie pozostawili na Schetynie suchej nitki, zastanawiając się, jakim cudem polityk Platformy Obywatelskiej prowadzi rozmowy na tak wysokim szczeblu i w czyim imieniu tam występuje.

Do sprawy spotkania Schetyny z Merkel odniósł się też dziś marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

 - Ciekaw jestem, bo pytali mnie właśnie przedstawiciele Konsultacyjnej Rady Polonijnej, czy będzie Grzegorz Schetyna rozmawiał o nauczaniu języka polskiego w Niemczech, czy będzie rozmawiał o mniejszości polskiej w Niemczech, czy będzie rozmawiał o naszych interesach, czy będzie rozmawiał o interesach PO?" - pytał marszałek Senatu. - Wolałbym i chciałbym, aby zawsze każdy polityk miał i z tyłu i z przodu głowy interes Polski - interes nas Polaków i Polek - dodał.

W swoim stylu spotkanie w Berlinie skomentował też poseł WiS Adam Andruszkiewicz. On nie ma wątpliwości co do tego, jaki był prawdziwy cel wizyty Schetyny w Berlinie.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl