Przyjaciel Arabskiego i szczucie

Medialne tuby kłamstwa smoleńskiego próbują rozgrywać sprawę konieczności ekshumacji i badań sekcyjnych ofiar Smoleńska. Nie da się zakończyć śledztwa bez wyjaśnienia setek błędów w rosyjskiej dokumentacji medycznej. Takie badania są podstawowym elementem określania przyczyn zniszczenia samolotu i śmierci pasażerów. Ekshumacje będą ciężkim przeżyciem dla bliskich i to właśnie na tych emocjach żerują blokujący docieranie do prawdy o 10.04.10 politycy czy dziennikarze. Warto w tym momencie przywołać niezwykle odpowiedzialne słowa pani Ewy Kochanowskiej, która wymienia prokuratorów winnych nieprawdopodobnych wprost zaniedbań w śledztwie. I o tym trzeba informować opinię publiczną, pytać wojskowych śledczych, prokuratora generalnego, jak się dziś czują jako sprawcy bólu bliskich ofiar. Przez przypadek włączyłam przedwczoraj radiową Trójkę. A tam szczucie jednych rodzin na drugie rozkręcone na całego. Nie ma sprawy Seremeta, Parulskiego, Szeląga czy Tuska. Jest za to awantura wśród bliskich ofiar rozgrzewana do czerwoności. Czy na tym polega dziennikarska rzetelność w mediach publicznych? A może szef Trójki, wieloletni przyjaciel Arabskiego, chwalący liczne przymioty przybocznego Tuska już po Smoleńsku i ujawnieniu jego tajnych narad w moskiewskiej restauracji, nie potrafi zachować obiektywizmu w tej sprawie?

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Problem z orderem św. Grzegorza

Przyznanie przez Stolicę Apostolską w imieniu papieża Orderu św. Grzegorza Wielkiego holenderskiej aborcjonistce (co miało być zachowaniem standardowym wobec delegacji rządowej) pokazuje niestety jedną z dwu rzeczy.

Albo jest tak, że nikt w Watykanie nad niczym nie panuje, a pewne procedury stosuje się na ślepo, co w istocie całkowicie deprecjonuje znaczenie nawet Orderu św. Grzegorza, albo stare zasady powinny jak najszybciej przestać obowiązywać, bo w naszych czasach są one zwyczajnie niebezpieczne dla nauczania Kościoła i jego spójności. Może sto lat temu odznaczanie przedstawicieli obcych rządów miało sens, ale obecnie stało się narzędziem uwiarygodniania polityków jawnie wrogich nauczaniu Kościoła (a takich, trzeba pamiętać, jest większość). Jest oczywiście i trzecia możliwość, że ktoś zrobił to absolutnie celowo (a tego też bym nie wykluczał), ale to już jest kwestia do zbadania przez Stolicę Apostolską, więc pozostawiam ją na boku. Oba pierwsze wypadki powinny nas zaś prowadzić do prostego wniosku: należy albo skasować Order św. Grzegorza, albo zacząć go rzeczywiście przyznawać tylko osobom zasłużonym dla Kościoła, a nie z przyczyn protokolarnych.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl