Dr Berczyński: jesteśmy komisją techniczną, a nie polityczną

Tomasz Adamowicz

  

- Mamy lepszej jakości odczyty rejestratorów niż miała komisja Millera. I mogę z pewnością stwierdzić, że generała Andrzeja Błasika nie było w kokpicie - podkreślił dr Wacław Berczyński. Przy okazji odniósł się do absurdalnych zarzutów posłów opozycji, którzy twierdzili, że w podkomisji brakuje ekspertów od lotnictwa. - Każdy z nas spełnia wymogi prawa, jeśli panowie nie znacie ich zapisów, to jest tutaj prawnik, który może wyjaśnić wątpliwości.

W Sejmie trwa posiedzenie Komisji Obrony Narodowej, na którym posłowie zapoznają się z ustaleniami i raportem z dotychczasowej pracy podkomisji smoleńskiej.

W posiedzeniu biorą udział bliscy ofiar.

 - Rodziny mówią, że przechodzą przez piekło ekshumacji. To prawda, ale skazali nas na to prokuratorzy - Seremet, Parulski i inni - stwierdziła Ewa Kochanowska, wdowa po Januszu Kochanowskim.


CZYTAJ WIĘCEJ: Wstrząsające słowa Ewy Kochanowskiej. "Na piekło skazali nas Seremet, Parulski"

Z kolei dr Berczyński zwrócił uwagę posłom opozycji (zwłaszcza Platformy Obywatelskiej), który próbowali przeszkadzać w przedstawieniu wniosków.

- Jesteśmy komisją techniczną, a nie polityczną - podkreślił. Przypomniał, że wśród członków komisji są osoby z ogromnym doświadczeniem, także w sprawach lotniczych.


Przyznał, że zwrócono się do Rosji o dostęp do wraku tupolewa i oryginałów czarnych skrzynek.

- Odpowiedzieli, że są gotowi się spotkać. My jednak musimy wiedzieć po co mamy się spotykać - tłumaczył dr Berczyński tłumacząc, że kurtuazyjne spotkania nie mają sensu.
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polscy piłkarze po klęsce z Kolumbią. "Na tyle było nas stać"

Robert Lewandowski / screen z Youtube, https://www.youtube.com/watch?v=uuCg9kDAsZs

  

Tylko dwóch reprezentantów Polski zdecydowało się na rozmowę przed kamerą "na gorąco" po klęsce 0:3 z Kolumbią, bo której straciliśmy szansę na wyjście z grupy na mundialu. Robert Lewandowski przyznał

Myślę, że chyba na tyle było nas stać. Nie było tak, że przegraliśmy minimalnie. Walczyliśmy, chcieliśmy jak najlepiej, ale na ten moment nic więcej nie możemy zrobić. Myślę, że wiele rzeczy na tym mundialu nie funkcjonowało jak powinno. Samą walkę meczu się wygrywa na mundialu, a u nas tej jakości było za mało.

- powiedział po meczu Robert Lewandowski. 

Drugim rozmówcą Rafała Patyry z TVP był Maciej Rybus. On również nie tryskał dobrym humorem. Trudno bowiem mieć dobry nastrój po tak kompromitującej porażce. Jakie były jej powody?

Robili przewagę, nie raz było dwa na jeden, trzy na dwa. Pierwsze 20 minut w miarę ich wysoko łapaliśmy, później oddaliśmy pole gry i Kolumbia grała w piłkę na jeden, dwa kontakty, my nie nadążaliśmy. Wydaje mi się, że Kolumbia jest lepszym zespołem od Senegalu, gra szybciej piłką. Nie nadążaliśmy nawet, by wejść w kontakt z przeciwnikiem.

Cóż, pozostaje nam tylko mecz o honor. Historia zatoczyła koło - znów mamy powtórkę dramatu z 2002 i 2006 roku. Tylko czy tym razem stać nas na to, by pokonać przeciwnika w trzecim spotkaniu grupowym?

Źródło: TVP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl