Putin odbudowuje KGB

Poniedziałkowy „Kommiersant” informuje, że w Rosji rozpoczyna się wielka reforma służb specjalnych. W jej rezultacie ma m.in. powstać ministerstwo bezpieczeństwa państwowego (ros. MGB), łączące funkcje Federalnej Służby Bezpieczeństwa i Służby Wywiadu Zagranicznego. To odwrócenie procesu, jaki zaczął się po rozpadzie Związku Sowieckiego, kiedy to centrum władzy w obawie przed służbami mnożyło ich liczbę, aż powstało ich łącznie 17. Od czasu objęcia władzy przez Putina służby były konsolidowane i teraz zbliżamy się do końca tego procesu, tzn. przywrócenia dawnego schematu KGB, gdy I Zarząd Główny to był właśnie wywiad zagraniczny. Powstaje jedna czapa dla wszystkich służb, lecz nie jest to nic nowego. Już sama nazwa MGB nawiązuje do ministerstwa powołanego w 1946 r., kiedy to też wszystkie służby połączono pod jednym zarządem. Teraz Putinowi będzie łatwiej wymieniać kierownictwo służb, a wszystkie służby będą scentralizowane i pod jego bezpośrednim nadzorem – jak w epoce stalinowskiej. Oznacza to także, że Putin obawia się, iż ktoś może kwestionować jego władzę. Stąd wykiełkowała u niego potrzeba utworzenia jednej potężnej instytucji bezpieczeństwa i jej kontrolowania.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Początek demontażu komunizmu

Pierwszą pielgrzymkę do Polski w 1979 r. Jan Paweł II chciał rozpocząć od Nowej Huty – sztandarowego projektu budownictwa socjalistycznego, wzoru do naśladowania dla przyszłych pokoleń urbanistów stalinowskiego „miasta bez Boga”. Opatrzność Boża sprawiła, że 17 września 1978 r. kard. Karol Wojtyła w Sanktuarium Krzyża Świętego w Mogile koło Nowej Huty wygłosił swoją ostatnią homilię jako biskup i metropolita krakowski.

Do Nowej Huty chciał przyjechać za rok. Jednak ówczesne komunistyczne władze zgodziły się jedynie na odprawienie mszy św. właśnie w Mogile. W homilii wygłoszonej w ogrodzie klasztornym w Sanktuarium Krzyża Świętego w Krakowie-Mogile do 150 tys. mieszkańców Nowej Huty powiedział: „Kiedy w pobliżu Krakowa budowana była Nowa Huta, może nie uświadamiano sobie, że powstaje ona przy krzyżu, przy tej relikwii, którą wraz z prastarym opactwem cysterskim odziedziczyliśmy po czasach piastowskich”. Wtedy jeszcze nie zdawano sobie sprawy, że to, co Lenin rozpoczął w 1917 r. w Piotrogrodzie, a Stalin kontynuował w Jałcie, Jan Paweł II zaczął demontować w Nowej Hucie.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl