77 lat temu sowiecka Rosja napadła na Rzeczpospolitą

Kolumny piechoty sowieckiej wkraczające do Polski 17.09.1939, By anonimowy - http://karski.muzhp.pl/wojna_17_wrzesnia.html, Dome

Kontakt z autorem

17 września o godz. 3 w nocy do Komisariatu Spraw Zagranicznych w Moskwie wezwano Wacława Grzybowskiego, ambasadora RP w Rosji. Tam wręczono mu notę stwierdzającą, iż „Wojna polsko-niemiecka ujawniła wewnętrzne bankructwo państwa polskiego. W ciągu dziesięciu dni działań wojennych Polska utraciła wszystkie swoje ośrodki przemysłowe i centra kulturalne. Warszawa, jako stolica Polski, już nie istnieje. Rząd polski uległ rozkładowi i nie przejawia oznak życia. Oznacza to, że państwo polskie i jego rząd faktycznie przestały istnieć. Tym samym utraciły ważność umowy zawarte pomiędzy ZSRS a Polską”. 

Dokładnie w tym samym czasie siły sowieckie – ok. 1,5 mln żołnierzy, ponad 6 tys. czołgów i ok. 1800 samolotów – przekraczały granicę naszego kraju. Dowództwo polskiej armii było zaskoczone i zdruzgotane, 17 września Polska otrzymała cios w plecy i było jasne, że nie damy rady działać skutecznie na dwóch frontach. W dodatku fatalny rozkaz Naczelnego Wodza mówiący o tym, aby z bolszewikami nie walczyć, spowodował zamieszanie w szeregach wojska. Jednak do wielu jednostek rozkaz ten nie dotarł, a w innych uznano go za jawną prowokację. Broniły się miasta – Wilno, Lwów, szczególnie krwawy bój stoczyło Grodno, na ulicach którego Rosjanie użyli cywilów jako żywych tarcz dla osłony swoich czołgów. Na Polesiu i Wołyniu walczyły Korpus Ochrony Pogranicza pod  dowództwem gen. Wilhelma Orlika-Rueckemanna, pułk KOP „Sarny” pod ppłk. Nikodemem Sulikiem-Sarneckim, brygada KOP „Polesie” oraz jednostki „Kleck” i „Baranowicze”. W Kodziowcach pod Grodnem 101 pułk ułanów na kilka godzin związał przeważające siły sowieckie. Na Wileńszczyźnie i Nowogródczyźnie z Sowietami walczyły oddziały KOP „Iwieniec", „Głębokie" i „Krasne”. Walki zarówno z Wehrmachtem, jak i z Armią Czerwoną toczyła dowodzona przez gen. Franciszka Kleeberga Samodzielna Grupa Operacyjna "Polesie", która jeszcze 30 września pokonała sowieckie oddziały pod Jabłonią i Milanowem. 

W walkach z Armią Czerwoną zginęło ok. 2,5 tys. polskich żołnierzy, a ok. 20 tys. było rannych i zaginionych. Do niewoli sowieckiej dostało się ok. 250 tys. żołnierzy. 10 tys. oficerów zostało później zamordowanych w Katyniu, Ostaszkowie i Miednoje.  

28 września w Moskwie Niemcy i Rosja dokonały korekty podziału terytorialnego ziem polskich. Granica pomiędzy ZSRS a III Rzeszą przebiegać miała odtąd wzdłuż linii rzek San-Bug-Narew-Pisa.
Źródło: dzieje.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Poruszające słowa dowódcy RAF o śp.…

Poruszające słowa dowódcy RAF o śp.…

Narodowe DNA Zygmunta Miłoszewskiego.…

Narodowe DNA Zygmunta Miłoszewskiego.…

Wystartował wyścig po Złotą Batutę

Wystartował wyścig po Złotą Batutę

Szef MSWiA: Verhofstadt to polityk, który…

Szef MSWiA: Verhofstadt to polityk, który…

Nożownik zaatakował w Stalowej Woli. Są…

Nożownik zaatakował w Stalowej Woli. Są…

Poruszające słowa dowódcy RAF o śp. pułkowniku Kornickim: Świat ma wobec niego wielki dług

Franciszek Kornicki / fot. Wikimedia Commons/Gabukasv/CC BY-SA 4.0

Dowódca brytyjskich Królewskich Sił Powietrznych (RAF) Sir Stephen Hillier powiedział, że zmarły 101-letni pułkownik Franciszek Kornicki był częścią „wyjątkowej międzynarodowej grupy walecznych i heroicznych lotników, wobec których świat ma wielki dług”.

Hillier dodał, że piloci walczący w drugiej wojnie światowej, a wśród nich Kornicki, „walczyli o naszą wolność i wywalczyli ją, a ich odwaga i poświęcenie nigdy nie będą zapomniane”.

101-letni Franciszek Kornicki, pułkownik Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii i ostatni żyjący dowódca polskiego dywizjonu z okresu II wojny światowej zmarł w Worthing w Wielkiej Brytanii

Polska straciła swojego syna, który bronił kraju przez całe życie, a wiele osób straciło dobrego przyjaciela i sąsiada. Co najważniejsze, my straciliśmy ukochanego męża, ojca, dziadka i pradziadka. Cześć jego pamięci 
– napisała rodzina Kornickich w oświadczeniu.

Odszedł kolejny bohater walk o niepodległą i wolną Polskę; człowiek, który tak bardzo wiele zrobił dla Polski 
– powiedział prezydencki minister ds. polonijnych Adam Kwiatkowski.

Jak dodał, „pułkownik Kornicki był jedną z osób, które tworzyły naszą historię, i jest naszym wyzwaniem, aby najmłodsze pokolenia pamiętały o tych bohaterach, bo gdyby nie ich walka, nie żylibyśmy teraz w wolnej i demokratycznej Polsce”.

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz napisał na Twitterze, że „ze smutkiem przyjął wiadomość o śmierci Franciszka Kornickiego”, i dodał: „Cześć jego pamięci”.

Urodzony 18 grudnia 1916 r. w Wereszynie Kornicki był absolwentem Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie, z której dołączył do 162 Eskadry Myśliwskiej w III Dywizjonie Myśliwskim 6 Pułku Lotniczego Wojska Polskiego. Po wybuchu drugiej wojny światowej ewakuował się do Rumunii, skąd przedostał się do Marsylii.

We Francji przeszedł dalsze szkolenia na maszynach bojowych, a w czerwcu 1940 r. odpłynął do Wielkiej Brytanii, gdzie latał m.in. w legendarnym Dywizjonie 303 i w Dywizjonie Myśliwskim Nocnym 307 – „Lwowskich Puchaczy”. W 1943 r. został najmłodszym dowódcą w Polskich Siłach Powietrznych, obejmując Dywizjon 308, a później także 317.

Po wojnie nadal służył w RAF aż do przejścia na emeryturę w 1972 r.

Kornicki był wielokrotnie odznaczany przez prezydenta RP i ministra obrony narodowej RP, m.in. Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i trzykrotnie Krzyżem Walecznych, a także Złotym Medalem „Za zasługi dla obronności kraju”.

We wrześniu Kornicki zwyciężył w plebiscycie Muzeum Królewskich Sił Powietrznych i dziennika „The Telegraph” na bohatera wystawy na stulecie RAF w 2018 roku.

Dzięki temu jego podobizna znajdzie się na zaplanowanej na przyszły rok wystawie z okazji 100-lecia RAF – tuż obok Spitfire'a VB BL614, słynnego samolotu myśliwskiego, który był używany przez RAF podczas II wojny światowej, m.in. przez pilotów Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl