Mocne słowa prezydenta Dudy na Westerplatte: To było barbarzyństwo

Grzegorz Jakubowski / KPRP prezydent.pl

Marek Nowicki

Kontakt z autorem

rz

Kontakt z autorem

Tuż przed 4:45 rozpoczęły się zgodnie z tradycją uroczystości upamiętniające wybuch II wojny światowej i atak na Westerplatte 1 września 1939 roku. „Nie można pozwolić na to, aby wracały w Europie ambicje i działania o charakterze imperialnym, nie można się godzić na łamanie prawa międzynarodowego, nie można przymykać oka na odbieranie innym wolności i przesuwanie siłą granic w Europie” - mówił w emocjonalnym wystąpieniu prezydent Andrzej Duda.

CZYTAJ WIĘCEJ: Obchody 77. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte. RELACJA NA ŻYWO
 
Poniżej publikujemy obszerne fragmenty przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy:

Rozpoczęcie II wojny światowej poprzez atak na niepodległe, suwerenne państwo, jakim była II RP było pierwszym pokazem tego, jak będzie wyglądała wojna. Bo z jednej strony zaatakowana polską jednostkę na Westerplatte. Z drugiej strony niemieckie samoloty zrzuciły bomby na Wieluń.

To było barbarzyństwo, to było złamanie wszelkich zasad, pogwałcenie prawa międzynarodowego. To było przede wszystkim uderzenie w nasz kraj, uderzenie którego kolejnym etapem był atak drugiego totalitaryzmu sowieckiego.

Związek Radziecki Stalina na mocy tajnego porozumienia z Niemcami zaatakował nas 17 września 1939 roku. I to było uderzenie, któremu polskie wojska nie były w stanie sprostać. Nie byliśmy w stanie obronić się przed atakiem z dwóch stron.

Tu na Westerplatte jedna kompania polskiego wojska pod wodzą majora Henryka Sucharskiego i jego zastępcy broniła się przez 7 dni.

To był czyn wielkiego bohaterstwa, to był czyn heroizmu, nieustępliwości polskich żołnierzy w obronie ojczyzny. Przecież zgodnie z założeniami mieli bronić się kilkanaście godzin, bronili się tydzień

Polscy żołnierze cały czas trwali. Dzięki nim dzięki komunikatowi, który szedł w cala polskie „Westerplatte broni się nadal” - Polska walczyła dalej.

Dziś musimy robić wszystko także współdziałając z naszymi sojusznikami, aby taka sytuacja nigdy więcej nie dotknęła naszego kraju, naszego społeczeństwa, ale także i nie dotknęła naszych sąsiadów.

Nie można pozwolić na to, aby wracały w Europie ambicje i działania o charakterze imperialnym, nie można się godzić na łamanie prawa międzynarodowego, nie można przymykać oka na odbieranie innym wolności i przesuwanie siłą granic w Europie. Nie można godzić się na odnowienie koncertu mocarstw, bo odnowienie koncertu mocarstw prędzej czy później skończy się zachłannym zagarnianiem tego, co mają słabsi [...] Historia nas tego nauczyła. Dziś musimy twardo o tym mówić i przypominać u nas i na forum międzynarodowym

Gdańsk patrząc z dzisiejszej perspektywy jest wielkim symbolem. To tutaj nastąpiła swoista pętla odebrania nam wolności 1939 roku i jej powrotu poprzez wielki ruch Solidarności, który właśnie tu się narodził. Dzień przed rocznicą wybuchu drugiej wojny światowej.

Chyląc głowę nad grobami za tych, co polegli za naszą Ojczyznę. Powinniśmy zawsze myśleć o Westerplatte. Powinniśmy wracać do słów z 1987 r. Ojca Świętego który powiedział że „każdy musi mieć swoje Westerplatte”. Te słowa mają wielki wymiar duchowy. Ponieważ naszych Westerplatte jest bardzo wiele. Mamy je jako Polacy wtopione w naszą kulturę w której te wartości się rodziły.

Drugie wystąpienie to było wystąpienie prof. Lecha Kaczyńskiego w 2009 r. rok właśnie tutaj na Westerplatte. Nigdy nie wolno ulegać i pokazywać słabości wobec żadnego totalitaryzmu i imperializmu, bo kończy się to tak jak skończyło na Westerplatte. Słabość kończy się wojną. O tym nie tylko my, ale ludzkość musi pamiętać.

My z powodu drugiej wojny światowej nie ma powodów do żadnych kompleksów. Nie mamy powodu do odrabiania lekcji pokory. Przez cały czas staliśmy po stronie wolnego świata.

Dziękujemy bohaterom i obrońcom Polski. Nie możemy zapominać o naszej odpowiedzialności za kraj.

(fot. Grzegorz Jakubowski / KPRP prezydent.pl)
Źródło: niezalezna.pl,prezydent.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
KRRiT: programy TVN mogły podsycać agresję

KRRiT: programy TVN mogły podsycać agresję

Wyjątkowa msza w 36. rocznicę stanu…

Wyjątkowa msza w 36. rocznicę stanu…

Premier Morawiecki upamiętnił ofiary stanu…

Premier Morawiecki upamiętnił ofiary stanu…

Zaatakowali policjanta. Czterech napastników…

Zaatakowali policjanta. Czterech napastników…

Wsparcie od V4 dla Włoch w walce z…

Wsparcie od V4 dla Włoch w walce z…

Wyniósł z akademika szklankę kolegi, żeby SB ściągnęła odciski palców. W III RP trafił do… Izby Skarbowej

/ Fragment plakatu filmu "Towarzysz generał"; producent Film Open Group

22-letni student Przemysław Miśkiewicz usłyszał od esbeków, że będzie kopał sobie grób w lesie. Po latach ustalił, kto na niego doniósł. Kolega z akademika, który pożyczył od niego szklankę, zaniósł ją na komendę, żeby SB zdjęła odciski. Po „upadku” komunizmu kolega ów trafił do… Izby Skarbowej. Z kolei dyspozycyjny prokurator, który zatuszował kradzież pieniędzy, dokonaną w domu Miśkiewicza przez esbeków, w III RP awansował na szefa Prokuratury w Bytomiu. Obejrzyj wstrząsającą rozmowę z Przemysławem Miśkiewiczem w „Wywiadzie z chuliganem”

- Wywieziemy cię do lasu i będziesz sobie grób kopał. A worek wziąłeś ze sobą? (pytanie skierowane było do innego esbeka – przyp. PL). No to worek na łeb mu i go rozjeb…y – tak esbecy z Katowic zastraszali 22-letniego studenta Przemysława Miśkiewicza.

Po latach ustalił, kto na niego doniósł. TW „Zbyszek” z pokoju Miśkiewicza w akademiku pożyczył szklankę i zaniósł na Komendę Wojewódzką, żeby esbecy zdjęli z niej odciski palców.

Dziś Miśkiewicz jest autorem akcji RedTerror.eu, której celem jest rozliczenie komunizmu. Gdy w III RP poznał prawdę o „swoim” donosicielu, plakaty z jego zdjęciem, imieniem i nazwiskiem, adresem i numerem telefonu rozkleił na jego osiedlu w Kielcach.

- Niektórzy zarzucali mi zemstę. Dla mnie to była tylko sprawiedliwość. On trafił w III RP do pracy w Izbie Skarbowej w Kielcach. Miał dostęp do tzw. czułych danych wielu osób. Jeżeli on nie miał oporu by donosić na swoich kolegów, to dlaczego miałby mieć opory, żeby te dane udostępniać np.środowiskom przestępczym lub jakimkolwiek innym? – pyta Miśkiewicz.

Akcje ulotkowe doprowadziły do zwolnienia TW Zbyszka z Izby Skarbowej i Urzędu Skarbowego.

W programie Piotra Lisiewicza „Wywiad z chuliganem” Miśkiewicz opowiada także o dyspozycyjnych prokuratorach z czasów stanu wojennego i ich awansach w III RP. Po zatrzymaniu za kolportaż nielegalnych wydawnictw w pierwszej chwili prokurator nie chciał go aresztować. Utrzymywał, że nie widzi podstaw.

Wtedy 22-latek na własne oczy zobaczył, jak wygląda dyspozycyjność wymiaru sprawiedliwości:

- Esbek kazał mi wyjść. Pod drzwiami słyszę, jak esbek dzwoni gdzieś: Dobra, dobra, to pogadaj z nim - Daje telefon prokuratorowi. Po chwili prokurator mówi: Tak. Tak. Tak. No tak, tak, dobra… - Kazali mnie wprowadzić i prokurator ogłosił: Dostaje pan sankcję trzy miesiące.

Za dyspozycyjność awansowano – nie tylko za komuny, ale i w III RP. - W 1987 r. miałem do czynienia z kolejnym prokuratorem, to był prokurator Czekaj z Bytomia. Złożyłem u niego zażalenie na zachowanie SB w czasie przeszukania u mnie w domu, bo ukradziono mi 1500 zł. Na tamte czasy to było mało, ale dla mnie akurat to było dużo. Prokurator Czekaj oddalił wniosek, zatwierdził przeszukanie, które odbywało się z powodu zakłócenia ciszy nocnej o… 12.15 w południe. Proszę sobie wyobrazić, że w „naszej” III Rzeczpospolitej został on Prokuratorem Miejskim w Bytomiu – opowiada Przemysław Miśkiewicz.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl