niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
24 czerwca 2017

Przywrócić prawo pierwokupu do odebranych nieruchomości

Dodano: 25.03.2016 [23:57]
Przywrócić prawo pierwokupu do odebranych nieruchomości - niezalezna.pl
foto: Archiwum GPC
Obecny projekt ustawy o obrocie ziemią rolną znacząco zawęża grupę osób, które będą mogły nabywać ziemię. Naszym zdaniem pozbawia bowiem tej możliwości 90 proc. Polaków, a więc tych, którzy nie mieszkają na wsi oraz nie spełniają wymogów szczegółowych, typu posiadanie zameldowania na wsi co najmniej od pięciu lat. Zatem ustawa, która w zamyśle ma nas ochronić przed przejmowaniem polskiej ziemi przez obcokrajowców de facto uniemożliwia jej nabycie większości Polakom. Ustawa uniemożliwia także obrót ziemią i jakąkolwiek działalność inwestycyjną na terenach wiejskich osobom zainteresowanym np. inwestowaniem w ziemię jako swoistą lokatą. Oznacza to złamanie, bądź co najmniej poważne ograniczenie zasady wolności gospodarczej. Z Marcinem Schirmerem, prezesem Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego rozmawia Maciej Pawlak.

Jaka jest opinia środowisk skupionych wokół Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego na temat przygotowanego przez ministerstwo rolnictwa projektu ustawy regulującego obrót ziemią rolną?

Nowelizacja projektu ustawy o obrocie ziemią jest po pierwszym czytaniu. Odbyło się już posiedzenie sejmowej komisji rolnictwa, na której projekt ten był omawiany. Dotyczy on wstrzymania sprzedaży nieruchomości rolnych Zasobu Nieruchomości Skarbu Państwa. Ma zastąpić podobną ustawę uchwaloną w ubiegłym roku z inicjatywy PSL. Do obecnego projektu nowelizacji mamy zastrzeżenia wyartykułowane w sporządzonym dla nas raporcie regulacyjnym kancelarii Domański Zakrzewski Palinka, omawiającym m.in. skutki ustawy.

Jakie są państwa konkretne zastrzeżenia do projektu?

Co do zasady jesteśmy zgodni, że jakaś regulacja, dotycząca zablokowania nabywania ziemi przez obcokrajowców, jest potrzebna, tak by zostały zabezpieczone interesy polskich rolników oraz integralność polskiej ziemi. Jednak ustawa powinna spełniać przy tym zasady dobrej legislacji: być zgodna z prawem polskim, z konstytucją, z prawem unijnym. Ponadto cele deklarowane w projekcie powinny być zbieżne z tym, jakie skutki spowoduje wejście w życie ustawy. Mamy zastrzeżenia dotyczące szeregu artykułów nowego prawa, które w naszym przekonaniu są albo niezbieżne z celami, albo z sprzeczne konstytucją.

Na przykład?

Po pierwsze ustawa znacząco zawęża grupę osób, które będą mogły nabywać ziemię. Naszym zdaniem pozbawia bowiem tej możliwości 90 proc. Polaków, a więc tych, którzy nie mieszkają na wsi oraz nie spełniają wymogów szczegółowych, typu posiadanie zameldowania na wsi co najmniej od pięciu lat. Zatem ustawa, która w zamyśle ma nas ochronić przed przejmowaniem polskiej ziemi przez obcokrajowców de facto uniemożliwia jej nabycie większości Polakom. Ustawa uniemożliwia także obrót ziemią i jakąkolwiek działalność inwestycyjną na terenach wiejskich osobom zainteresowanym np. inwestowaniem w ziemię jako swoistą lokatą. Oznacza to złamanie, bądź co najmniej poważne ograniczenie zasady wolności gospodarczej. Ponadto projekt ustawy w obecnym jego kształcie przyznaje nadmierne władztwo strukturom Agencji Nieruchomości Rolnych. Ma ona monitorować wszelki obrót ziemią, włącznie z możliwością przejęcia danej działki rolnej przez ANR. Może to być przyczyną korupcji. Zwłaszcza w sytuacji, która ma miejsce na terenach wiejskich, w kontekście zależności rolników od lokalnych władz Agencji.

Protestujecie przeciwko zniknięciu w projekcie ustawy prawa do pierwszeństwa nabycia (pierwokupu) ich dawnych nieruchomości?

Faktycznie jesteśmy tym szczególnie poruszeni. Chodzi o prawo do pierwokupu tych działek rolnych, do których zgłoszone są roszczenia reprywatyzacyjne. Dotychczas takie prawo nam przysługiwało. Zostało nam jednak odebrane w ubiegłym roku w ustawie autorstwa PSL. Mieliśmy nadzieję, że obecny rząd PiS, który deklaruje powrót do polityki historycznej, niewykluczania poszczególnych środowisk, rozumie krzywdę osób, które zostały poszkodowane w czasach komunistycznych. Jednak okazało się, że nie uwzględnia tego prawa, słusznie nabytego, do pierwszeństwa w nabywaniu odebranych niegdyś nieruchomości. Apelujemy do rządu, by to prawo nam przywrócił. Bowiem jest to jedyny, do niedawna przez nas posiadany, „przywilej”, wobec nie uchwalenia ustawy reprywatyzacyjnej.

Jak zdaniem PTZ powinna wyglądać ustawa reprywatyzacyjna, której, pomimo 27 lat od końca PRL wciąż nie uchwalono? Czy możliwy jest jeszcze bezpośredni zwrot właścicielom (lub ich spadkobiercom) odebranych przez władze komunistyczne nieruchomości? Czy też w grę wchodzą jedynie rekompensaty pieniężne?

Upłynęło już zbyt dużo lat i zaszły zbyt duże zmiany w aktualnej sytuacji własnościowej nieruchomości, by można było realnie myśleć o ich bezpośrednim zwrocie dawnym właścicielom czy ich spadkobiercom. Wobec tego w grę może wchodzić jedynie wariant zadośćuczynieniowy, bądź rekompensacyjny. Mogłyby zatem być - po uchwaleniu odpowiedniej ustawy – przekazane zostaną dawnym właścicielom odpowiednie środki pieniężne: w gotówce lub w papierach wartościowych, np. w obligacjach Skarbu Państwa. Natomiast szczególnie ważny jest dla nas - ziemian - aspekt możliwości powrotu do swoich gniazd rodzinnych, do domów. Dlatego uważam, że rozwiązaniem kompromisowym byłoby nadanie ustawie reprywatyzacyjnej charakteru rekompensacyjnego, a jednocześnie zawarto by w niej prawo pierwszeństwa nabycia przez dawnych właścicieli do nieruchomości, będących niegdyś własnością tych osób.

Na jakiej zasadzie?

W sytuacji, gdyby osoba uprawniona nabyła ekwiwalent pieniężny za utraconą nieruchomość, a po jakimś czasie doszłoby jej ewentualnej odsprzedaży przez ANR, samorządy czy innych właścicieli, pierwszeństwo nabycia przysługiwałoby spadkobiercom dawnych właścicieli. Taki zapis umożliwiałby im powrót do gniazd rodzinnych.
Autor: Źródło:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

juz nawet wysoko rozwinieta francja sobie nie daje rady zochrona ziemi rolnej, nie mowiac o rumuni, wegrach, afryce...

sredni , mali chlopi gina, ogromne monokultury , koncerny nie zwiazane z rolnictwem , wlascicielem sie staja,
wyludnienie wsi, splepikow, ginie mala walsnosc, ludize musza jako uzaleznieni najemcy sie zatrudniac w duzych koncernach,
majatek jest jeszcze bardziej koncentrowany,
tak troche znowu w kierunku feudalizmu

walcz o zmiane kierunku

projekt nieprzemyslany w obecnej treści. PIS możę dużo na nim stracić bo zawęża spadkobierców do ziemi ,a tym samym spadkobierców Polaków i tym samym staje się niesprawiedliwy i pogarsza stosunki w rodzinie.
Jest przeciwstawny do tej ustawy którą sprezentowała nam PIS przy poprzedniej kadencji kiedy była w sejmie - zmniejszony podatek przy darowiżnie w pierwszej linii(rodzinie).

Pieniadze ktore moze rozdac panstwo sa natychmiast konsumowane tzn ida w obrot co napedza gospodarke - szczegiolem jest ze wiekszosc gospodarki jest w obcych rekach co tez te pieniadze ZNIKAJA poniewaz sa transferowane do innych krajow. wspomniec nalezy ze podatkow te firmy tez unikaja co wciaz powoduje znikajacy pieniadz.
wyjsciem jest przejecie tzn nacjonalizacja lub tworzenie nowych miejsc pracy opartych o panstwowy kapital - o zloza! ktorych mamy pod ziemia mniostwo i ktore mozna wycenic a to pozwala na "emisje" pieniadza opartego na wartosci. na czyms fizycznym a nie tylko umowie. jak czyni teraz obecna ekonomia i wielcy ekonomisci ktorym placa za szerzenie tej SCIEMY aby z ludzi zrobic niewolnikow a ich wlascicieli i ich panow tworzyc na bogow bo maja prwo DRUKOWANIA pieniadza.!
Najwiekszym dobram czlowieka jest praca! Ktora pozwala czuc mu sie godnym! i pozwala czlowiekowi miec swoje miejsce na swiecie. a jak jest teraz? !!!!! 1% czuje sie wlasciecielem 99% populacji homo sapiens!
Na szcsescie ten czas sie konczy! Wyzwolenie nadchodzi i nikt tego juz nie powstrzyma. Moga napedzac strach lecz nie uda im sie rozpetac wojny!

ale po pierwsze państwowy kapitał to tylko korupcja i nepotyzm, po drugie wszędzie jest prywatny kapitał, tylko w demoludach państwowy, co hamuje rozwój gospodarczy, a nawet cywilizacyjny, co widać po panu, po trzecie jest wolny przepływ ludzi, kapitałów i towarów w UE, po czwarte myli się szanownemu panu unikanie płacenia podatków ze zwolnieniem, po piąte, wartość pieniądza zależy od wydolności gospodarki i od tzw. bezpieczeństwa prawnego, a nie od drukowania, po szóste nawet pracując za darmo trzeba mieć głowę na karku i sprawnie działający mózg, proponuję więc zgłosić organowi rentowemu brak mózgu, powinien uwzględnić

Towarzystwo Ziemiańskie, chyba przespaliście 70 lat. Kto
teraz jest ziemianinem. A co ze zwrotem tysięcy działek,
placów,domów bezpowrotnie straconych.Skąd wziąć pieniądze.
Jesteście obok Żydów drugą zbiorowością domagającą się
pieniędzy.Nie dość, że poprzednie rządy narobiły długów.
Co upadło to przepadło. Należy się, niestety, z tym pogodzić.

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

ziemia ma rodzić plony a nie być inwestycją... jeżeli ktoś nie może na niej pracować to ten który widzi swoją przyszłość związaną z uprawą lub hodowlą powinien mieć możliwość nabycia jej po rozsądnej cenie... na tym by cena ziemi rosła zależy tym którzy wcale nie mają zamiaru jej uprawiać i ustawa zakłada to że ziemię tę nabędzie sąsiad a jeżeli takowy nie będzie chciał to ANR tylko po to żeby nie nabył jej "inwestor"...

"Ziemia ma rodzić plony a nie być inwestycją". To co mam zrobić jeżeli odziedziczyłem w spadku 14ha gruntów rolnych, mieszkam 200km od tego miejsca i kompletnie nie znam się na rolnictwie? Mam tylko płacić od tego podatki, bo nie będę mógł tego sprzedać, a jak już to po zaniżonej cenie?

znów mącą aby nic nie zrobić. Jak ktoś sprzedał to przecież
utracił prawa. A jak komuś ziemie ukradli Ruscy lub Niemcy, to też będzie miał takie prawo? To byłoby jeszcze logiczne,
Przeważnie odbierano majątki ludzią walczącym o Polskę i
nadawano ją zdrajcą i sługusom zaborców. O których ludzi
temu człowiekowi chodzi? A może o te rodziny które sprzedawał Polskę Katarzynie i Prusom?

"Co do zasady jesteśmy zgodni, że jakaś regulacja...jednak..." i wszystko jasne. Apele i "prawa" tego ziemianina czyli po ludzku "spekulanta z roszczeniami" z Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego tyle mnie obchodzą co "prawa " i pomysły członków ruchów monarchistycznych (z których jeden nawet próbował politykować jako poseł - jednak wszystko skończyło się pięknym wyrokiem za oszustwa). Byli właściciele ziemscy mieli czas i okazję z bronią w ręku walczyć z komunistami...albo nie chcieli albo im nie wyszło, a teraz próbują zawracać historii kijem - po odszkodowania niech się zgłoszą do Rosji, która nam narzuciła komunizm lub Żydów twórców komunizmu i najzagorzalszych jego organizatorów, ostatecznie mogą spróbować szczęścia u naszych "sojuszników" którzy nas sprzedani po wojnie jak krowę na targu.

To już kolejny w ostatnim czasie niepokojący sygnał ze strony zaplecza medialnego PiS, które pochyla się ze zrozumieniem w obronie obszarników..

"Co do zasady jesteśmy zgodni, że jakaś regulacja...jednak..."

- ULICE WASZE KAMIENICE NASZE / SKĄD TO PRZYSŁOWIE SIĘ WZIĘŁO? (:

Nic nikomu >> https://www.youtube.com/watch?...

Ilu mezow ubeckich wzenilo sie w swe zony dla nieruchomosci po rodzicach? Pozniej zona biedaaczka zmarla na seryjna chorobe a rodsice tez i maz juz podsiadacz wielki a tez tacy ubeccy mezowie.

kreujesz się na niebywałego idiotę.

Wlasnie po to byla okupacja niemiecka i ruska by potomek przedwojennych posiadaczy teraz mial prawo pierwokuou i mogk sobie kupic ojcowizne. Ciekawi sa bolszewiccy ojcowie ktorzy swe ojcowizny rolne ktorych mu wladza nie zabrala bo lubil pzpr i PO zapisal swej synowej cycatej POmijajac swa corke i jej synow.

Bardzo dobra ustawa- Polska, to ziemia i to co pod ziemią.A więc lasy, pola, rzeki ( jeziora już nie) i kopaliny. Na tym można budować wszystko, gdy bedzie w polskich rękach albo zbudują inni, jęśli to nam wykupią. Interes narodowy musi być nadrzędnym.Inaczej Naród Polski zostanie wchłonięty przez skretyniały multi-kulti-kapitalizm!!!

A co z tym tworem:
Rządowo-Kościelna Komisja majątkowa – komisje działające przy MSWiA od 1989 roku, rozpatrujące sprawy zwrotu kościołom i innym związkom wyznaniowym majątku odebranego w PRL z naruszeniem ówczesnego prawa lub przekazania w zamian odpowiedniej rekompensaty....

a co z NARUSZENIEM PRAWA RP?
Kali ukraść.... dobrze????

Od decyzji komisji nie było odwołania....bo....NIE.

Początkowo Komisja przekazywała nieruchomości, m.in. wskazane przez pełnomocników Kościoła, których wycenę rzeczoznawcom majątkowym zlecała strona....kościelna.

(idento TK wyda wyrok w sprawie TK - ten sam folwark...)

Po doniesieniach prasowych, że w pewnych przypadkach mogli oni dostarczyć wyceny nieruchomości wielokrotnie niższe od wartości rynkowej SIC!....

Grzeszniku, zlewaj się łzami.
Tyś Go umorzył grzechami,
Tyś Go tu w grobie złożył.
Żałuj teraz należycie.
Przestań grzeszyć!!!
Popraw życie!!!
.......oraz
po przypadkach sprzedaży przyznanej nieruchomości kilkukrotnie drożej niż wycena we wniosku SIC!......
PŁAKAĆ CZY SMIAC SIE?
czyżby katolicki KLER oszukiwał z PREMEDYTACJĄ?
w 2008 roku wprowadzono zasadę, że wycenę dostarcza także strona rządowa....

Do połowy 2011 roku przeciwko osobom związanym z komisją wszczęto 28 śledztw prokuratorskich. 17 z nich ...............umorzono, m.in. z powodu przedawnienia NO COMMENT

W lutym 2011 CBA wysłało do premiera, prezydenta i marszałków sejmu analizę, z której wynikało, że działalność komisji jest niejasna i niekorzystna dla Polski...

W 2010 wniosek do TK złożył również Rzecznik Praw Obywatelskich, argumentując, że od decyzji komisji nie ma odwołania, a jednostki samorządowe, które oddają majątek, nie zawsze mają status uczestnika postępowania.
I JUŻ... w 2013 roku TK .....umorzył postępowanie dotyczące Komisji dla Kościoła Katolickiego i uznał konstytucyjność zapisów o trybie zwrotu mienia stosowanym w Komisji dla Gmin Wyznaniowych Żydowskich...

"osobom zainteresowanym np. inwestowaniem w ziemię jako swoistą lokatą" - czyli nazywając rzecz po imieniu spekulantom. Kupią podbiją cenę i będą chcieli odsprzedać z zyskiem najlepiej Państwu Polskiemu. Do spekulacji polecam giełdę. Facet o niemieckim nazwisku wypowiada się w imieniu ziemian, a ustawa ma zabezpieczyć głównie przed wykupywaniem ziemi przez Niemców.

A co z uregulowaniem kupowania ziemi od prywatnych osób przez obcokrajowców??????????
A co z uregulowaniem kupowania ziemi od prywatnych osób przez obcokrajowców??????????
A co z uregulowaniem kupowania ziemi od prywatnych osób przez obcokrajowców??????????

Pewnie szwaby maja problem z tą ustawą bo nie będą mogli łatwo ograbić Polski.

Tak prawdę mówiąc, to kto pisze te ustawy ?,chyba ten co się jeszcze nie obudził lub nie wie w jakim kraju żyje, kogo oni wzięli do tego pisania ustaw, sąsiada z Rosji czy co ,ludzie zacznijcie myśleć a nie tak na oklep wio koniku,zerwaliście się z choinki czy co,gadania dużo efektów brak,niech normalni to zaczną pisać tacy co myślą jak piszą.

Wiekszoesc tych bylych zoiemian sie skurwi..a z Komuna.
A ten zwiazek jest komunistyczny.
Coryllus mial wielkie co do nich plany,bo myslal,ze to jest opoka polskosci.
Tymczswem jest to opoka Komuny,i zawiodl sie wielve.

a co jeśli ktoś że tak powiem brutalnie nasrał w to gniazdo rodzinne ?

Ziemianie? Tak teraz będzie się mówiło o "Słupach"?

Zwłaszcza że pozbyć się jej nie będą mogli a ci co wyłożyli kasę mogą chcieć jej zwrotu plus to co im odpalili za przysługę.

"Inwestowanie w ziemię" polega na wykupie i często ziemia stoi odłogiem a żmije, myszy, nornice, szczury, ślimaki mają wspaniałe warunki. Radni z gmin ustalają, że nie można palić zgrabionej trawy.

to nie radni
tylko unijne dekrety

a czy cie 'ziemianie' beda mieli prawo spekulaxyjnie obracac 'swoimi' majaykami? To pewnie sporo ziemi sprzedadza temu ktory da wiecej , moze rosjanom, niemcom czy innycm obcym. Tacy z nich 'xoemianie' jak ze mnie zakonnica.

"Inwestowanie w ziemię" polega na wykupie i często ziemia stoi odłogiem a żmije, myszy, nornice, szczury, ślimaki mają wspaniałe warunki. Radni z gmin ustalają, że nie można palić zgrabionej trawy.

Bardzo dobra ustawa..Popieram!!

Donald Trump mowi jak jest, za to EUstabliszment nienawidzi Trumpa..prawda boli lewakow, oj boli!!!
http://clashdaily.com/2016/03/...

https://www.youtube.com/watch?...

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl